Były prezydent Kielc Wojciech Lubawski powołany na stanowisko prezesa spółki Uzdrowisko Busko-Zdrój. Taką decyzję na poniedziałkowym posiedzeniu podjęła rada nadzorcza tej należącej do samorządu województwa świętokrzyskiego spółki. Stało się dokładnie tak, jak informujemy od kilku dni.

W poniedziałek o godzinie 16 rozpoczęło się posiedzenie rady nadzorczej Uzdrowiska Busko-Zdrój. W pierwszej kolejności dokonano roszad w prezydium rady nadzorczej. Przewodniczącym został doktor Robert Frey, radca prawny, współwłaściciel kancelarii Frey&Frejowska w Kielcach. Zastąpił Renatę Rutkowską-Mężyk, pracownika Uzdrowiska.

Mandat wiceprzewodniczącego otrzymał były starosta ostrowiecki Zbigniew Duda, który według pierwotnych zamysłów miał zostać oddelegowany do pełnienia funkcji prezesa. Rolę sekretarza rady nadzorczej objął Marcin Perz - prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Starachowice". Wszyscy są związani z rządzącym w samorządzie województwa Prawem i Sprawiedliwością.

W radzie nadzorczej zasiada obecnie, po niedawnych zmianach sześć osób - cztery wskazane przez reprezentującego właściciela spółki marszałka województwa Andrzeja Bętkowskiego (Prawo i Sprawiedliwość) i dwie reprezentujące załogę.

Następnie ze stanowiska prezesa odwołano Wojciecha Legawca. Rada nadzorcza - w myśl wytycznych reprezentującego właściciela spółki marszałka województwa Andrzeja Bętkowskiego - na nowego prezesa wyznaczyła byłego prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego. Jak informowaliśmy, tę kandydaturę mocno promował Jarosław Gowin - wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego, szef partii Porozumienie, a prywatnie dobry znajomy byłego włodarza stolicy województwa. Ostatecznie pomysł z powierzeniem Wojciechowi Lubawskiemu funkcji prezesa Uzdrowiska Busko-Zdrój zaakceptował sam prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Jak ustaliło „Echo Dnia”, miesięczne zarobki Wojciecha Lubawskiego wyniosą około 20 tysięcy złotych brutto. Nowy prezes będzie mógł liczyć na premię w wysokości maksymalnie 50 procent rocznych dochodów, ale dopiero po przepracowaniu pełnego roku obrachunkowego, czyli najwcześniej w lipcu 2020 roku.

- Liczę, że były prezydent miasta Kielce pan Wojciech Lubawski wprowadzi do spółki ożywczą jakość kontynuując jednocześnie dobre rozwiązania poprzednika - podkreśla Andrzej Bętkowski. Marszałek z obecnością Wojciecha Lubawskiego za sterami uzdrowiskowej spółki wiąże duże nadzieje.

- Być może nowy prezes zwiąże spółkę bardziej ze środowiskiem naukowym, a przede wszystkim myślę o tej części Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, która para się medycyną zdrowotną. Być może również w związku z tym w Busku pojawią się jakieś przyczółki tejże uczelni. Myślę, że pan prezydent Lubawski jest osobą doświadczoną, dobrym menedżerem i będzie tę spółkę prowadził należycie bez wstrząsów i ku pożytkowi wszystkich: i buszczan, i mieszkańców całego województwa - podkreśla Andrzej Bętkowski.

Zmiany w spółce Uzdrowisko Busko-Zdrój wynikają z tego, że władzę w samorządzie województwa świętokrzyskiego przejęła Zjednoczona Prawica, czyli Prawo i Sprawiedliwość, Solidarna Polska i Porozumienie. Wojciech Lubawski przez 16 lat pełnił mandat prezydenta Kielc. Był włodarzem bezpartyjnym, ale związanym z PiS. W 2018 roku nie udało mu się uzyskać reelekcji na piątą kadencję z rzędu - przegrał w wyborach z Bogdanem Wentą. Po ogłoszeniu wyniku wyborów Wojciech Lubawski ogłosił, iż likwiduje numer telefonu i wycofuje się z życia publicznego. Jak widać - życie publiczne upomniało się o byłego prezydenta Kielc.

- Rada nadzorcza jednogłośnie poparła kandydaturę pana Wojciecha Lubawskiego po zapoznaniu się z informacją dotyczącą zamierzeń nowego prezesa. Uważamy, że najważniejszy jest rozwój Uzdrowiska, a osoba Wojciecha Lubawskiego gwarantuje nam to - mówi Robert Frey.

- O konkretach będę mówił za parę dni, ale mój plan na Uzdrowisko jest prosty: rozwój, rozwój, rozwój, bo Busko musi być perełką nie tylko na mapie województwa, ale i Polski i przyłożę się z całych sił, by tak się stało - mówi Wojciech Lubawski.

Przyznaje, że odkąd przestał być prezydentem Kielc, otrzymał kilka ofert pracy. - Byłem zaszczycony, że ktoś o mnie pamiętał, ale ta z Buska była najciekawsza, bo to jest wyzwanie, gdzie można dużo rzeczy dobrych zrobić i to mnie interesuje. Zawsze byłem waleczny - dodaje.

Wojciech Lubawski na razie będzie dojeżdżał do pracy z Kielc, ale - jak zdradził "Echu Dnia" - wraz z żoną jak najszybciej chcą przeprowadzić się do Buska-Zdroju.

Lubawski zdradza:- Przeprowadzam się do Buska, chcę rozwinąć Uzdrowisko


POLECAMY RÓWNIEŻ:



Nie wiesz z kim pójdziesz na studniówkę? Skorzystaj z naszego generatora studniówkowego!


Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce? Jest droższe niż myślisz!



Co nas wkurza w zimie na polskich drogach?



Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy skierowanych do Polaków




One urodzą w 2019. Idzie nowe baby boom



Co wiesz o prowadzeniu auta zimą? Quiz



Zobacz także: Flesz zakaz handlu w niedzielę - rząd wstrzymuje zmiany

Źródło: vivi24