45 lat fabryki kotłów Sefako w Sędziszowie. Były odznaczenia i piknik dla pracowników i ich rodzin

Opracowała: albo
Jubileusz 45-lecia Fabryki Kotłów Sefako Gmina Sędziszów, facebook
W tym roku fabryka kotłów Sefako obchodzi 45-lecie swojego istnienia. Z tej okazji w Sędziszowie odbyły się oficjalne obchody, podczas których wręczono odznaczenia i podziękowania dla zasłużonych pracowników. Obecnie fabryka zatrudnia blisko 1000 osób i jest jedną z największych producentów kotłów w Polsce.

Jubileusz 45-lecia odbył się w sobotę 7 września w Bazie Turystyczno-Kulturalno-Rekreacyjnej w Sędziszowie. Oficjalną część uroczystości rozpoczął Jacek Boruciński, od niedawna prezes zarządu zakładu. Pan prezes przywitał wszystkich gości, a przede wszystkim pracowników fabryki Sefako.

- Sefako, to fabryka, która stała się motorem rozwoju całego regionu. Ma w swojej historii, także czasy trudne kiedy wydawało się że zakład nie przetrwa twardych warunków rynku. Ale się udało. Było to możliwe dzięki zaangażowaniu właścicieli i władz państwowych i załogi. Dzisiaj jesteśmy silną, polską marką w branży energetycznej. Przez blisko pół wieku była, jest i przez kolejne dziesięciolecia będzie pracodawcą dla setek mieszkańców Sędziszowa i okolic. – mówił podczas uroczystości prezes Jacek Boruciński.

W imieniu samorządu gminy Sędziszów, życzenia złożył burmistrz Sędziszowa, Wacław Szarek, który podkreślał, że ten zakład jest ważny nie tylko dla gminy, ale dla całego regionu.
- Fabryka Kotłów Sefako, to firma na dobre zespojona z gminą, a historia Sędziszowa od 1974 roku opiera się na tym zakładzie. Nowe osiedla mieszkaniowe, ciepłownia, kanalizacja, wodociągi były budowane pod potrzeby fabryki oraz pracujących tu rodzin. Bo dobre chwile zakładu to dobro ludzi z gminy, a jego problemy to nie tylko problemy pracowników fabryki, ale także problemy społeczne całego środowiska - mówił burmistrz. Włodarz gminy podziękował właścicielom fabryki, wszystkim prezesom i pracownikom za każde miejsce pracy oraz otwartość na lokalną społeczność.

W trakcie uroczystości wręczane były także specjalne odznaczenia: Za zasługi w działalności na rzecz społeczności lokalnej „Złoty Krzyż Zasługi” otrzymał Janusz Błoński, srebrne krzyże otrzymali:; Grzegorz Bartczak, Hubert Smorąg i Elżbieta Władymiruk. Złote Medale za długoletnią służbę otrzymało 32 pracowników, a 96 otrzymało wyróżnienia.

Z okazji jubileuszu odczytano także specjalny list gratulacyjny od premiera Mateusza Morawieckiego. Listy gratulacyjne napłynęły również od wojewody świętokrzyskiej Agaty Wojtyszek oraz marszałka województwa świętokrzyskiego Andrzeja Bętkowskiego.

Oprócz części oficjalnej był także specjalny piknik z atrakcjami dla pracowników i ich rodzin. Były gry, zabawy, konkursy dla dzieci i dorosłych. Specjalnie z tej okazji wystąpił kabaret Jurki, a wieczorem zagrał zespół Masters.

Historia Fabryki Kotłów Sefako
22 listopada 1971 roku zarządzeniem ministra przemysłu ciężkiego powołano przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą Fabryka Kotłów w Budowie w Sędziszowie. Niecałe trzy lata później - 3 września 1974 roku, zakład rozpoczął próbną produkcję. Obecnie zakład zatrudnia ponad 1000 osób i od wielu lat należy do największych producentów kotłów energetycznych w Polsce. Kotły Sefako sprowadzane są także do takich krajów jak Dania, Finlandia, Francja, Niemcy i wiele innych krajów Europy i Świata.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Materiał oryginalny: 45 lat fabryki kotłów Sefako w Sędziszowie. Były odznaczenia i piknik dla pracowników i ich rodzin - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ta fabryka jest synonimem biedy dla pracowników. Kiedyś tam pracował mój ojciec i wspomina ta firmę jako obóz pracy niewolniczej. Jak jest dziś tego nie wiem.
M
Mk
Elita świętuję a pracownik biedę klepie wstyd!
G
Gość
11 września, 5:45, wasserski:

dziwne,że tego zakładu nie zdążył sprzedać za złotówkę guru kapitalistów Balcerowicz zagranicznym szujom

I że psl tego nie pchnął.

w
wasserski
dziwne,że tego zakładu nie zdążył sprzedać za złotówkę guru kapitalistów Balcerowicz zagranicznym szujom
Dodaj ogłoszenie