Atmosfera gorących negocjacji w MAN Bus Starachowice. Czym się zakończą?

Kazimierz Cuch
W MAN Bus od kilku tygodni trwają trudne negocjacje warunków przestojów produkcyjnych.
W MAN Bus od kilku tygodni trwają trudne negocjacje warunków przestojów produkcyjnych. Kazimierz Cuch
Od kilku tygodni trwają trudne rozmowy pomiędzy związkami zawodowymi, a zarządem MAN Bus Starachowice, w sprawie przestojów w marcu i kwietniu bieżącego roku oraz podwyżek płac. Dotycz to 3500 pracowników firmy oraz ich rodzin.

Komisja Międzyzakładowa „Solidarność” warunkuje ewentualną zgodę na proponowane przez Zarząd MAN Bus rozwiązania w zakresie pokrycia dni przestojowych, rozpoczęciem negocjacji płacowych, w sprawie podwyżek płac o 200 złotych miesięcznie plus wskaźnik inflacji i włączenie do płacy zasadniczej premii regulaminowej. Przedstawiciele pracodawcy twierdzą, że rozmowy na ten temat mogą się rozpocząć dopiero po podpisaniu przez związki zawodowe porozumienia o sposobie pokrycia dni przestojowych.

Oburzenie „Solidarności” budzi postawa zarządu, którego przedstawiciele twierdzą, że w przypadku braku zgody na proponowane rozwiązania zarząd pójdzie bezpośrednio do pracowników i przekona ich do swoich racji.

Przypomnijmy!

Po zakończeniu 26 dniowego przestoju w grudniu ubiegłego roku i styczniu tego roku, zarząd firmy MAN Bus Starachowice poinformował w styczniu związki zawodowe o kolejnych, planowanych przestojach. Przestoje są spowodowane zmniejszeniem zamówień na autobusy miejskie, produkowane w Starachowicach.

O przestojach i warunkach płacowych szczegółowo informował w styczniu Jan Seweryn, przewodniczący Międzyzakładowej Komisji „Solidarność” w MAN Bus:

„Zarządu MAN Bus zwrócił się do związków zawodowych z propozycją sposobu pokrycia planowanych kolejnych dni przestojowych. Dni tych ma być dziesięć w marcu i dwa, a może nawet osiem w kwietniu. Pracodawca proponuje porycie przestojów urlopami zaległymi i urlopami bieżącymi. Pracownicy są tym zbulwersowani, bo po raz kolejny próbuje się przerzucić problemy z brakiem zamówień na pracowników.

Oliwy do ognia dodały ostatnie decyzje, że praca ponadnormatywna, jaka ma obecnie miejsce nie będzie zapłacona w miesiącu jej wykonywania, czyli w styczniu, lecz oddane będą (za to- dop.red.) dni wolne lub wypłacone godziny nadliczbowe, ale dopiero pod koniec okresu rozliczeniowego, czyli do końca listopada.

Jest to wbrew wcześniejszym ustaleniom jak również wbrew zapisom Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. W sprawie zaistniałej sytuacji odbyło się dzisiaj spotkanie przedstawicieli pracodawcy ze związkami zawodowymi, ale niestety nic z niego nie wynikło, bo strona pracodawcy podtrzymała swoje propozycje. Ponadto zostaliśmy poinformowani, że jeżeli nie zgodzimy się na przesunięcie urlopu z grudnia na miesiąc marzec to o podwyżce płac możemy zapomnieć.

„Solidarność” w dniu wczorajszym przesłała do Zarządu pismo, w którym przedstawiła swoje propozycje pokrycia dni przestojowych, a jednocześnie zawnioskowała o wypłatę godzin nadliczbowych w miesiącach, w których praca nadliczbowa była lub będzie wykonywana. Propozycje „Solidarności” to:

1. Dni przestojowe w miesiącu lutym należy pokryć dniami, za które pracownicy zapłacili rezygnując z 35% tak zwanego dobrowolnego dodatku.

2. Dni przestojowe w marcu należy pokryć urlopami zaległymi, (do czego pracodawcy daje prawo Tarcza antykryzysowa 4.0, art. 15gc), szkoleniami (§2 pkt. 6 Porozumienia z dn. 25.11.2020r.) i w ostateczności przestojem.

3. Nie wyrażamy zgody na przesunięcie na marzec 5 dni urlopu zaplanowanego na pokrycie przerwy świątecznej w grudniu 2021 r.

4. Domagamy się zapłaty na bieżąco za godziny nadliczbowe tak jak to jest określone w Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy (§6 pkt. 13).

Następne spotkanie w sprawie przestojów zaplanowane zostało na 30 stycznia” – bardzo obszernie informuje przewodniczący.

Stanowisko zarządu firmy

Jak poinformowała nas wtedy Małgorzata Świątek, specjalista do spraw komunikacji w MAN Bus Starachowice, przedstawiciele zarządu firmy aktywnie uczestniczą w negocjacjach ze związkami zawodowymi, dla wypracowania jak

najlepszych rozwiązań, związanych z przestojami, tak dla pracowników, jak i dla firmy. Spotkania z przedstawicielami związków zawodowych odbywają się, co kilka dni. Komunikat zarządu zostanie podany dopiero po zakończeniu tych negocjacji i podpisaniu porozumienia.

Dodajmy od siebie, że kilkuletnie obserwacje relacji między zarządem MAN Bus Starachowice, a związkami zawodowymi, szczególnie z Solidarnością, wskazują, że zapewne znów dojdzie do porozumienia, na kompromisowych warunkach. Tak było dotychczas, podczas kilku trudnych, konfliktowych sytuacji.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Materiał oryginalny: Atmosfera gorących negocjacji w MAN Bus Starachowice. Czym się zakończą? - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie