Adam Jarubas dla Echa Dnia - gospodarka ponad wszystko

Jarosław PANEK, panek@echodnia.eu
Marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas
Marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas
Jaki był rok 2008 dla świętokrzyskiej gospodarki. Co może uratować lokalny biznes przed światowym spowolnieniem. Jakie są gospodarcze atuty naszego województwa, które zwłaszcza teraz warto wykorzystać? Rozmawiamy o tym z marszałkiem województwa świętokrzyskiego, Adamem Jarubasem.

- Panie marszałku na wstępie pragniemy podziękiwać za wielkie zainteresowanie tą akcją i wsparcie naszego wydawnictwa oraz całego projektu, jakim jest doroczna publikacja „Złotej Setki”. Dzięki temu wymiar tego przedsięwzięcia nabrał odpowiedniego rozmachu, godnego tych, o których piszemy.

- Jest mi bardzo miło, że mogę współpracować i być współgospodarzem imprezy, podczas której ogłoszone zostaną wyniki największych świętokrzyskich przedsięwzięć. Przywiązuję do gospodarki regionu wielką wagę, bo to właśnie poprzez silną gospodarkę będziemy silni i słyszalni w Polsce. Poza tym, podobnie jak samych przedsiębiorców mnie również ciekawi pozycja tych fimr w rankingu. Te cyfry i liczby, zamieszczane w tabelach mówią czasem o wiele więcej niż nam się wydaje. To informacja o trendach, bolączkach, ale też potrzebach świętokrzyskich przedsiębiorców. Dzieki temu dostajey wiedzę na temat tego, jakie sektory anszej gospdoarki są silne, a jakie ptorzebujawsparcia, jakie doskonale isę rozwiajaj, a jakie stoją w miejscu Mamy także zrónicowanie regionalne. Widać więc, w jakich powiatach biznes kwitnie, a w jakich ma kłopoty. A to rodzi oczywiście pytania i potrzebę analizy. Uważam, że ta doroczna lektura powinna być obowiązkowa dla wielu środowisk.

- No właśnie, pan wnikliwie obserwował powstanie tegorocznej listy. Jak na gorąco może pan skomentować zaprezentowane przez nas wyniki i osiągnięcia firm?

- To był generalnie dobry rok. Większość przedsiębiorstw zwiększyło swoje przychody, zdobyło nowe rynki zbytu i zatrudniło więcej pracowników. Pod koniec roku, po upadku banku Lehman Brothers, gdy świat symbolicznie wszedł w kryzys, niektóre nasze firmy też zaczęły odczuwać kłopoty. Widać to zwłaszcza w spółkach z produkujących materiały budowlane. Znakomicie radziła sobie branża cementowa, tak silna w naszym regionie, ale już producenci innych materiałów pod koniec roku odczuli wręcz skokowy spadek sprzedaży, co odbiło się w wynikach. Mamy też ofiary opcji walutowych i to w gronie tych największych giełdowych spółek. Te firmy przeżywają trudne chwile, ale próbują sobie radzić. Mam nadzieję, że najgorsze za nimi. Na przeciwnym biegunie dostrzegłem prawdziwe „perełki”. Młodych przedsiębiorców, którzy śmiało patrzą w przyszłość, a w kryzysie upatrują szanse dla siebie.

- W jakim sensie?

- Bo potrafią wyprodukować taniej i lepiej, bo są bardziej elastyczni, bo szybciej reagują na zmiany i nie boją się nietuzinkowych rozwiązań. Nie wszyscy narzekają na obecną sytuację. To cieszy zwłaszcza w obecnych dość trudnych czasach.

- Co jest pańskim największym pozytywnym zaskoczeniem na tegorocznej liście?

- Chyba fakt, że wbrew powszechnemu przekonaniu wielu ludzi o przeniesieniu niemal całej produkcji do Chin i innych krajów Dalekiego Wschodu, to własnie firmy produkcyjne są filarem świętokrzyskiej gospodarki. Ranking dziesięciu największych przedsiębiorstw produkcyjnych, to w istocie ranking gigantów, których roczne przychody często przekraczają miliard złotych, a zatrudnienie tysiąc osób. Dzięki tej liście walczymy ze stereotypami i mitem o upadku produkcji.

- Co zaskoczyło negatywnie bądź Pana zasmuciło?

- No cóż chciałoby się widzieć mocniejszy sektor usług. Zwłaszcza usługi transportowe w naszym regionie nie są mocną stroną, choć oczywiście mamy chlubne wyjątki. O ile transport towarowy radzi sobie znakomicie, o tyle przewozy osobowe wyraźnie kuleją. Skala przychodów i straty tych właśnie firm są z pewnością tym, czego nie chcielibyśmy być dalej świadkami. Jednocześnie firmy te pełnią często rolę służebną wobec lokalnych społeczności. Bywają jedynym sposobem kontaktu małych miejscowości z większymi ośrodkami. Tym bardziej więc doceniam rolę tej branży.

- Panie Marszałku, mówi pan, że rok 2008 był w sumie całkiem dobry dla świętokrzyskie gospodarki. A jak w pańskiej ocenie wypadnie ten 2009?

- Mamy dwa półrocza za sobą, oba z dodatnim wzrostem polskiego PKB. To napawa optymizmem, choć wiem, że firmom jest bardzo trudno. Robimy co możemy, aby złagodzić napięcia związane ze spadkiem zamówień. Nasza pomoc może się jednak ograniczać przede wszystkim do sprawnego podziału unijnej pomocy, tak aby pieniadze na inwestycje jak najsybzicje trafiałyu do firm. I trafiają. Dzieki nim ożywa ponownie rynek iwnestycji, a świętokrzyskie spółki inwestują w nowe technologie, innowacyjne rozwiązania i konkurencyjne produkty. To dobrze, bo gdy kryzys na świecie się skończy, nasz lokalny biznes będzie jeszcze bardziej dynamiczny i przebojowy.

- Dziękujemy za rozmowę

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie