Będzie kolejny protest w obronie pracowników Centrum Produkcyjnego Pneumatyki "Prema” w Kielcach

Paweł WIĘCEK
Będzie kolejny protest w obronie pracowników Centrum Produkcyjnego Pneumatyki "Prema” w KielcachPoniedziałkowy protest przed Premą w Kielcach.
Będzie kolejny protest w obronie pracowników Centrum Produkcyjnego Pneumatyki "Prema” w KielcachPoniedziałkowy protest przed Premą w Kielcach. Dawid Łukasik
Rada nadzorcza spółki nie odwołała skonfliktowanego z załogą prezesa. Dymisji Grzegorza Wysockiego domagali się pracownicy oraz związki zawodowe. W odpowiedzi na brak decyzji świętokrzyska "Solidarność” zapowiedziała, iż zorganizuje drugą manifestację.

W poniedziałek przed siedzibą "Premy” odbył się wspólny protest "S” oraz OPZZ. Wzięło w nim udział około 300 osób. Uczetnicy pikiety domagali się, by Ministerstwo Skarbu Państwa, które jest właścicielem spółki, zdymisjonowało Grzegorza Wysockiego. Postulat miał związek z wydarzeniami z ubiegłego tygodnia, kiedy prezes zarządził kontrolę trzeźwości około 100 pracowników. Przeprowadzone przez policję badanie alkomatem wykazało, że nikt nie był pod wpływem alkoholu.

 

W środę obradowała rada nadzorcza "Premy”. Jej członkowie rozmawiali między innymi z przedstawicielami zakładowych związków zawodowych.

– Spotkanie trwało półtorej godziny. Przedstawiliśmy twarde i jasne stanowisko, że prezes musi odejść, bo jeśli nie odejdzie, nie będzie spokoju w firmie. Nie widzimy możliwości porozumienia z nim na żadnej płaszczyźnie – relacjonuje Sławomir Barwiński, wiceszef "S” w "Premie”.

 

Rada nadzorcza nie podjęła jednak decyzji o odwołaniu Grzegorza Wysockiego. "Traktujemy to jako kontynuację działań pozorowanych, prowadzących do eskalacji konfliktu z niekorzyścią dla przedsiębiorstwa i ludzi w nim pracujących” – tak komentuje sprawę w swoim stanowisku prezydium Zarządu Regionu Świętokrzyskiego "Solidarności”.

Zdaniem szefostwa wojewódzkich struktur związku "Taka postawa właściciela, czyli Ministra Skarbu Państwa odzwierciedla podejście władzy do partnerów społecznych i szerzej – do dialogu społecznego. W tej sytuacji uległ zakwestionowaniu sens prowadzenia instytucjonalnego dialogu społecznego. Aktualna władza sprowadza ten dialog na ulicę” – czytamy w dokumencie.

 

Prezydium zapowiedziało, iż "przygotowuje na tydzień przyszły masową manifestację w obronie pracowników”. – Właśnie jesteśmy na etapie uzgadniania daty oraz miejsca. Protest odbędzie się nie wcześniej niż w połowie tygodnia, na pewno w Kielcach i raczej nie przed siedzibą "Premy”. Wydaje się, że najodpowiedniejszym miejscem będzie Świętokrzyski Urząd Wojewódzki – mówi Waldemar Bartosz, szef "S” w regionie.

Dodaje, że skala manifestacji będzie zdecydowanie większa niż ostatnio. – Pół tysiąca ludzi to minimum minimorum – podkreśla.

 

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie