100 najbogatszych województwa świętokrzyskiego 2010

Jarosław PANEK, panek@echodnia.eu
Michał Sołowow tradycyjnie już otwiera naszą "setkę"
Michał Sołowow tradycyjnie już otwiera naszą "setkę"
Oto tegoroczna lista 100 najbogatszych mieszkańców województwa świętokrzyskiego. Są nowe nazwiska, wielkie wzloty i upadki. Sprawdź, kto się znalazł w naszym zestawieniu i kim są ludzie, których majątki ocenilismy na grube miliony.

 

Tradycyjne już nasz system szacowania majątku najzamożniejszych mieszkańców województwa oparliśmy o średnią wycenę wszystkich giełdowych spółek notowanych na war-szawskim parkiecie. Wyciągnęliśmy średnią ze wskaźnika c/z, który odzwierciedla rynkową wycenę notowanych w Warszawie przedsiębiorstw. Średnia dla całego rynku wyniosła 27 i właśnie przez tyle mnożyliśmy zysk netto, szacując wartość firm. Nawet w przypadku spółek giełdowych, których realne wyceny na warszawskim parkiecie są inne, na przykład niższe lub wyższe niż owa średnia, my zastosowaliśmy wycenę średnią.

Niespodzianki

Co zaskoczy naszych czytelników? Z pewnością awanse niektórych osób oraz spadki innych. Tak to już jest w czasach spowolnienia, że jedne firmy zyskują na kryzysie, inne mocno trać. Znalazło to przełożenie w naszych rankingu. Prosimy też pamiętać, że każdorazowe wydanie listy przygotowujemy na podstawie wyników finansowych za rok ubiegły. Ta edycja powstaje zatem na podstawie zysków firm, wygenerowanych w roku 2009. A to był najczęściej zły rok w gospodarce i wiele przedsiębiorstw osiągnęło słabe wyniki. Na szczęście w 2010 już je znacząco poprawiają.

Kogo brakuje
na liście?

Tradycyjnie już oparliśmy nasz ranking o dane spółek z Krajowego Rejestru Sądowego, które są powszechnie dostępne dla każdego. Nie zdradzamy więc żadnej tajemnicy! Dodatkowo na liście znalazły się osoby prowadzące działalność gospodarczą jako osoby fizyczne.

Dane takich firm nie są przekazywane do KRS, ale osoby te dobrowolnie zgodziły się podać wartość swojego majątku i wyniki firm. Ale nie uczynili tego wszyscy. Wielu bardzo dużych przedsiębiorców nie wyraziło zgody na taką publikację. W Krajowym Rejestrze Sądowym nie znajdziemy danych choćby takich gigantów rynku jak Piekarnia Pod Telegrafem, czy Hochel. Stąd tak wielu przedsiębiorców wciąż nie ma w naszym zestawieniu.

Zobacz też: Pierwszy designer outlet ze światowymi markami otwarty w Kielcach

Zobacz też: Świętokrzyska businesswoman zaproszona do pałacu Donatelli Versace

Zobacz też: Kieleccy przedsiębiorcy gościli w rezydencji włoskiego milionera

                                   

                                  Jak czytać oznaczenia? W tym roku wiele osób figuruje na naszej liście po raz kolejny, inni dopiero debiutują. Aby ułatwić państwu czytanie rankingu, zamieszczamy wyjaśnienia:

100 mln zł – pierwsze duże cyfry, to wycena majątku na tegorocznej liście według danych za rok 2009

(100 mln z) – cyfry w nawiasie, to wycena majątku w ubiegłorocznym wydaniu naszej listy 100 najbogatszych

(p.r.) – ten skrót oznacza, że dana osoba występuje pierwszy raz w naszym zestawieniu

(5) – cyfra w nawiasie oznacza ubiegłoroczne miejsce w rankingu

(b.z.) - oznacza, że ktoś nie zmienił miejsca w rankingu w porównaniu do roku ubiegłego

(n.) – nie notowany w ubiegłym roku

 

                                       A OTO NASI NAJBOGATSI :

1.

Michał Sołowow

4,3 (3,5 mld zł) (b.z.)

USŁUGI DEVELOPERSKIE, PRODUKCJA BUDOWLANA, PRZEMYSŁ CHEMICZNY

Trudno się spodziewać, że ktoś go kiedyś przegoni na na-szej liście, bo to gracz klasy międzynarodowej. Jak większość giełdowych rekinów odrabia straty, po bolesnych spadkach cen jego akcji w roku 2008 i 2009. Michał Sołowow to wciąż jedyny mieszkaniec naszego regionu, którego „Forbes” klasyfikuje wśród najbogatszych ludzi świata. Jest też praktycznie stałym uczestnikiem list najzamożniejszych ludzi Europy Środkowo-Wschodniej.

Ten biznesmen – sportowiec ma dopiero 47 lat, a jego zasługi dla Kielc są już nieprzeciętne i z pewnością przejdą do historii. W 2010 roku kolejne duże świętokrzyskie firmy wyprowa-dzały się z Kielc do Warszawy, tam zostawiając podatki, a tym-czasem Michał Sołowow czyni odwrotnie, sprowadza przedsię-biorstwa z innych miejsc Polski właśniedo stolic regionu. Praca w spółkach kontrolowanych przez niego to doskonała rekomen-dacja w życiorysie i szkoła dobrego zarządzania.

Trudny okres

Rok 2009 był niego równie trudny co 2008, zwłaszcza dla Cersanitu i Barlinka mocno uzależnionych od eksportu, a co za tym również od kursów walut. Zmniejszyła się wprawdzie strata Barlinka, ale pojawiła strata w Cersanicie. Dopiero rok 2010 przyniósł uspokojenie odbudowę marż i zysków giełdowych spółek Michała Sołowowa. Cersanit wzmocnił się też kapitało-wo, zyskując na rozwój 150 milionów złotych w gotówce. A oprócz Barlinka i Cersanitu nasz „ numer jeden” kontroluje tak-że Echo Investment oraz Synthos. Cersanit i Barlinek w dużej mierze oparły swój sukces na ekspansji zagranicznej, kupując firmy i budują fabryki między innym w Rosji, na Ukrainie, na Li-twie i w Rumunii. Zagraniczną ekspansję coraz śmielej planuje także Echo Investment, które właśnie dostało „zielone światło” na budowę wielkiej galerii handlowej oraz części biurowej w najbogatszej dzielnicy Budapesztu.

Michał Sołowow ma także firmy, które nie są notowane na warszawskiej giełdzie. W raporcie spółki Magellan Pro Equity Fund, także należącej do naszego najbogatszego mieszkańca województwa, czytamy, że kontroluje on również firmę Mega-store.pl SA, która w Internecie prowadzi wielki sklep z elektro-narzędziami najbardziej znanych światowych producentów oraz spółkę Getcar obsługującą floty samochodowe przedsiębiorstw, oferującą serwis, ubezpieczenia motoryzacyjne no i obsługują-cą Cersanit Rally Team. Poprzez Cersanit Michał Sołowow kontroluje także znanego producenta płytek ceramicznych firmę Opoczno, którą przejął po dość burzliwej batalii.

Mając kilka spółek giełdowych i firmy nie notowane na parkiecie, Michał Sołowow znajduje jeszcze czas na uprawianie sportu. Jego pasją są samochodowe rajdy. Marzył o nich już w młodości, ale najpierw musiał zapracować na to drogie hobby. Dziś startuje w najbardziej prestiżowych imprezach tego typu w Europie i zajmuje czołowe miejsca. Jest ulubieńcem rajdowej publiczności, która nazywa go „Sołkiem”.

Po wyścigach dzieciaki obstępują go wianuszkiem, prosząc o autograf. Często zapewne nie zdają sobie sprawy, że ten sam autograf w innych okolicznościach decyduje o dziesiąt-kach milionów złotych, wydanych na kolejne inwestycje i setkach nowych miejsc pracy, które mogą powstać gdzieś w Pol-sce lub zagranicą.

Prywatne pasje

Pierwsze starty w rajdach Michał Sołowow rozpoczął już jako siedemnastolatek. Wtedy jednak brak pieniędzy na zakup rajdowego auta uniemożliwił mu dalsze starty. Ale o swojej pasji nie zapomniał. W 2001 roku zasiadł za kierownicą mitsubishi lancer evo VI. W sezonie 2006 krajową rywalizację zakończył, zdobywając tytuł wicemistrza Polski w klasyfikacji generalnej. Mistrzostwa Europy ukończył na trzeciej pozycji. Dwa lata temu nasz najbogatszy sięgnął po jeszcze większy sukces. Został bowiem wicemistrzem Europy w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Europy! Rok temu powtórzył ten sukces, zosta-jąc wicemistrzem po raz drugi. W tym roku załoga Michał Soło-wow i Maciej Baran wywalczyli trzecie miejsce.

Prywatnie nasz najbogatszy mieszkaniec raczej nie lubi być na pierwszych stronach gazet, chyba że dotyczy to jego osiągnięć sportowych. Nawet wtedy, gdy zdarza mu się poma-gać finansowo jakiejś instytucji, prosi o zachowanie dyskrecji. Ma dwa prywatne odrzutowce, z czego jeden mniejszy stacjo-nuje w Masłowie zaś drugi większy w Warszawie.

2. Krzysztof Klicki

1 mld zł (263,6 mln zł) (15)

DYSTRYBUCJA PRASY, USŁUGI DEVELOPERSKIE, BUDOWNICTWO, INFORMATYKA, HANDEL DETALICZNY

Piękny awans z piętnastego na drugie miejsce. Po kłopotach „płynnościowych” grupy Kolportera sprzed roku, chyba nie ma już śladu, a przyszedł czas na jej uporządkowanie i konsoli-dację, która w przyszłym roku ma się zakończyć debiutem gieł-dowym Kolportera. Poprawiły się także wyniki finansowe, co pozwoliło Krzysztofowi Klickiemu wskoczyć znów na podium i to stylu imponującym.

Stworzony przez niego gigant, czyli Grupa Kapitałowa Kolporter wychodzi na prostą, w tym roku obchodziła 20 lecie istnienia. Były kwiaty, wspomnienia, prezenty od przyjaciół i prze-konanie, że w gorszych czasach też można liczyć na ich wsparcie. Krzysztof Klicki wciąż pozostaje królem kolportażu, choć chyba bardziej dynamicznie rozwija się w tej chwili rynek usług kurierskich, czy dystrybucji produktów FMCG. Grupa szybko rozwija także sieć sklepów spożywczych, jest też dużym deweloperem, a w swoich portfolio posiada także spółkę oferującą usługi budowlane oraz spółkę targową w Sosnowcu.

W tej chwili właśnie kończą się procesy konsolidacyjne spółek: Kolportera DP, czyli największego dystrybutora prasy w Polsce, Kolportera Sernice, czyli największego gracza na rynku terminali i jeden z największych dystrybutorów towarów szybko zbywalnych oraz Kolportera Sieci Handlowe, który stworzył największą w Polsce sieć saloników prasowych. Dzięki temu powstanie podmiot o obrotach rzędu 3,5 miliarda złotych, dzia-łający zarówno na rynku hurtowym jak i detalicznym. W 2011 roku powinien nastąpić debiut giełdowy i wtedy rynek najlepiej zweryfikuje wartość firmy.

Krzysztof Klicki nie rozpoczynał kariery od rozwożenia ga-zet fiatem 126 p, trabantem czy wartburgiem, jak głoszą to kie-leckie legendy. To był opel kadett, pożyczony od ojca, który po-tem to auto sprzedał. Nasy drugi najbogatszy mieszkaniec re-gionu postanowi potem to auto odkupić na pamiątkę, ale prawdopodobnie samochód wyjechał za wschodnią granicę.

Krzysztof Klicki prywatnie uwielbia szybkie samochody, uprawia aktywnie sport, kocha piłkę nożną, gra w tenisa. Lubi wyskoczyć swoim helikopterem na ważny mecz, gdzieś w Europie. Ci, którzy dobrze go znają, twierdzą, że nadal pozostaje skromnym człowiekiem.

 

3.

Marian Kwiecień

510 mln zł (400 mln zł) (2)

PORCELANA, SZKŁO, TKANINY, PRZEMYSŁ CHE-MICZNY, TURYSTYKA

Zaczynał w latach 70., jako księgowy w łódzkim Wistilu. Otrzymał przydomek… „kapitalistycznego wyzyskiwacza”, bo próbował wymóc na pracownikach… terminowe przychodzenie do pracy i chciał uzależniać wysokość płacy od wyników pracy. Sam jest pracoholikiem. Pozwala sobie tylko na dwa tygodnie urlopu, żeby poszusować na nartach. Słynie ostatnio z wypła-cania sobie wysokich wynagrodzeń z tytułu zarządzania swoimi spółkami. Z pozoru miły, skromny i sprawiający niezwykle sympatyczne wrażenie człowiek. Ale tak naprawdę twardy negocjator i bezwzględny biznesmenem, podejmujący bez cienia wa-hania bolesne decyzje.

Kontroluje ponad dwadzieścia przed-siębiorstw. Podobnie jak Michał Sołowow, lubi kupić podupada-jącą spółkę, aby wyprowadzić ją potem na prostą. Dla naszego regionu największe znaczenie miał chyba jednak zakup przez Mariana Kwietnia Zakładów Porcelany Ćmielów w Ćmielowie. A ubiegły rok dla Ćmielowa był rekordowy i można by rzecz do-skonały. Nie powiodło mu się natomiast z giełdową spółką Irena, znanym producentem szkła. Wielu analityków wierzyło, że skutecznie wyciągnie tę firmę z kryzysu, jaki dotknął wielu europejskich producentów szkła i porcelany. Nie udało się.

60 - letni Marian Kwiecień jest dziś jednym z największych w… Europie producentów porcelany.

Oprócz Ćmielowa kontroluje między innymi Zakłady Porcelany Stołowej Lubiana w Łu-bianie. To również największy w Polsce producent firanek. Wraz z rodziną kontroluje notowany na giełdzie kaliski Wistil. Ma 98 procent akcji spółki Haft. Ale prawdziwe pieniądze Ma-rian Kwiecień zarabia w branży chemicznej. Jego zakłady Pio-trowice II są liderem na rynku wypełniaczy kredowych i dolomi-towych, a Zakłady Chemiczne w Pustkowie to największa w Polsce firma, produkująca żywice syntetyczne.

4.

Leszek Wojteczek

500,0 mln zł (218,6 mln zł) (5)

RECYCLING, HANDEL

Podwoił i tak swój wielki już majątek, co pozwoliło mu się przesunąć o jedno oczko do góry na naszej liście. Leszek Wojteczek, to twórca i jedyny udziałowiec skarżyskiej firmy Wtórpol.

Właściciel Wtórpolu to postać czasami kontrowersyjna. Głośno było swego czasu o nim w kontekście ciągłych gróźb, kierowanych pod jego adresem i podpaleń firmy. W pewnym monecie biznesmen deklarował nawet, że rezygnuje z prowa-dzenia biznesu. Ostatecznie zachował miejsca pracy w Skarżysku, a firma powiększyła zyski. Spore kontrowersje wywołał również pomysł z 1997 roku, aby Wtórpol razem z Polskim Czerwonym Krzyżem rozpoczął zbiórkę odzieży używanej z całej Polski. Musiało upłynąć trochę czasu, zanim ludzie zrozu-mieli, że PCK bardzo zyskuje na tym pomyśle. Dziś nikogo taka działalność już nie bulwersuje.

Leszek Wojteczek ma 54 lata. Z wykształcenia jest technikiem mechanikiem. Żona Ewa również pracuje we Wtórpolu. Państwo Wojteczkowie posiadają troje dorosłych dzieci: córkę Karolinę oraz synów Łukasza i Tomasza. Leszek Wojteczek pasjonuje się motoryzacją, lubi drogie zabawki dla dorosłych chłopców, takie jak choćby najnowsze modele Harleya David-sona. Uwielbia także jeździć na nartach oraz na skuterze wod-nym. Czasem widać go jak śmiga po zbiorniku wodnym pod Skarżyskiem.

Obecnie Wtórpol zatrudnia około 1200 pracowników, a swoje towary sprzedaje do kilkunastu krajów Afryki i Azji. Dzięki zainstalowaniu w tym roku jednej z największych na… świecie linii sortowniczych, we Wtórpolu przerabia się w ciągu doby kil-kaset ton odzieży. Leszek Wojteczek wciąż pozostaje największym pracodawcą w Skarżysku-Kamiennej. Słynie z wielu działań charytatywnych i pomocy ludziom naprawdę potrzebującym.

5. Dariusz Tomaszewski

317,3 mln zł (266 mln zł) (4)

BUDOWNICTWO

Po raz trzeci na naszej liście 100 najzamożniejszych miekszańców województwa świętokrzyskiego. Debiutował w na-prawdę imponującym stylu. Od razu wskoczył na dziewiąte miejsce, wyprzedzając kilka znanych nazwisk sprzed trzech lat. W tym roku potwierdził swoją mocną pozycję. Znów jego majątek wart jest więcej, ale dał się wyprzedzić o jedno miejsce Leszkowi Wojteczkowi.

Dariusz Tomaszewski to prezes zarządu i jednocześnie największy współwłaściciel kieleckiego Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Usługowo-Handlowego Polonez Plus. Ma w tej firmie dwie trzecie udziałów.

Spółka Polonez Plus została założona w 1988 roku. Od 1995 roku, po przekształceniach, firma prowadzi działalność w zakresie kompleksowego wykonawstwa instalacji wentylacyjno-klimatyzacyjnych, chłodniczych, grzewczych, wodno-kanalizacyjnych, ochrony przeciwpożarowej i automatyki w budownictwie ogólnym, przemysłowym, handlowo-usługowym i użyteczności publicznej.

Dariusz Tomaszewski ma istny dar do pomnażania majątku w zawrotnym tempie. Jeszcze w roku 2005 zysk netto jego spółki wyniósł tylko 215 tysięcy złotych. Rok później firma zaro-biła na czysto 3,1 miliona złotych, a więc niemal… piętnaście razy więcej. Już to wyglądało na wynik imponujący i trudny do powtórzenia w sezonie następnym.

A jednak ten okazał się jeszcze lepszy. Spółka Dariusza Tomaszewskiego skorzystała na wielkim boomie budowlanym, jaki miał miejsce i dwa lata temu i jeszcze rok temu. Firmie uda-ło się w dwa lata temu roku zwiększyć przychody o 14 milionów złotych, bijąc wszelkie wcześniejsze rekordy. W trudnym roku 2009, gdy większość firm budowlanych walczyła o jakikolwiek dobry wynik finansowy, Polonez Plus zarobił zaledwie minimal-nie mniej niż w doskonałym roku 2008. Podczas pierwszej edy-cji listy ocenialiśmy majątek Dariusza Tomaszewskiego na 173 miliony. W tym roku jest to już 317 milionów.

Dariusz Tomaszewski kontroluje jeszcze także spółkę DLK Klimatechnik z Kielc, której Polonez Plus ma 100 procent udzia-ów. W tamtej firmie pełni funkcję wiceprezesa, a z kolei jego ojciec Zygmunt jest w niej prezesem.

6. Tomasz Tworek

291,2 mln zł (55 mln zł) (14)

BUDOWNICTWO

Imponujący awans na naszej liście. Tomasz Tworek to twórca potęgi kieleckiej firmy budowlanej Dorbud, ale też mecenas sztuki współczesnej i jej znawca. Rok temu zasłynął otwarciem w Kielcach wystawy wielkich nagich posągów „Żelaźni” na Placu Artystów w Kielcach, którą sfinansował z własnych pieniędzy. W tym roku zaskoczył Kielczan wystawą „Balansujący”, która przyjechała do Kielc niemal prosto z Dubaju. Oba wydarzenia miały rangę imprez ogólnopolskich, biorąc pod uwagę to, że to do Kielc przyjechali najwięksi polscy współcześni artyści na otwarcie tych wystaw.

Tomasz Tworek to człowiek z dużym poczuciem humoru i lokalny patriota. Lubi sport i często go sponsoruje. Rok 2009 był dla jego firmy wyjątkowo udany. Padł rekord wypracowanego zysku netto. W Kielcach Dorbud realizuje w tej chwili dwie ważne dla miasta inwestycje, czyli Kielecki Park Technologiczny oraz najnowocześniejszy w Polsce, inteligentny budynek dla Politechniki Świętokrzyskiej, nazwany Energis.

Ostatnio prezes Tworek zainwestował także w branżę turystyczną. Przy zakupionym niedawno przez niego ośrodku wy-poczynkowym w Borkowie, nazwanym Afor, powstał park linowy Afor Adventure Park, który ma być atrakcją dla osób preferujących aktywny wypoczynek. Dorbud to także deweloper, który wkrótce rozpocznie realizację ciekawego osiedla mieszkaniowego nazwanego Nowy Bocianek.

7. Grzegorz Lichota

243 mln zł (160 mln zł) (8)

HANDEL, PRODUKCJA MIĘSNA, TURYSTYKA

Znów awansował o jedno „oczko” w naszym rankingu. Grzegorz Lichota już po raz czwarty jest notowany na naszej liście 100 najbogatszych mieszkańców województwa świętokrzyskiego i ponownie znacznie wyżej oceniliśmy jego majątek. To szczególnie trudne do osiągnięcia przy tak zwanym efekcie bazy, kiedy ktoś już zaczynał z wysokiego pułapu. I pomyśleć, że w pierwszym notowaniu naszej listy ocenialiśmy go na 54 miliony złotych, rok temu na około 160, a teraz już na 243 miliony.

Grzegorz Lichota jest o rok starszy od swojego młodszego i bardziej znanego w mediach brata - Piotra. Kontroluje połowę firmy PUBLIMA w Ostrowcu Świętokrzyskim. Należy do niego również część spółki PUBLIMAR w Lublinie. Publima jest jednym z większych pracodawców na swoim terenie. To wielki zakład mięsny i hurtownia w Ostrowcu Świętokrzyskim, hurtownia w Lipsku, kilka marketów Groszek również w Ostrowcu Świętokrzyskim oraz sklep „U Masarza”. Spółka w 2008 roku otworzyła kolejną hurtownię, tym razem w Łodzi, która ma już dwa oddziały.

Ubiegły rok był dla Grzegorza Lichoty wyjątkowo udany, bo branża spożywcza raczej nie odczuła kryzysu. Zysk netto samej Publimy podskoczył o prawie 1,8 miliona złotych licząc rok do roku, czyniąc tę firmę liczącym się graczem w swojej branży, zarówno na terenie województw świętokrzyskiego, lubelskiego podkarpackiego, mazowieckiego, jak i łódzkiego. W najnowszym notowaniu naszej listy 100 największych przedsiębiorstw, ostrowiecka Publima, zajęła po raz kolejny pierwsze miejsce w kategorii firm spożywczych oraz 22 w całym rankingu.

Niemal równie imponująco przedstawia się działalność ich drugiej firmy Publimar w Lublinie, jaka zajmuje się głównie hurtową dystrybucją mięsa, wędlin i drobiu. Publimar posiada flotę kilkudziesięciu samochodów dostawczych, którymi dowożony jest towar do klienta. Firma operuje także trzema punktami dys-trybucyjnymi towaru w Lublinie, Kraśniku oraz Zamościu. O ile jednak spółka w Ostrowcu Świętokrzyskim zajmuje się między handlem detalicznym oraz produkcją mięsa i wędlin, o tyle lubelski Publimar to przede wszystkim spółka handlowa, która prowadzi hurtową sprzedaż wędlin, mięsa, nabiału, mrożonek konserw i opakowań jednorazowych.

8. Piotr Lichota

243 mln zł (160 mln zł) (9)

HANDEL, PRODUKCJA MIĘSNA, TURYSTYKA

Jeden z tych tak zwanych „pozytywnie zakręconych”, wizjoner, które wdraża swe niewiarygodne pomysły w czyn. Zmienił obraz świętokrzyskiej branży turystycznej. Współtwórca potęgi ostrowieckiej Publimy, ale także założyciel Jura Parku w Bałtowie. Rok młodszy od brata Grzegorza, z którym prowadzi zarówno Publimę oraz lubelski Publimar.

Przy tak napiętym grafiku pracy znalazł czas na założenie i kierowanie Parkiem Jurajskim w Bałtowie, który w tej chwili jest jedną z najczęściej odwiedzanych atrakcji turystycznych w naszym województwie i absolutnym wzorem, jak z sukcesem in-westować w turystykę. Dziś to flagowa turystyczna marka naszego regionu, mocniejsza jak Jaskinia Raj. Dla branży tury-stycznej Piotr Lichota zrobił w naszym województwie więcej, niż niejedne władze, nie mówiąc o tym, że w gminie Bałtów zmniejszył bezrobocie prawie do zera.

Park Jurajski w Bałtowie okazał się takim sukcesem, że wymusił na jego założycielu kolejne inwestycje w to miejsce. Dziś można tu zwiedzać muzeum, oglądać zwierzęta w zoo i korzystać z wielu innych atrakcji. Piotr Lichota poszedł za ciosem i otworzył już kolejny park w Solcu Kujawskim. To miejsce ma nieco inny charakter niż Bałtów, ale stworzono je z jeszcze większym rozmachem. Piotr Lichota to pracoholik, który potrafi pogodzić wiele zadań i obowiązków. Prywatnie lubi narty, jeździ konno.

Rok 2009 był niego udany. Publima znowu zwiększyła zyski netto, a w Jura Parku w Bałtowie ponownie przybyło gości.

9. Grzegorz Mazur

217,5 mln zł (121,1 mln zł) (11)

BUDOWNICTWO

Trudno uwierzyć, że kilka lat temu zajmował 30 miejsce na naszej liście, a obecnie już dziewiąte. Grzegorz Mazur to współtwórca i współudziałowiec grupy kieleckich firm spod znaku UNIMAX, w skład których wchodzi spółka UNIMAX SA, należąca do czołówki firm handlowo-usługowych w branży ciepłowniczo-sanitarnej w Polsce oraz Przedsiębiorstwo Instalacji Budowlanych UNIMAX SA. Do tego dochodzą jeszcze dwie spółki z ograniczoną odpowiedzialno-ścią. Grzegorz Mazur pełni funkcję prezesa w P.I.B UNIMAX SA, zaś jego wspólnik w UNIMAX SA.

Rok 2009 był dla prezesa Mazura wyjątków udany. Firma, której prezesuje zdobyła na rynku budowlanym pozycję lidera, sięgając po najbardziej prestiżowe kontrakty. W Kielcach właśnie kończy budować między innymi obiekty filharmonii oraz szkoły muzycznej, zrealizowała także nowy oddział dla wojewódzkiego szpital Zespolonego, a obecnie buduje też apartamentowiec Ludwik XXI przy ulicy Staszica. Wkrótce firmy kon-trolowane przez Grzegorza Mazura wejdą w nowe ogromne projekty deweloperskie w Kielcach, o których z pewnością będzie głośno.

Prywatnie Grzegorz Mazur oddaje się swojej pasji, jaką jest sport, a firmy z grupy UNIMAX sponsorują nawet amator-skie drużyny piłki nożnej.

10. Bogusław i Małgorzata Wypychewiczowie

185,2 mln zł (217 mln zł) (7)

ENERGETYKA

Jeszcze w pierwszej „dziesiątce” na naszej liście, choć akcje, które posiadają małżonkowie nie są jeszcze tyle warte, ile w złotych czasach hossy na warszawskim parkiecie. Bogusław i Małgorzata Wypychewiczowie to wciąż główni akcjonariusze spółki ZPUE we Włoszczowie, notowanej na warszawskiej giełdzie. Na koniec roku 2009 mieli ponad 60 procent akcji tej firmy.

Ale to nie jedyne ich aktywa. Bogusław i Małgorzata Wypychewiczowie kontrolują także Stolbud Włoszczowa, który tak naprawdę uratowali od spektakularnego bankructwa. Dziś to znowu mocna marka, systematycznie odbudowująca rynki i zdobywająca nowe. Małżonkowie kontrują także spółkę ZPUE M.B Wypychewicz, która nie jest notowana na giełdzie.

 W 1997 roku małżonkowie uruchomili Zakład Produkcji Urządzeń Elektrycznych. Potem firma zadebiutowała na giełdzie. Trzy lata temu przypadło apogeum notowań. Za jedną ak-cję inwestorzy płacili nawet po około 500 złotych. Dziś ta sama akcja kosztuje niewiele ponad 120 złotych.

11. Bertus Servaas

180,0 mln zł (66,2 mln zł) (26)

HANDEL, RECYCLING

Spektakularny awans. Powiększył w rok swój majątek… trzykrotnie. Właściciel jednej z największych firm recyclingowych w Polsce. Udowodnił, że na ochronie środowiska można zarobić. Stworzył swój biznes od zera, nie mając przy tym właściwie w ogóle kapitału i nie znając języka.

Jego kapitałem była pracowitość i umiejętność zjednywa-nia sobie ludzi. Niektórzy do dziś zachodzą w głowę, jak obco-krajowiec, który do dziś ma charakterystyczny akcent, potrafił nie tylko stworzyć prężną firmę, ale jeszcze wynieść na szczyt drużynę VIVE Targi Kielce i stworzyć wokół niej klub stu zaprzy-jaźnionych firm, sponsorujących piłkę ręczną. Zwłaszcza, że finansowanie klub VIVE przez Klub Stu uznaje się za unikatowy projekt w skali kraju.

Rok 2009 był dla Bertusa Servaasa wyjątkowo dobry. VIVE Textile Recycling zanotowało wyższe zyski niż dwanaście miesięcy wcześniej.

Bertus Servaas kocha sport. Ale znajduje jeszcze czas, aby pomagać potrzebującym, czego najlepszym dowodem jest jego fundacja VIVE Serce Dzieciom, która co roku wspiera wie-le ważnych społecznie projektów. Prywatnie dusza towarzy-stwa, zawsze uśmiechnięty, zawsze doskonale ubrany, gentle-man w każdym calu.

12. Ryszard Koziński

178,8 mln zł 99,5 mln zł (16)

BUDOWNICTWO

Można śmiało stwierdzić, że co roku… podwaja swój majątek. To znów zapewniło mu spory awans na naszej liście i to już z wysokiego miejsca. Wspólnik Grzegorza Mazura. Razem są współtwórcami i współudziałowcami grupy kieleckich firm spod znaku UNIMAX, które ostatnio realizują kilka sztandarowych inwestycji w Kielcach.

Ryszard Koziński ma więcej akcji w firmie UNIMAX SA, należącej do czołówki firm handlowo-usługowych w branży ciepłowniczo-sanitarnej w Polsce, zaś trochę mniej w spółce Przedsiębiorstwo Instalacji Budowlanych UNIMAX SA, która z kolei oferuje usługi budowlane i zdobywa najbardziej prestiżowe kontrakty w Polsce. Do tego dochodzą jeszcze dwie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Ryszard Koziński w spółce UNIMAX SA pełni funkcję prezesa zarządu. Ostatnie trzy lata były dla niego bardzo udane, ze względu na koniunkturę w branży budowlanej. Wzrosły przychody i zyski firmy.

W wolnych chwilach Ryszard Koziński, podobnie jak jego wspólnik Grzegorz Mazur, oddaje się swojej pasji, jaką jest sport. Firmy spod znaku UNIMAX sponsorują nawet amatorską drużynę piłki nożnej.

13. Marian Glita 178,2 mln zł (270 mln zł) (3)

TRANSPORT, DYSTRYBUCJA ALKOHOLI

Duży spadek w naszym rankingu, ale wciąż wysoko. Oszacowaliśmy jego majątek niżej niż rok wcześniej, bo tez i wyniki grupy firm spod znaku Elmar były gorsze.

Marian Glita zaczynał od… produkcji mebli, ale wielkich pieniędzy dorobił się majątku na handlu alkoholami oraz spedycji krajowej i międzynarodowej. Posiada jedną z największych w naszym województwie firmę transportową, a ciężarówki z logo grupy Elmar można zobaczyć w całej Europie.

Marian Glita Ma 61 lat. Rozpoczynał działalność gospo-darczą 30 lat temu. Dziś jest regularnym goście w kolejnych edycjach listy 100 najbogatszych tygodnika "Wprost”.

Nasz kolejny najbogatszy, to postać dobrze znana w Jędrzejowie. Słynny jest również jego tutejszy biurowiec, zaprojektowany w kształcie okrętu. Znajduje się w nim między innymi ogromne jacuzzi. Marian Glita ma słabość do luksusowych samochodów. Do niedawna jeździł budzącym zachwyt jaguarem, potem najnowszej klasy mercedesem CLS. Teraz, jako jeden z nielicznych w Polsce milionerów posiada Bentleya, zakupione-go w Niemczech. Takie auto kosztuje około milion trzysta tysięcy złotych.

Ma też pomalowany w firmowe barwy śmigłowiec. Dzięki temu zakupowi Marian Glita zajął się robieniem uprawnień do jego pilotowania i odkrył w sobie nową pasję, czyli latanie.

Marian Glita nigdy nie zapomina o pomocy dla innych. Słynie z udanych licytacji złotych serduszek podczas kolejnych edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

 

14.

Ryszard i Teresa Tomalowie

177 mln zł (147,8 mln zł) (10)

HANDEL , RTV

Zbili majątek na stworzeniu sieci sklepów z RTV i AGD, budząc respekt wśród konkurencji. Na razie jednak nie są jed-nak w stanie powtórzyć sukcesu z roku 2007, kiedy ich sieć zarobiła rok temu na czysto 30,6 mln złotych, osiągając obroty rzędu 258 milionów złotych. Rok 2009 był dla ich firmy minimalnie gorszy niż 2008, ale ciągle tak naprawdę dobry. Spółka znów zarobiła ponad 13 milionów złotych na czysto, a Ryszard i Teresa Tomalowie mają w niej połowę udziałów. Chodzi oczy-wiście o firmę Domex z Sandomierza.

Domex to jedna z największych sieci sklepów RTV/ AGD w południowo – wschodniej Polsce, która działa w naszym regio-nie już 21 lat. W tym czasie Teresa i Ryszard Tomalowie prze-kształcili niewielkie rodzinne przedsiębiorstwo w jednego z lide-rów sprzedaży sprzętu RTV i AGD w Polsce.

Domex dziś działa z sukcesem na terenie kilku woje-wództw centralnej, południowej i wschodniej Polski prowadzi kilkadziesiąt sklepów. Funkcjonują one pod logo ogólnopolskiej sieci zakupowej Media Expert, której Ryszard i Teresa Tomalowie byli zresztą współtwórcami, a spółka Domex ma w niej udziały i jest podmiotem niezależnym kapitałowo od Media Expertu. Ten ostatni został powołany do życia tylko po, aby w imieniu setek niezależnych sklepów w całym kraju negocjować z dostawcami korzystniejsze ceny zakupu oraz zająć się wspólną promocją i reklamą dla całej sieci. To model wzorowany na grupie zakupowej Polskich Składów Budowlanych, które działa-ją na podobnej zasadzie.

Państwo Tomalowie zaczynali swą karierę w 1989 roku. Początki były skromne. Firma zaczynała od sprzedaży hurtowej, zaopatrując wiele sklepów w południowo-wschodniej części kra-ju. W 1994 roku powstał pierwszy sklep detaliczny Domeksu. Zbudowano go przy ulicy Kwiatkowskiego w Sandomierzu, w miejscu obecnego dwukondygnacyjnego pawilonu. Dziś Domex ma sieć ponad pięćdziesięciu elektromarke-tów na terenie województw: świętokrzyskiego, podkarpackiego, lubelskiego, podlaskiego, a nawet mazowieckiego i śląskiego i zatrudnia ponad… 800 osób.

15. Ewa i Mirosław Szczukiewiczowie

156,1 mln zł (10,0 mln zł) (94)

BUDOWNICTWO

Błysnęli w pierwszym notowaniu naszej listy cztery lata temu. Potem firmie nie wiodło się tak dobrze. Rok temu „załapa-li się” dopiero na 94 miejsce, a w tym roku spektakularnie awansowali na lokatę 15. Ich firma według naszych szacunków warta jest kilkunastokrotnie więcej niż rok temu, bo też znacząco poprawiła wyniki.

Ewa i Mirosław Szczukiewiczowie to najwięksi akcjonariusze kieleckiej spółki FART, która wciąż jest jednym z liderów w naszym województwie, jeśli idzie o budownictwo drogowe, a zdobyte ostatni wielkie kontrakty wprowadziły tę firmę ponownie do pierwszej ligi. Rok 2009 był pierwszym dobrym okresem po dwóch chudych „latach”.

Prywatnie Mirosław Szczukiewicz to z zamiłowania szachi-sta, ale chętnie wspiera także inne dyscypliny sportu. Dzięki niemu odzyskała wigor w Kielcach nieco zapomniana wcześniej siatkówka. Jest bowiem głównym sponsorem Klubu Sportowego Piłki Siatkowej Fart Kielce i jego prezesem.

Żona Ewa to drugi mniejszy akcjonariusz FARTA. Lubi dalekie podróże, zwiedziła już Chiny i Japonię.

16. Stefan Sajkiewicz

143,3 mln zł (75,9 mln zł) (21)

ROLNICTWO, PRODUKCJA

Już kiedyś zajmował szesnaste miejsce na naszej liście. Rok temu spadł na dwudzieste pierwsze, ale teraz znowu odzyskał szesnaste.  Dorobił się majątku, dzięki ciężkiej pracy, wiedzy i uwiel-bieniu Polaków dla roślin doniczkowych. Pieniądze zarabia też w branży hodowlanej. Jest głównym akcjonariuszem firmy Ekoplon z Grabek Dużych koło Szydłowa, która wytwarza nawozy do zarówno dla roślin doniczkowych, jak do profesjonalnych upraw oraz produkuje nowoczesne, wysokiej jakości pasze dla zwierząt hodowlanych.

Niemal każdy, kto kiedykolwiek kupował jakąś odżywkę czy nawóz dla roślin doniczkowych, zapewne przynajmniej raz wybrał produkt Ekoplonu. A rok 2009 był dla Stefana Sajkiewi-cza łaskawy. Firma zarobiła o 50 procent więcej niż dwanaście miesięcy wcześniej, co pozwoliło mu na naszej liście „odrobić” wcześniejsze „straty”.

Stefan Sajkiewicz pochodzi z Wrocławia. Tu ukończył Wydział Górniczy Politechniki Wrocławskiej. Ze względów rodzinnych przeniósł się do naszego województwa. Ma żonę, która również pracuje w Ekoplonie oraz dwoje dzieci. Jego największym hobby jest tenis ziemny, jakiemu poświęca wolne chwile.

17.  Zygmunt Tomaszewski

136 mln zł (114,0 mln zł) (13)

KLIMATYZACJA, BUDOWNICTWO

Trzeci raz na raz na naszej liście, ale o cztery „oczka” niżej niż dwanaście miesięcy temu. Dorobił się na ludzkiej potrzebie… chłodu w upalne dni.

Wiceprezes zarządu kieleckiego Przedsiębiorstwa Produkcyjno – Usługowo - Handlowego Polonez Plus i mniejszy udziałowiec. Ma jedną trzecią udziałów w spółce, którą prowadzi wraz synem.

Firma Polonez Plus została założona w 1988 roku. Dziesięć lat po debiucie zatrudniała 230 pracowników, osiągając przychód roczny w wysokości 11 milionów złotych. Od 1995 roku, po przekształceniach, firma prowadzi działalność w zakresie kompleksowego wykonawstwa instalacji wentylacyjno-klimatyzacyjnych, chłodniczych, grzewczych, wodno-kanalizacyjnych, ochrony przeciwpożarowej i automatyki w budownictwie ogólnym, przemysłowym, handlowo-usługowym i użyteczności publicznej. Polonez Plus dostarcza swoje instalacje do wielu obiektów użyteczności publicznej, między na base-ny ale też do galerii handlowych.

Obaj panowie Tomaszewscy mają istny dar do pomnażania majątku w zawrotnym tempie. Jeszcze w roku 2005 zysk netto jego spółki wyniósł tylko 215 tysięcy złotych. Rok później firma zarobiła na czysto 3,1 miliona złotych, a więc niemal… piętnaście razy więcej. Już to wyglądało na wynik imponujący i trudny do powtórzenia w sezonie następnym. A jednak potem był dużo, dużo lepiej.

W 2007 roku firma Zbigniewa Tomaszewskiego utworzyła w Warszawie swoje biuro, bo to rynek stołeczny jest dla świętokrzyskich firm budowlanych największym rynkiem zbytu.

Obecnie firma kontrolowana przez obu panów, to jeden z czołowych producentów systemów wentylacyjnych w Polsce, który wysoką jakość produkcji i usług potwierdza wszystkimi najważniejszymi certyfikatami.

Spółka Zbigniewa Tomaszewskiego póki co dobrze radzi sobie nawet w kryzysie, choć zapewne testem jej potencjału, podobnie jak większości innych świętokrzyskich firm budowa-nych będzie rok 2011, co wynika z cyklu realizacji inwestycji budowlanych. Na razie, osiągając drugi rok z rzędu zbliżony, a przy tym doskonały wynik obaj wspólnicy nie muszą martwić się o swoją zawodową przyszłość.

18. Teresa i Henryk Migaczowie

106,4 mln zł (64,8 mln zł) (27)

ENERGETYKA

Co roku pomnażają majątek i to w tempie zawrotnym. Jeszcze dwa lata wycenialiśmy ich na 17 milionów złotych. Rok temu było to już prawie 65 milionów, a w obecnej edycji naszej listy majątek głównych udziałowców firmy Strunobet spod Włoszczowy oceniamy aż na 106 milionów złotych. Stąd kolejny znaczący awans na naszej liście.

Teresa i Henryk Migaczowie posiadają 60 procent udziałów w spółce Strunobet Migacz. Kolejnym znaczącym udziałow-cem firmy jest ich córka Justyna.

Małżeństwo Migaczów dorobiło się majątku na współpracy z branżą energetyczną.

Zaczynali skromnie w 1989 roku od prostych wyrobów betonowych wytwarzanych w niewielkim zakładzie betoniarskim. Można więc śmiało powiedzieć, że byli pionierami kapitalizmu w naszym województwie.

Przełomem był rok 1997, kiedy to ich firma postanowiła produkować wyroby betonowe ale dla branży energetycznej. Dwa lata później Henryk Migacz postawił na nowe technologie i współpracę z naukowymi instytutami, co wpłynęło na znaczącą poprawę parametrów produkowanych wyrobów oraz ich większą sprzedaż.

Dziś Strunobet specjalizuje się w wytwarzaniu słupów i żerdzi dla energetyki. Nadal współpracuje w tym celu z ośrod-kami naukowymi i największymi polskimi wystrybutorami energii elektrycznej. Rok 2008 był dla firmy szczególnie udany. Spółka osiągnęła około 46 milionów przychodu i 5 milionów zysku netto. A rok 2009 okazał się… jeszcze lepszy, bo firma zarobiła na czysto kolejne 6,5 miliona złotych, a przychody sięgnęły 51 milionów złotych. 

Rodzina Migaczów jest znaczącym pracodawcą na terenie powiatu włoszczowskiego, bo tylko w spółce Strunobet Migacz zatrudnia ponad 100 osób.

19. Grzegorz Głasek

105,9 mln zł (90,0 mln zł) (18)

BUDOWNICTWO

Gdy przyszedł do urzędu statystycznego, żeby dostać REGON, musiał wpisać kwotę do rubryki „przewidywany przychód”. Wpisał więc… 50 milionów, co wzbudziło śmiech pani urzędniczki. Widać uważała, że to niemożliwe, a tymczasem po pierwszym roku przychody wyniosły 70 milionów – takie były początki własnej działalności gospodarczej firmy SPS Grzegorza Głaska. Dobry start był dobrym prognostykiem na przyszłość.

Grzegorz Głasek jest już po raz trzeci notowany na naszej liście. To postać doskonale znana w polskiej branży usług budowlanych. Kiedyś bliski współpracownik Michała Sołowowa. Zajmował wysokie kierownicze stanowiska w jego firmach, między innymi w Miteksie.

Grzegorz Głasek posiada 15 procent akcji firmy SPS Construction, która wprawdzie zarejestrowana jest w Kielcach, ale za główny rynek zbytu traktuje Warszawę. Dodatkowo posiada on niewiele ponad 16 procent udziałów w spółce FABET, znanej z produkcji prefabrykatów. Rok 2008 był dla niego wyjątkowo udany. W 2009 firma odczuła gospodarcze spowolnienie, zysk spadł, ale minimalnie z 23 na 22 miliony, co oznacza, ze jest to jedno z najbardziej rentownych przedsiębiorstw budowlanych w naszym województwie.

Firma Grzegorza Głaska działa głównie na rynku warszawskim, ale też świadczy usługi w innych miastach Polski. W Gdańsku firma buduje na Wyspie Spichrzów I etap reklamowa-nego w telewizji pięknego osiedla Aura Island, dla dewelopera MILL-YON. W Jeleniej Górze firma pracuje z kolei przy budowie centrum handlowego Focus Park. W Kielcach buduje teraz Galerię Korona.

Prywatnie Grzegorz Głasek to podobnie jak brat Sławomir, bardzo pogodny człowiek. Kocha sport i często bez większego rozgłosu wspomaga młodych sportowców. Ostatnio podpisał umowę sponsorską z kieleckim klubem siatkarzy Fart, prezesa Szczukiewicza.

- Kiedy przyszedłem do urzędu statystycznego, żeby do-stać REGON, musiałem wpisać kwotę do rubryki „przewidywany przychód”. Wpisałem więc… 50 milionów, co wzbudziło śmiech pani urzędniczki. Widać uważała, że to niemożliwe, a tymczasem po pierwszym roku przychody wyniosły 70 milionów – wspomina pierwsze pięć lat swojej firmy Grzegorz Głasek, prezes spółki SPS Construction.

Dziś ta firma budowlana jest jednym z liderów swojej branży w Polsce. Do tej pory większość kontraktów zdobywała w Warszawie, mimo, że zarejestrowana jest w Kielcach i zarzą-dzają nią Kielczanie. Ale w końcu przyszedł i czas na pierwszą inwestycję w naszym regionie i to w jego stolicy. To właśnie SPS Construction buduje wspaniałą Galerię Korona w Kielcach.

20. Leszek Ciesek

94,5 mln zł (217,9 mln zł) (6)

PRODUKCJA SZYB ZESPOLONYCH, ALUMINIUM

Kocha konie prawdziwe, na których chętnie jeździ oraz te.. mechaniczne, zwłaszcza z dużą mocą. Leszek Ciesek jest jednym z największych pracodawców w regionie świętokrzyskim. Posiada kilka firm, których zakłady produkcyjne rozsiane są po całej Polsce, między innymi we Włoszczowie, Kielcach i Starogardzie Gdańskim. Kontroluje w całości spółki Effector oraz Effector II.

Ubiegły rok nie było dla niego jednak zbyt dobry. Wyniki trochę się popsuły, co spowodowało spadek na naszej liście.

Prywatnie ten milioner jest człowiekiem bardzo skromnym. Unika mediów i bywania na salonach. Pracoholik, choć sam nie chce się przed sobą do tego przyznać. Kocha motoryzację i sport. Nie tylko go aktywnie uprawia, ale też często sponsoruje. Wpierał między innymi sekcję atletyczną AZS AWF w Krakowie.

21. Aleksander Sieradzan

94,3 mln zł (64,7 mln zł) (28)

BRANŻA SPOŻYWCZA

Znów awansował na naszej liście. Nigdy nie był jeszcze na niej aż tak wysoko. Król branży spożywczej, współwłaściciel w kilku firmach. Najwięcej udziałów ma w spółce Lewiatan Kielce, powstałej w 2004 roku, do której należy kilka supermarketów spod szyldu Lewiatan. To właśnie na tej firmie dorobił się takiego dużego majątku. Kontroluje 96 procent jej udziałów. Jest też w niej prezesem zarządu.

Ostatni rok był dla Lewiatana nieprzerwanym pasmem sukcesów. Spółka podniosła swój zysk netto o milion złotych, zaś przychody w porównaniu do roku 2008 podskoczyły w 2008 z 45 milionów złotych do 73 milionów. W tym okresie jego firma otworzyła dwa nowe supermarkety w Jędrzejowie i Małogoszczu.

Aleksander Sieradzan posiada także 25 procent udziałów w spółki Hanpik, która prowadzi kilka sklepów w wojewódz-twach mazowieckim oraz świętokrzyskim. Pełni w niej funkcję wiceprezesa zarządu.

22. Arkadiusz Tomala

88,5 mln zł (73,8 mln zł) (23),

HANDEL, RTV

Po raz drugi na naszej liście. Zajmuje dokładnie tę samą pozycję, co rok temu. W 2008 został właścicielem 25 procent udziałów spółce Domex z Sandomierza, należącej wcześniej do jego rodziców oraz brata Sławomira.

Pracuje oczywiście w rodzinnej firmie, ale także w kilku innych spółkach, w których pełni kierownicze stanowiska. W tarnobrzeskiej firmie Me Logistics pełni funkcje wiceprezesa za-rządu, zaś jego brat Sławomir, prezesuje tej firmie.

Jest także prezesem spółki Open Media w Sandomierzu i wiceprezesem firmy Invest Media. Jego nazwisko pojawia się również w kontekście Grupy Hotelowo – Turystycznej Santur, również kontrolowanej przez rodzinę Tomalów.

My jednak szacujemy jego majątek głównie w oparciu o sukces finansowy i rynku spółki Domex, posiadającej w całej Polsce kilkadziesiąt elektromarketów, oferujących sprzęt RTV i AGD, ale także skutery i rowery. W czasie wolnym lubi podró-żować i odkrywać nieznane zakątki Polski. Jego pasją jest fotografia.

23. Sławomir Tomala

88,5 mln zł (73,8 mln zł) (24)

HANDEL, RTV

Zajmuje dokładnie taką samą pozycję, co rok temu. Jeden z najmłodszych milionerów na naszej liście. Wraz z rodzicami i bratem kontroluje sandomierską spółkę DOMEX, która prowa-dzi sieć sklepów RTV i AGD w południowo wschodniej Polsce i zatrudnia ponad osiemset osób.

W ubiegłym roku firma świętowała 20 – lecie swojego ist-nienia, ale też oddanie do użytku flagowej inwestycji firmy, czyli centrum logistyczno-biurowego w Tarnobrzeskiej Strefie Eko-nomicznej o powierzchni 15 tysięcy metrów kwadratowych z możliwością rozbudowy do 37 tysięcy metrów.

Sławomir Tomala rozpoczął pracę w rodzinnej firmie 12 lat temu. Sam ma 35 lat. Żonaty, jedno dziecko. Jego hobby to pił-ka nożna. Zimą chętnie wyjeżdża na narty, latem najlepiej wypoczywa nad Bałtykiem.

Firma, której jest współudziałowcem, słynie nie tylko z dobrego zarządzania i ekspansji, ale też działalności charytatywnej, przekazując sprzęt RTV i AGD na różnego rodzaju loterie czy aukcje.

24. Justyna Koza

70,7 mln zł (43,3 mln zł) (36)

ENERGETYKA

Trzeci raz na naszej liście 100 najbogatszych mieszkańców województwa świętokrzyskiego i co roku wyżej. Ale wynika to przede wszystkim z coraz lepszych wyników firmy, której część jest w posiadaniu Justyny Kozy.

A dysponuje ona niemal 40 procentami udziałów w spółce Strunobet Migacz spod Włoszczowy. Jest wspólnikiem Teresy i Henryka Migaczów, a prywatnie ich córką. W firmie pełni funk-cję członka zarządu. Niedawno jej mąż stracił posadę prezesa

Jej spółka zajmuje się produkcją elementów betonowych, głównie żerdzi dla energetyki. Współpracuje z największymi dostawcami energii w Polsce. Przychody firmy w roku 2007 wy-niosły ponad 36 milionów, a zysk netto wzrósł aż czterokrotnie. A rok 2008 był dla firmy… jeszcze lepszy, bo przychody wzrosły do 45 miliony złotych, zaś zysk netto podskoczył z niemal 2 mi-lionów do prawie 5 milionów. Rekord przychodów i zysków padł właśnie w roku 2009, stąd awans na naszej liście.

Justyna Koza jest także jednym z udziałowców spółki Strunobet Bis, w jakiej posiada niemal jedną piątą udziałów.

25. Andrzej Jezierski

70 mln zł (90 mln zł) (12)

PRODUKCJA BUDOWLANA

Jego nazwisko to dobra marka. Twórca i jedyny właściciel firmy „Jezierski”. Król stolarki okiennej z PCV i aluminiowych fasad, które spotkamy na najładniejszych polskich budynkach. Prywatnie koneser sztuki, dobrych alkoholi, wysokogatunkowych ubrań oraz wielbiciel alpejskich kurortów narciarskich.

Lubi koszule szyte na miarę przez najlepszych krawców, często zagranicznych, gentleman w każdym calu.

Chętnie spędza wolny czas w egzotycznych krajach, ale i na przykład na Mazurach. Kiedyś mocno angażował się w politykę, ale zniechęcony wieloma karierowiczami bez własnych poglądów, którzy w tej polityce chcą zaistnieć, woli zajmować się biznesem. Żonaty, dwoje dzieci. Syn Piotr pomaga mu w prowadzeniu firmy.

26. Jan Pawlik

66,5 mln zł (n.) (n.)

wydobycie i obrót kruszywami

Jeden z największych importerów granitu w Polsce. Naj-większy udziałowiec firmy. Dwóch pozostałych wspólników po-siada udziały raczej symboliczne.

Przedsiębiorca z Ostrowca Świętokrzyskiego. Jan Pawlik jest właścicielem „Centrum Obróbki Granitu JP” w Ostrowcu Świętokrzyskim, w skład którego wchodzą między innymi nieru-chomości, „trakownia” na starym zakładzie huty i „szlifiernia” granitu w górnej części miasta. Do firmy „JP Granit” należy również kopalnia granitu w Strzelinie. Jan Pawlik jest też posiadaczem odcinka linii kolejowej, biegnącej do starego zakładu huty, dzierżawił też dok transportowy w jednym z miast na wybrzeżu. Właściciel kilku mieszkań, domów i nieruchomości na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego.

Znany z zamiłowania do drogich terenowych samochodów i motocykli. Lata prywatnym samolotem.

27. Adam Cyrański

64,3 mln zł (92,1 mln zł) (17)

EDUKACJA, BUDOWNICTWO

Współzałożyciel Grupy Edukacyjnej, działającej od 1992 roku na rynku wydawniczym. Jest także współudziałowcem Świętokrzyskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych TRAKT, w jakim do niedawna pełnił funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej. Żonaty, ma dwójkę dzieci.

Fortunę zarobił na edukacji dzieci i młodzieży. Pierwszą wydaną przez dawny MAC książką był przewodnik metodyczny wraz z kasetą magnetofonową dla nauczycieli muzyki w klasach I-III szkoły podstawowej. Rodzinna firma wypuściła na rynek także książki do metodyki w nauczaniu początkowym autorstwa Czesława Cyrańskiego, ojca Adama. I właśnie ta publikacja okazała się „strzałem w dziesiątkę”. Dzisiaj firma ma w ofercie już kilkaset podręczników dla przedszkoli, szkół podstawowych, gimnazjów i liceów. Adam Cyrański jest znanym wydawcą głównie publikacji przeznaczonych dla dzieci w młodszym wieku szkolnym.

Nie wszystko idzie jednak zgodnie z planami. Ambitne plany sprzed kilku lat, aby Grupa Edukacyjna weszła na giełdę spaliły na razie na panewce. Na szczęście TRAKT, zaczął generować zyski i to całkiem przyjemne, bo półtora miliona złotych.

28.Grzegorz Etryk

60,3 mln zł (50,5 mln zł), (34)

BUDOWNICTWO

Rok temu debiutował na naszej liście i to w jakim stylu. Od razu w pierwszej lidze. Tegoroczna edycja pokazała, że nie był to przypadek. Grzegorz Etryk poprawił bowiem swój stan posia-dania i awansował w zestawieniu o pięć „oczek”. A majątku dorobił się na branży budowlanej na usługach.

Jego główne aktywa, to 10 procent udziałów w spółce SPS Construction, która wprawdzie zarejestrowana jest w Kielcach, ale działa głównie w stolicy. Ta firma to jedna z największych spółek budowlanych w naszym regionie. Obecnie zdobyła pierwszy, ale za to jaki znaczący kontrakt w Kielcach przy budowie Galerii Korona.

Ostatnie trzy lata to pasmo sukcesów firmy, która w jednej dziesiątej należy do Grzegorza Etryka. Spółka najpierw w roku 2007 zarobiła na czysto niemal 13 milionów, a w roku 2008 zwiększyła go do kwoty 23 milionów, przy przychodach rzędu 186 milionów złotych. W roku 2009 zyski netto kształtowały się na podobnym poziomie co dwanaście miesięcy wcześniej.

29.Jolanta i Grzegorz Hyb

56,9 mln zł (n.), ( n.)

Grzegorz Hyb pojawił się w pierwszym wydaniu naszej li-sty 100 najbogatszych mieszkańców województwa świętokrzy-skiego w roku 2007. W edycji z ubiegłego roku go nie było, a te-raz wraca. W jak wielkim stylu jest to powrót, najlepiej świadczy wycena majątku. W pierwszej edycji listy oceniliśmy go na 9,4 miliona złotych. W tegorocznej na… 56,9 miliona złotych. Tylko pogratulować.

Małżonkowie w całości kontrolują kielecką firmę Kiel – Tech która zajmuje się między innymi produkcją opakowań z tektury, galanterii papierniczej i materiałów reklamowych, ale także jest silnym graczem na rynku handlu elementami metalowymi, takimi jak druty, kotwy, materiały ścierne i dla branży spawalniczej.

Grzegorz Hyb ma 45 lat, żonę nauczycielkę, dwie córki i syna. Mało kto wie, że zanim rozpoczął karierę biznesmena był reprezentantem Polski w biegach średniodystansowych i do dziś aktywnie uprawia sport. Gra w piłkę nożną, a ostatnio po-wrócił do biegów. Preferuje samochody o dużych silnikach, bezpieczne, ale nie ekstrawaganckie.

29. Marek Starzomski

52,3 mln zł (48,8 mln zł) (35)

TWORZYWA SZTUCZNE

Współwłaściciel wraz z bratem Piotrem oraz matką Irmą firmy XL-TAPE-INTERNATIONAL, która jest spółką polsko-amerykańską i zajmuje się produkcją oraz dystrybucją taśm i folii samoprzylepnych.

Ich firma jest nie tylko jednym z liderów na rynku polskim, ale również z dużym powodzeniem konkuruje na rynkach światowych, stale eksportując swoje produkty do ponad 30 krajów świata.

Marek Starzomski pełni w spółce rolę prezesa. Ma wyższe wykształcenie techniczne. Ceni codzienny relaks na rowerze lub siłowni oraz rodzinne wycieczki krajowe i zagraniczne. Naj-lepszy dla jego firmy był rok 2008, kiedy to spółka zanotowała ponad 56 milionów złotych przychodu i 5 milionów zysku netto.

Rok 2009 był trochę gorszy, bo XL Tape pogorszyła swój wynik netto o około milion złotych, za przychody spadły do 44 milionów, ale i tak pozwoliło to awansować temu biznesmenowi o pięć „oczek” do góry”.

31. Kazimierz Ciosk

50,4 mln zł (30,1 mln zł) (52)

HANDEL

Co roku coraz wyżej i ciągle w imponującym stylu. W ubiegłorocznej edycji naszego zestawieniu był pięćdziesiąty drugi, teraz trzydziesty drugi. To awans aż o 20 pozycji!

Kazimierz Ciosk ma 57 lat. Jest żonaty i chwali się trzema synami. Członek zarządu kieleckiego Przedsiębiorstwa Han-dlowego Domgoss SA, handlującego sprzętem RTV i AGD.

 Firma jest zrzeszona w ogólnopolskiej sieci Mediaexpert RTV i AGD, którą tworzy ponad 200 salonów firmowych na terenie całej Polski. Ryszard Ciosk miał jeszcze w tamtym roku niemal połowę akcji w Domgossie.

W 2010 roku wszystko się zmieniło. Jego wspólnik Ryszard Łakomiec odsprzedał mu swoje udziały i rodzina Ciosków ma teraz pełną kontrolę nad Domgossem. Ale my do naszego zestawienia zaliczamy tylko te udziały, które te biznesmen miał w tej handlowej spółce na koniec ubiegłego roku.

32. Ryszard Łakomiec

48,6 mln zł (29,0 mln zł) (58)

HANDEL

W tym roku zmarł nagle, więc tak naprawdę jego majątek dziedziczą jego spadkobiercy. Był członkiem zarządu Przedsiębiorstwa Handlowego Domgoss i w 2009 roku jego drugim, największym akcjonariuszem.

Firma jest zrzeszona w ogólnopolskiej sieci elektromarke-tów Mediaexpert RTV i AGD, którą tworzy grubo ponad 200 salonów firmowych w całym kraju. W trudnym roku 2009 ich firma osiągnęła 65 milionów złotych przychodu i 3,6 miliona złotych zysku netto.

W tym roku nastąpiło rozstanie Ryszarda Łakomca z Kazimierzem Cioskiem. Małżeństwo Łakomców, które posiadało 10 tysięcy akcji, czyli dokładnie 50 procent firmy sprzedało swoje akcje małżeństwu Ciosków za łączną kwotę 2,4 miliona złotych.

Sprzedający dodatkowo pobrali jeszcze 3,5 miliona złotych z tytułu wypłaconych dywidend. Domgoss przeszedł całkowicie pod kontrolę rodziny Kazimierza i Mirosławy Ciosków.

33. Paweł Rafał Hochel

45,4 mln zł (p.r.), (p.r.)

GÓRNICTWO, BUDOWNICTWO

Debiutant na naszej liście 100 najbogatszych mieszkańców województwa świętokrzyskiego. Przedstawiciel młodego pokolenia biznesmenów. Ma 30 lat. Po raz pierwszy w zestawieniu, a od razu bardzo wysoko klasyfikowany. Pochodzi ze znanej rodziny Hochlów, która karierę zrobiła w branży mięsnej.

Jego majątek wyceniliśmy na 45,4 miliona, na co „zapracowały” jego akcje w Kopalniach Odkrywkowych Surowców Drogowych w Kielcach. Posiada ich połowę.

Gdy został ich właścicielem, kupując je od Skarbu Pań-stwa, wprowadził sporo zmian w firmie, a przede wszystkim wymienił w sierpniu tego roku poprzedni zarząd, sam zasiadając w fotelu prezesa. Jest też członkiem zarządu Kopalni Granitu Kamienna Góra w Micigozdzie.

Aktywa Kopalni Odkrywkowych Surowców Drogowych w Kielcach są bardzo cenne. Firma w ubiegłym roku zarobiła na czysto 3,3 miliona złotych, czyli o około milion więcej niż w roku 2008. Na naszej liście 100 największych przedsiębiorstw KOSD zostały w tym roku sklasyfikowane na 99 miejscu.

34. Krzysztof Pawlik

44,4 mln zł (n.), (n.)

Debiutant, ale od razu na wysokim miejscu. Krzysztof Pawlik to drugi największy udziałowiec znanej ostrowieckiej firmy JP Granit. Ma 45 lat. Jest wiceprezesem tego przedsiebiorstwa.

JP Granit to jeden z największych importerów granitu w Polsce. Firma ta powstała w 1988 roku w Ostrowcu Świętokrzyskim i zajmuje się cięciem bloków granitowych oraz polerowaniem wielkogabarytowych płyt granitowych o różnych grubościach jako półprodukt dla zakładów kamieniarskich.

Udziały w tym przedsiębiorstwie to cenne aktywa Krzysztofa Pawlika, bo firma miała wyjątkowo dobry rok 2009. Zanotowała 67 milionów złotych przychodu i aż 4 miliony złotych zysku netto. W naszej tegorocznej liście 100 największych świętokrzyskich przedsiębiorstw sklasyfikowaliśmy JP Granit na wy-sokim 68 miejscu. W porównaniu z rokiem 2008 zysk tej spółki wzrósł aż... czternastokrotnie. Udziały w tej firmie stały się na-gle cenną własnością i pozwoliły Krzysztofowi Pawlikowi znaleźć się po raz pierwszy na naszej liście.

35. Małgorzata Sajkiewicz – Kręt

40,4 mln zł (21,5 mln zł) (76)

ROLNICTWO, HANDEL, PRODUKCJA

W tym roku na naszej liście 100 najbogatszych mieszkańców województwa świętokrzyskiego zajmuje dokładnie to samo miejsce, jakie zajęła podczas pierwszej edycji rankingu w roku 2007. Najniżej notowana rok temu, bo na 76 miejscu. A teraz spektakularny awans do czwartek „trzydziestki” .

Dwukrotnie powiększyła stan posiadania w porównaniu z poprzednią edycją listy. Jest drugim, mniejszym akcjonariuszem firmy Ekoplon SA. Jedna z niewielu kobiet na naszej liście 100 najbogatszych mieszkańców województwa świętokrzyskiego. Swoją karierę biznesową zaczęła w 1989 roku wraz z bratem Stefanem, który jest prezesem tej firmy i jednocześnie jej największym udziałowcem.

Majątek zbiła na produkcji nawozów roślinnych oraz pasz zwierzęcych, w jakich wytwarzaniu Ekoplon jest prawdziwym polskim liderem. Rok 2009 był dla jej firmy bardzo udany. Spółka zarobiła na czysto 6,8 miliona złotych i to jest rekord w historii firmy.

36. Krystyna Marszycka

40,0 mln zł (28,9 mln zł) (59)

HANDEL HURTOWY, DETALICZNY

Trudno w to uwierzyć, że jeszcze dwa lata temu klasyfikowaliśmy ją w poczekalni. Rok temu weszła do głównego rankingu na 59 miejsce, a teraz awansuje na 37. Majątek powiększyła o jedenaście milionów.

Jej branża, czyli spożywcza, raczej kryzysu nie czuje, a firmy, których Krystyna Marszycka jest współwłaścicielem, ra-dzą sobie doskonale. Jest jedną z niewielu przedstawicielek płci pięknej na naszej liście 100 najbogatszych mieszkańców woje-wództwa świętokrzyskiego.

Podstawowe aktywa Krystyny Marszyckiej to udziały w dwóch firmach, które mniej więcej po równo składają się na jej majątek. Tymi aktywami jest jedna czwarta udziałów w spółce handlowej Hanpik oraz jedna czwarta udziałów w znanej kieleckiej firmie Alma Apinex.

 Ubiegły rok był dla obu tych spółek niezwykle udany. Alma Alpinex zarobiła na czysto 3,1 miliona złotych zaś Hanpik 2,7 miliona złotych.

37. Jerzy Lipiec

40,0 mln zł (30,0 mln zł) (53)

HANDEL, ROLNICTWO

Co roku na naszej liście stu najbogatszych mieszkańców województwa świętokrzyskiego coraz wyżej, bo cały czas po-większa swój majątek. Jeszcze dwa lata temu sklasyfikowaliśmy go na pozycji siedemdziesiątej trzeciej. Rok temu już pięć-dziesiątej trzeciej, a teraz na trzydziestej ósmej.

W tym roku właśnie kończy pięćdziesiąt lat i podobnie jak młodszy brat Marek, raczej nie chce być nigdzie widoczny, a zwłaszcza w mediach. Jego najcenniejsze aktywa, to połowa udziałów w znanej spółce handlowej Agro-Handel, działającej w Sandomierzu. Ostatnie lata są dla tej firmy wyjątkowo łaskawe. Jego kariera biznesowa rozpoczęła się w 1991 roku.

 Dziś spółka jawna Agro - Handel na lokalnym rynku jest prawdziwym potentatem. Firma działa głównie w branży rolno-handlowej, jest dystrybutorem środków ochrony roślin, nawozów, narzędzi i akcesoriów ogrodniczych. Świadczy również usługi w transporcie, zarówno, krajowym, jak i międzynarodo-wym. Do braci należy okręgowa stacja kontroli pojazdów, serwis ogumienia oraz stacja paliw.

38. Marek Lipiec

40,0 mln zł (30,0 mln zł) (54)

HANDEL, ROLNICTWO

Na naszej liście 100 najbogatszych mieszkańców województwa świętokrzyskiego coraz wyżej. Regularnie pomnaża swój majątek.

Jeszcze dwa lata temu sklasyfikowaliśmy go na pozycji siedemdziesiątej czwartej. Rok temu już pięćdziesiątej czwartej, a teraz na trzydziestej dziewiątej. Zarobił wielkie pieniądze na handlu i rolnictwie.

Ma 44 lata. Jeden z nielicznych Sandomierzan na naszej liście. Marek Lipiec posiada połowę udziałów w spółce Agro-Handel, działającej w Sandomierzu. Jego kariera biznesowa rozpoczęła się w 1991 roku, kiedy to wraz ze starszym bratem Jerzym postanowił założyć firmę Agro-Handel. Spółka działa głównie w branży rolno-handlowej, jest dystrybutorem środków ochrony roślin, nawozów, narzędzi i akcesoriów ogrodniczych. Świadczy również usługi w transporcie, zarówno, krajowym, jak i międzynarodowym. Do braci należy okręgowa stacja kontroli pojazdów, serwis ogumienia oraz stacja paliw. Ich firma posiada kilkadziesiąt licencji na transport międzynarodowy.

Obaj bracia raczej unikają medialnego rozgłosu.

39. Henryk Abramowski

39,4 mln zł (40,0 mln zł) (42)

BUDOWNICTWO

Nawet u konkurencji ma opinię człowieka niezwykle uczciwego, który w biznesie stosuje zasady fair play. To zresztą prawdziwy kolekcjoner prestiżowych nagród Fair Play.

Największy udziałowiec jędrzejowskiego Kartela. Ma 55 procent udziałów tej spółki. Przeszedł wszystkie szczeble zawodowej kariery w branży budowanej. Stworzył nowocześnie zarządzaną firmę, jaka od dwóch lat systematycznie chwali się dobrymi wynikami. Kartel realizuje kontrakty w całej Polsce, co rusz zdobywając za nie nagrody. Zasłynął realizacją obiektów unikalnych, jak choć centrum japońskich sportów i sztuk walki DOJO w starej Wsi.

W naszym województwie Henryk Abramowski zbudował wiele sal gimnastycznych, obiektów biurowych oraz budynków mieszkalnych. Rok ubiegły był nieco gorszy niż 2008, ale ciągle dobry. Kartel odebrał kilka kolejnych cennych nagród i oddał nowe obiekty użyteczności publicznej.

Henryk Abramowski w wolnych chwilach lubi czytać, ceni dobre jedzenie - zwłaszcza kuchnię włoską.

40. Barbara Walkiewicz-Cyrańska

i Michał Cyrański

39,1 mln zł (27,6 mln zł) (62)

EDUKACJA, BUDOWNICTWO

Ich majątek znowu wzrósł i to całkiem solidnie. Awansowali także na naszej liście 100 najbogatszych mieszkańców województwa świętokrzyskiego z miejsca sześćdziesiątego drugiego na czterdzieste pierwsze.

Oboje są spadkobiercami tragicznie zmarłego Mariusza Cyrańskiego, jednego z udziałowców Grupy Edukacyjnej SA. Barbara to zona, a Michał to syn.

Oprócz pakietu akcji tej spółki, która na rynku wydawni-czym działa od 1992 roku i jest wiodącym polskim wydawnictwem, publikującym podręczniki inne książki edukacyjne dla dzieci i młodzieży spadkobiercy Mariusza Cyrańskiego odziedziczyli po nim jedną czwartą udziałów w Świętokrzyskim Przedsiębiorstwie Drogowym TRAKT. A to w ubiegłym roku po wcześniejszych stratach pokazało całkiem spore zyski.

41. Anna Grzegorczyk

39,0 mln zł (69,4 mln zł) (25)

BUDOWNICTWO

Jedna z niewielu kobiet w trzeciej edycji naszej listy 100 najbogatszych mieszkańców województwa świętokrzyskiego. Jest większościowym udziałowcem i prezesem zarządu kieleckiej firmy Holzexport. Spółka ta powstała w roku 1992 roku jako przedsiębiorstwo rodzinne. Początkowo zajmowała się pośrednictwem w eksporcie wyrobów podłogowych oraz półfabrykatów na rynki europejskie.

W 1995 roku firma rozpoczęła produkcję parkietów klasycznych, głównie z przeznaczeniem na rynki zagraniczne. Parkiet wyprodukowany przez Holzexport został położony w wielu prestiżowych miejscach, między innymi w biurowcu Alianz we Frankfurcie, Muzeum Narodowym w Berlinie, Bibliotece Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz Zespole Pałacowym Kurozwęki.

Najlepszy był dla niej rok 2008. Firma zanoto

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie