Coraz chętniej zmieniamy pracę. Pojawiła się konkretna przyczyna, czyli niezadowolenie z dotychczasowego pracodawcy

Maciej Badowski
Maciej Badowski

Wideo

Udostępnij:
Nastroje wśród pracowników są bardzo dobre. Świadczy o tym chociażby to, jak oceniamy swoje szanse na nowe zatrudnienie i oceniamy je wyżej. Mało tego, bardziej optymistycznie mówimy o szansach na lepsze zatrudnienie niż dotychczasowe. – Przekłada się to na rotacje w miejscach pracy – tłumaczy w rozmowie z nami ekspert. Pracodawcę w ostatnim czasie zmienił co piąty badany. – Widzimy, że rośnie konkretna przyczyna zmiany pracy i jest nią niezadowolenie z dotychczasowego pracodawcy – wyjaśnia.

Polscy pracownicy chcą rozwijać się zawodowo, głównie ze względów osobistych i po to, żeby zwiększyć swoje szanse na lepsze wynagrodzenie – wynika z 47. edycji raportu Monitor Rynku Pracy przygotowanego przez Randstad. 98 proc. ankietowanych deklaruje, że zależy im na rozwoju zawodowym, z czego 17 proc. twierdzi, że w bardzo dużym stopniu. Niemal połowa ankietowanych twierdzi, że ich motywacją jest osobista chęć rozwoju i satysfakcja związana z uczeniem się nowych rzeczy, a 38 proc. rozwija się zawodowo, aby podnieść swoją samoocenę. 44 proc. przyznaje, że traktuje rozwój zawodowy jako szansę na wyższe zarobki u przyszłego pracodawcy.

Wyjątkiem są tutaj najstarsi pracownicy, którzy wyraźnie rzadziej wskazują na ten powód. Dla jednej trzeciej spośród ogółu badanych rozwój zawodowy jest sposobem na utrzymanie zatrudnienia w dłuższej perspektywie, umożliwia lub ułatwia zmianę pracy, lub jest argumentem w rozmowie o podwyżce u obecnego pracodawcy.

Dobre nastroje wśród pracowników

Nastroje wśród pracowników są bardzo dobre. Świadczy o tym chociażby to, jak oceniamy swoje szanse na nowe zatrudnienie i oceniamy je wyżej. Mało tego, bardziej optymistycznie mówimy o szansach na lepsze zatrudnienie niż dotychczasowe – tłumaczy w rozmowie ze Strefą Biznesu Mateusz Żydek, Randstad. - Przekłada się to na rotacje w miejscach pracy – dodaje.

Jak tłumaczy, pracodawcę w ostatnim czasie zmienił co piąty badany, co stanowi duża grupę pracowników. – Widzimy, że rośnie konkretna przyczyna zmiany pracy i jest nią niezadowolenie z dotychczasowego pracodawcy – wyjaśnia.

Tłumaczy to głównie tym, że przez okres pandemii, kiedy pojawiały się obawy o utratę miejsc pracy, zatrudnieni akceptowali aktualną sytuację w firmie, nie zmieniając pracy w obawie przed tym, czy znajdą nową i czy będzie ona odpowiadała ich potrzebom i oczekiwaniom.

Ekspert podkreśla, że obecnie konkurencja o pracownika wróciła po okresie pandemii, obawy spadły i to jest moment, w którym większość pracowników przeczekała ten okres. W tej chwili decydują się na zmianę pracodawcy.
– Widzieliśmy to w pierwszej kolejności przez jakiś czas w branży hotelarskiej i gastronomicznej, które w okresie pandemii redukowały zatrudnienie. Natomiast, kiedy zatrudnienie rosło, to część pracowników nie chciała wracać do tego sektora – mówi.

Żydek przyznaje, że obecnie podobny proces można zaobserwować w sektorze handlu, szczególnie w handlu detalicznym, związanym z galeriami handlowymi. Te firmy mają problem ze znalezieniem pracowników, a coraz większa grupa pracowników właśnie z tego sektora zamierza zmienić pracodawcę i poszukuje aktywnie nowego zatrudnienia. – Niewykluczone, że w innych branżach będziemy obserwowali podobne trendy – wskazuje. – Mówimy o takim szerszym zjawisku, które określa się mianem „wielkiej rezygnacji” – dodaje.

"Wielka rezygnacja". Nowe zjawisko na rynku pracy

Fala „wielkiej rezygnacji” przetacza się zarówno przez Stany zjednoczone Ameryki Północnej, jak i Europę Zachodnią, a teraz dotarła do Polski. – To jest taki moment, w którym narastało w nas niezadowolenie z pracy, w zakresie finansów, rozwoju zawodowego oraz rożnych elementów na które zwracają uwagę pracownicy. To jest także moment w którym duża część pracowników powiedziała, że już na tyle pewnie czuje się na rynku pracy, że może to najwyższy czas, aby rozejrzeć się za nowym zatrudnieniem – mówi.

Ponadto ekspert wskazuje, że na rynku pracy pojawiła się potencjalnie duża liczba kandydatów do pracy z Ukrainy. To przede wszystkim kandydatki. – Tutaj badanie bardzo wyraźnie pokazuje, że kobiety mają na rynku pracy trudniej i dotyczy to zarówno Polek, jak i Ukrainek – przyznaje. – W ostatnim czasie, kobiety nawet dwa razy dłużej poszukują nowego zatrudnienia, a samo badanie było wykonywane na początku marca, czyli jeszcze przed taką falą uchodźców, która decydowała się na poszukiwanie miejsca na rynku pracy – mówi.

Trudniejsza sytuacja kobiet na rynku pracy

Zdaniem Żydka czas pooszukiwania pracy przez kobiety jeszcze się wydłuży na tym rynku. Znalezienie nowego zatrudnienia w krótkim okresie może wręcz okazać się trudne. – Tymczasem mężczyźni są poszukiwani na rynku. Mówimy tutaj o typowo męskich zawodach i sektorach w których nawet ze względu na obostrzenia prawne kobiety niekoniecznie mogą podjąć zatrudnienie – mówi i jako przykład podaje branżę budowlaną, w której wyraźnie widać zapotrzebowanie na pracowników, ale brakuje chętnych.

Skontrolowano 360 placówek gastronomicznych w miejscowościach turystycznych w Polsce. W 178 z nich (49,4 proc.) odnotowano nieprawidłowości.Takie uchybienia ujawniono >>>

Jak nas oszukują w restauracjach i lokalach gastronomicznych...

– Nie każdy chce się podjąć takiego zatrudnienia, a także jest zbyt mało kandydatów, np. z Ukrainy, którzy mogliby się podjąć pracy w tym sektorze – podsumowuje.

Kompetencje przyszłości

Zdaniem 62 proc. przebadanych pracowników najbardziej kluczową kompetencją w przyszłości będzie znajomość języków obcych. W odpowiedziach respondentów widać też wpływ dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości społecznej i zawodowej.

Ponad połowa z nich przyznaje, że ważna będzie także umiejętność szybkiego dostosowania się do tych zmian. Podobny odsetek za kluczowe uznaje kompetencje cyfrowe pozwalające na pracę z nowymi technologiami.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Coraz chętniej zmieniamy pracę. Pojawiła się konkretna przyczyna, czyli niezadowolenie z dotychczasowego pracodawcy - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie