Biznes z sercem, czyli jak firmy i ich pracownicy wspierają Ukrainę

.
zdjecie ilustracyjne
zdjecie ilustracyjne Szymon Starnawski
Udostępnij:
Od samego początku wojny, świat biznesu, w tym wiele firm i organizacji, przestawił swoje działania, kierując wszystkie wysiłki na pomoc pracownikom, uchodźcom z Ukrainy oraz ich rodzinom. Oprócz działań systemowych, zorganizowanych przez same firmy, można również zauważyć ogromny zryw serc całego społeczeństwa, czego efektem są także liczne projekty organizowane przez pracowników w ramach wolontariatu. To właśnie połączenie zaangażowania różnych podmiotów oraz osób, pozwala dotrzeć z pomocą tam, gdzie jest to najbardziej potrzebne w danym momencie.

Pracownicy i pracowniczki jednoczą się i pomagają

Gdy rozpoczęła się wojna w Ukrainie, pracownicy i pracowniczki wielu firm, niemal od razu zabrali się do pomocy. Między innymi w ramach polskich struktur Natwest Group, jednej z największych instytucji finansowych w Wielkiej Brytanii, stworzono projekt Help for Ukraine, w który obecnie aktywnie zaangażowane jest ponad 10% pracowników. Działania prawie dwustu pracowników i pracowniczek NatWest Group w Polsce, koncentrują się za to w kilku obszarach, m.in. organizacji zbiórek rzeczowych i finansowych, koordynacji wewnętrznego centrum wolontariatu czy wspieranie uchodźców w odnajdywaniu się na polskim rynku pracy. Cały czas powstają pomysły na kolejne i bardziej kompleksowe działania. W ten sposób zaangażowani pracownicy banku starają się odpowiedzieć na różnorodne potrzeby osób, które znalazły się w sytuacji kryzysowej, a przykłady tych działań pokazują, że firmy mogą brać aktywny udział w akcjach społecznych. W szybkiej i sprawnej organizacji pomogło to, że w firmie istnieją tzw. sieci pracownicze, które aktywnie i oddolnie działają dla różnych celów np. wspierają kobiety, osoby z niepełnosprawnościami czy rodziny.

W natychmiastową pomoc zaangażowali się również pracownicy Philip Morris w Polsce. Setki, a nawet tysiące z nich rozpoczęło z dniem wybuchu wojny oddolny wolontariat, aby pomóc osobom uciekającym z Ukrainy przed wojną. Do pomocy jest tylu chętnych, że do tej pory ponad 800 razy skorzystano z urlopu wolontariackiego, aby pomóc potrzebującym, a każdemu pracownikowi przysługuje 5 dni pełnopłatnego urlopu w roku na taki cel. Z inicjatywy pracowników powstały też takie projekty, jak: „Plecak pełen wsparcia”, czyli plecaki pełne najpotrzebniejszych produktów przygotowane przez wolontariuszy, które trafiły do dzieci z Ukrainy, czy „Nasza Szafa Dobra” - miejsce, gdzie pracownicy z Ukrainy i ich rodziny, którzy bezpiecznie trafili do Polski, mogą przyjść i wybrać potrzebne im ubrania czy artykuły, ale przede wszystkim, porozmawiać i spędzić czas z innymi. W ramach globalnej inicjatywy powstał także specjalny fundusz pomocowy dla Ukrainy "Projekty z sercem". Pracownicy firmy na całym świecie jednoczą się, przekazując wsparcie finansowe, które jest pomnażane przez firmę.

Działania wolontariackie chętnie podejmują również pracownicy BNP Paribas, angażując się w szereg oddolnych inicjatyw, m.in. Wolontariat #RazemdlaUkrainy koordynowany przez Fundację BNP Paribas, w ramach którego pracownicy mogą zgłaszać projekty wolontariackie, wspierające osoby uciekające przed wojną. Projekty dodatkowo są dofinansowywane przez Fundację. Fundacja BNP Paribas uruchomiła także specjalny fundusz solidarnościowy, którego celem jest natychmiastowa i skuteczna pomoc Ukraińcom, którzy musieli opuścić swoje domy. Zebrane pieniądze zostaną przekazane w pierwszej kolejności na transport, wyżywienie, zakwaterowanie, formalności i inne podstawowe potrzeby. W dalszej kolejności zebrane środki posłużą wsparciu ukraińskich uchodźców w poszukiwaniu pracy, dostępie do edukacji oraz integracji w nowym otoczeniu. Z okazji Dnia Kobiet i Dnia Mężczyzn w tych dniach każda wpłata na fundusz solidarnościowy została pomnożona razy 4, a zebrane w ten sposób środki, zostały przekazane Fundacji Ocalenie.

Biznes z sercem, czyli jak w pomoc angażują się firmy

Pomoc organizowana odgórnie przez firmy ma przede wszystkim na celu zapewnienie bezpieczeństwa osobom, pracownikom i ich rodzinom z Ukrainy, przekierowania wsparcia finansowego do odpowiednich organizacji, czy zorganizowanie pomocy oraz udostępnienie wszelkich niezbędnych narzędzi w zakresie zapewnienia tym osobom odpowiednich warunków do życia w Polsce. Na pomocy humanitarnej skupia się również Philip Morris. Do tej pory firmie udało się pomóc w ewakuacji ponad 1000 osób, zapewniając im spokój, dach nad głową i wszystkie środki potrzebne do życia.

Bank BNP Paribas kieruje bezpośrednią pomoc do pracowników UKRSIBBANKU i członków ich rodzin, a także członków rodzin Ukraińców zatrudnionych w BNP Paribas Bank Polska. Ośrodek banku w Lesznie oraz 10 innych lokalizacji w Polsce zostało zaadaptowanych na miejsca noclegowe. Pierwsi uchodźcy dotarli tam już w lutym. Schronienie znalazło niemal 1000 osób. Bank uruchomił także całodobową infolinię dla pracowników z Ukrainy. Infolinię obsługują głównie ukraińscy wolontariusze z banku. Każdy dzwoniący otrzyma informacje o możliwościach transportu z polsko-ukraińskiej granicy i dostępności miejsc noclegowych. Wszyscy pracownicy Banku BNP Paribas pochodzący z Ukrainy otrzymali także dodatkowe 3 dni urlopu oraz wsparcie finansowe, aby pomóc swoim bliskim, którzy pozostali w kraju ogarniętym wojną.

NatWest Group nie zapomina o szczególnie ważnym w tym czasie wsparciu psychologicznym, a oddział w Polsce stał się strumieniem, przez który organizowane jest wsparcie płynące z całego świata, w których NatWest ma swoje biura. Jak alarmują psychologowie, w związku z trudną sytuacją społeczną stan psychiczny wielu wolontariuszy i wolontariuszek pogarsza się. Dlatego warto, aby firmy zorganizowały lub rozszerzyły pomoc psychologiczną dla pracowników i pracowniczek, aby nie dopuścić do wypalenia aktywistycznego. Pomoc humanitarna jest niezbędna teraz i będzie potrzebna jeszcze przez bardzo długi czas, dlatego w myśleniu o działaniu społecznym należy patrzeć perspektywicznie, dbając również o kondycję psychiczną osób, które pomagają i tych obdarowywanych pomocą.

Na pomocy humanitarnej skupia się również Philip Morris. Do tej pory firmie udało się pomóc ponad 1000 osób, zapewniając im spokój, dach nad głową i wszystkie środki potrzebne do życia. Firma współpracuje z blisko 20 organizacjami humanitarnymi, głównie w Ukrainie, Polsce, Słowacji, Rumunii, Mołdawii i na Węgrzech, przekazując im wsparcie finansowe. W trosce o zdrowie i dobre samopoczucie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, organizowane są także regularne spotkania z ekspertami, specjalistami i psychologami, którzy doradzają i omawiają temat radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska będzie potentatem zielonego wodoru?

Wideo

Materiał oryginalny: Biznes z sercem, czyli jak firmy i ich pracownicy wspierają Ukrainę - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie