Co będzie z naszymi emeryturami? Zapis czatu z ekspertem

Redakcja
Małgorzata Suchodolska, specjalista finansowo-ubezpieczeniowy odpowiadała Czytelnikom „Echa Dnia” o zmianach w systemie emerytalnym.
Małgorzata Suchodolska, specjalista finansowo-ubezpieczeniowy odpowiadała Czytelnikom „Echa Dnia” o zmianach w systemie emerytalnym. archiwum
Udostępnij:
Rząd szykuje zmiany w systemie emerytalnym. Uczestnictwo w OFE ma być dobrowolne a 51,5 procent zgromadzonych w nich pieniędzy ma trafić do ZUS. Na pytania Czytelników o nadchodzących zmianach i sposobach oszczędzania podczas czatu w „Echu Dnia” odpowiadała Małgorzata Suchodolska, specjalista finansowo-ubezpieczeniowy.

A: Mam 25 lat. Czy już powinnam pomyśleć o emeryturze?
Małgorzata Suchodolska: - Oczywiście. Im wcześniej, tym lepiej. Mając do dyspozycji dużo czasu, tak jak w Pani przypadku, możemy drobnymi krokami oszczędzać. Im dłużej, tym lepiej, ponieważ takie oszczędzanie daje efekty za sprawą procentu składanego. Na przykład: odkładając, co miesiąc 200 złotych na 4 procent, po 10 latach mamy na koncie około 30 tysięcy złotych. A po 30 latach daje to sumę 140 tysięcy. Tak więc, im dłuższy czas oszczędzania, tym lepiej.

Kolo: Czy należy wierzyć politykom opozycji, którzy wieszczą bardzo czarnych scenariusz dla przyszłych emerytów?
Małgorzata Suchodolska: - Moim zdaniem najlepiej wierzyć sobie i w miarę możliwości samemu zadbać o emeryturę.

Ziom: Mam pytanie. Co robić? Mam II filar w OFE. Czy zostawić czy przenosić do ZUS?
Małgorzata Suchodolska: - Ta zmiana jeszcze nie weszła w życie, więc poczekajmy. Jeżeli proponowane zmiany już zaistnieją, prawdopodobnie będziemy mieć trzy miesiące na podjęcie decyzji. Moim zdaniem i tak nie będzie to miało większego znaczenia, jaką decyzję podejmiemy, ponieważ jeżeli 2,92 procent pozostawimy w OFE i 10 lat przed przejściem na emeryturę stopniowo nasze środki i tak trafią do ZUS-u, to różnicę w wysokości świadczeń będą niewielkie.

Ziom: Jak pani myśli mając obecnie zarobki na poziomie 3000 złotych brutto – ile będę miał emerytury? Dziś mam 50 lat.
Małgorzata Suchodolska: - Najprościej mówiąc – ze zgromadzonych 100 tysięcy złotych kapitału w drugim filarze możemy spodziewać się około 400 złotych dodatku do emerytury. Szczegółowe wyliczenie wymaga dodatkowych informacji.

Kora: Nie mam jeszcze 30 lat, na pieniądze z ZUS nie liczę, bo raczej nie przetrwa do czasu, gdy przejdę na emeryturę. Mam trochę oszczędności na niskooprocentowanym koncie. Jak w miarę bezpiecznie można je ulokować, by choć trochę zyskać?
Małgorzata Suchodolska: - Sposobów jest kilka. Wymaga to indywidualnego podejścia i analizy (co znaczy „trochę” oszczędności i co znaczy „trochę zyskać”).

Kora: Udało mi się odłożyć 15 tysięcy złotych. Oprocentowanie konta oszczędnościowego wynosi teraz około 3 procent. „Trochę zyskać” to znaczy więcej niż te 3 procent.
Małgorzata Suchodolska: - Możemy inwestować w akcje, obligacje, fundusze inwestycyjne. Wszystko zależy od naszych skłonności do ryzyka inwestycyjnego. Analitycy sugerują, że im dłuższy jest czas na inwestycje, tym większe zyski mogą przynieść inwestycje w akcje.

Zet: Podobno wysokość mojej emerytury będzie wynosiła 2400 złotych. Czy od tej kwoty będzie jeszcze odprowadzana składka na NFZ?
Małgorzata Suchodolska: - Składkę na Narodowy Fundusz Zdrowia będzie odprowadzał za nas Urząd Skarbowy. Dodatkowej składki na NFZ nie ma, jest ona zawarta w podatku, jaki odprowadzamy do Urzędu Skarbowego.

A: Co zrobić żeby w dalszym ciągu zostać w Otwartym Funduszu Emerytalnym?
Małgorzata Suchodolska: - Jeżeli proponowane przez rząd zmiany wejdą w życie, prawdopodobnie będziemy mieć 3 miesiące na przekazanie decyzji. Jeżeli ktoś nie złoży deklaracji - jego przyszłe składki trafią do ZUS-u. Mówimy tutaj o kwocie 2,92 procent od wynagrodzenia brutto, co będzie związane tylko i wyłącznie z inwestycją w akcje.

Jan: Dzień dobry. Jak pani uważa, OFE to będzie katastrofa dla rządzącej koalicji?
Małgorzata Suchodolska: - Przykro mi bardzo, ale Pana pytanie porusza bardziej wątek polityczny niż związany z funduszami emerytalnymi...

Jakub: Witam. Co ta reforma nam da skoro z wykresu demograficznego i prognozy z ZUS-u wynika, że za 20 lat będzie pracowało 2,2 osób na 1 emeryta? System repartycyjny, którym jest ZUS nie da rady wypłacać świadczeń w takiej sytuacji. Albo ZUS (który już jest bankrutem) będzie w ogóle niewypłacalny albo będą podatki większe. Dlaczego nie można podjąć decyzji, która pozwoli na zarabianie tym pieniądzom? Czy w tym przypadku jedynym dobrym rozwiązaniem jest system kapitałowy? Ale jeśli by tak było to by przecież państwo z niego nie rezygnowało. Robiąc coś dziś trzeba patrzeć na to jaka sytuacja będzie za x lat. Dzisiejsze decyzje będą miały skutek dopiero za 20 lat. To jest tylko ucieczka przed problemami tymczasowymi
Małgorzata Suchodolska: - Pana obawy, co do przyszłości są uzasadnione. Widząc, co dzieje się obecnie i mając na uwadze to, że zmniejszać się będzie liczba osób aktywnych zawodowo/jednego emeryta trzeba pomyśleć o swojej przyszłości emerytalnej we własnym zakresie. Myślę, że w ten sposób nasza sytuacja finansowa za x lat będzie bardziej przewidywalna.

Jakub: Czyli co Pani proponuje?
Małgorzata Suchodolska: - Proponuję indywidualną analizę Pana sytuacji i rozpoczęcie oszczędzania w taki sposób, w jakim będzie Pan się czuł komfortowo. Mam na myśli różne sposoby inwestowania, ale to zależy od wysokości kwot, jakie chcemy oszczędzać i od tego czy lubimy ryzyko inwestycyjne, czy nie.

Jakub: A w jaki sposób Pani zabezpieczyła swoją emeryturę?
Małgorzata Suchodolska: - Korzystam z różnych sposobów oszczędzania :)

Kolo: Jak wygląda polski system emerytalny na tle innych państw.
Małgorzata Suchodolska: - To temat na osobną dyskusję, jest bardzo obszerny i nie starczy nam czasu na rozmowę.
Małgorzata Suchodolska: - Dziękuję za wszystkie pytania. Pozdrawiam serdecznie.

Opr. /esw/

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie