Co dalej z "Marywilem" w Suchedniowie? - "Ten teren odzyje" - zapowiada pełnomocnik Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu

Mateusz Bolechowski
Mateusz Bolechowski
autor
Przedstawiciele rządowej instytucji Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, Starachowickiej Strefy Ekonomicznej i politycy Prawa i Sprawiedliwości zapowiadają przywrócenie do życia terenów po fabryce „Marywil”

Zakłady Wyrobów Kamionkowych „Marywil” w Suchedniowie to książkowa ofiara zmian ustrojowych i polityki. Po 1989 roku pozostał w rękach Skarbu Państwa. Przez kolejne ćwierć wieku nie udało się zmienić przestarzałych linii technologicznych, za to prezesów zmieniano po każdych wyborach, zgodnie z tym, która partia obejmowała rządy w Polsce.

Państwowa spółka podupadała na zdrowiu coraz bardziej, ostatni prezes sprzedał to, co miała najcenniejsze - kopalnię gliny, krótko potem ogłoszono upadłość zakładu. Od 2013 roku jego majątkiem zarządza syndyk masy upadłościowej. Przez pięć lat nie udało się znaleźć inwestora, który chciałby kupić 11 hektarów uzbrojonego terenu z licznymi budynkami i halami. Nie zmieniło się to do dziś.

„Marywil” do strefy?
Półtora roku temu podczas konferencji prasowej posłów Prawa i Sprawiedliwości, Marii Zuby i Krzysztofa Lipca, oraz prezesa Starachowickiej Strefy Ekonomicznej Marcina Perza ogłoszono, że teren zakładu może zostać włączony do Strefy, jeśli tylko znajdzie się inwestor. Firmie, która chciałaby kupić nieruchomość, obiecywano pomoc w uzyskaniu zwolnień od podatków. Rada miejska w Suchedniowie przyjęła uchwałę, wprowadzającą zwolnienia od gminnych podatków firmy, które zainwestują na terenie Suchedniowa. Niestety, w sprawie „Marywilu” nic nie drgnęło.

Znów konferencja
W piątek, 27 lipca, pod zamkniętym zakładem odbyła się kolejna konferencja prasowa. - Dzisiejsze spotkanie to kontynuacja deklaracji premiera Mateusza Morawieckiego, że „Marywil” zostanie wykupiony przez Skarb Państwa - poinformowała poseł Maria Zuba. Co ciekawe, jak wyjaśnił później syndyk Piotr Kasperek, teren i budynki... należą do Skarbu Państwa, znajdując się w postępowaniu upadłościowym. Wraz z nią byli obecni Marcin Perz, syndyk, oraz dwaj przedstawiciele Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Zwiedzili teren dawnej fabryki. - Będziemy podpowiadać naszemu partnerowi, jak przygotować ten teren do sprzedaży i promować go za pośrednictwem naszych biur handlowych na świecie. Ten teren odżyje - zapowiedział Mirosław Odziemczyk, pełnomocnik Agencji.

Będą burzyć hale
Marcin Perz podkreślał, że 11 - hektarowa działka to jeden z najbardziej atrakcyjnych terenów inwestycyjnych w regionie świętokrzyskim. Musi jednak zostać odpowiednio przygotowany. To oznacza konieczność rozbiórki części opustoszałych budynków, na których już dziś wiszą tabliczki informujące, że grożą zawaleniem. Koszt rozbiórki wstępnie oszacowano na około 800 tysięcy złotych. Jest plan, by „Marywil” kupiła Starachowicka Strefa Ekonomiczna. Warunkiem jest znalezienie inwestora. - Wówczas, zgodnie z nowymi przepisami, w ciągu zaledwie miesiąca będziemy mogli objąć go przywilejami - wyjaśniał Marcin Perz. Problem pozostaje wciąż ten sam - znaleźć chętnego. - Liczę, że to się uda. na miejscu są złoża surowca i doświadczeni, byli pracownicy. Sądzę, że zainteresowani powinni być przedsiębiorcy z sektorów ceramicznego i motoryzacyjnego - stwierdził przedstawiciel Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.

Zakłady Wyrobów Kamionkowych „Marywil”
Ich historia sięga 1901 roku, wówczas Antoni Wędrychowski otrzymał prawo eksploatacji gliny w Suchedniowie. W okresie międzywojennym produkowano naczynia gliniane i rury kanalizacyjne. W 1964 roku otwarto nowy zakład przemysłowy, tak zwany „Nowy Marywil”. W latach świetności zakład zatrudniał ponad tysiąc osób, budował bloki mieszkalne dla pracowników, miał własną szkołę zawodową, a nawet ośrodek wypoczynkowy w Zakopanem. Po 1989 roku „Marywil” coraz bardziej podupadał. Wyprzedawano majątek, zwalniano pracowników. Należącej do Skarbu Państwa spółki nie udało się ani wyprowadzić na prostą, ani sprzedać. Gwoździem do trumny była sprzedaż kopalni gliny, przeprowadzona w dziwnych okolicznościach. Od kilku lat majątkiem upadłego przedsiębiorstwa zarządza syndyk.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




TOP10 najbardziej niebezpiecznych krajów na wakacje 2018





Wakacje 2018. Jedziesz do tych krajów? Sprawdź na co warto się zaszczepić!






TOP 10: Plaże nudystów w Polsce [18+] Jak wyglądają?





Nietypowe zwyczaje ślubne na świecie - TOP 10





Czy wiesz co zamówić w smażalni? Sprawdź, których ryb powinno się unikać!






Tego musisz spróbować. TOP 12 sportów wodnych



ZOBACZ TAKŻE: FLESZ - większe kary dla posłów, ile zarabiają parlamentarzyści

Źródło:vivi24

Wideo

Materiał oryginalny: Co dalej z "Marywilem" w Suchedniowie? - "Ten teren odzyje" - zapowiada pełnomocnik Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
WUJASZEK

Wujek pij dobry alkohol , po radyjku albo beczułce masz zwidy. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem a na budownictwie też nic nie kumasz.

W
Wujek

Ciotka już ma demencje starczą , zatrzymała się czterdzieści lat temu i wzdycha do komuny.
Dziś już nie stosuje się rur ceramicznych, chyba że przewody kominowe, ale co na to kominiarz.
Widać po "chętnych" jakie perspektywy ma Marywil a raczej to pobojowisko po nim.
Ale ciotka marzy o młodości....a tu na emeryturę czas minął.

G
Gość

To że autor nie zna pisowni języka polskiego to udowodnił już nie jednokrotnie. Ale żeby nie znać podstaw prawnych obowiązujących to już  są Himalaje głupoty albo celowe działanie.

Panie autorze na korki.

Dodaj ogłoszenie