Czym kusiliśmy turystów w Berlinie?

Piotr KUTKOWSKI, [email protected],.eu
Tak wyglądało świętokrzyskie stoisko na największych na świecie targach turystycznych ITB w Berlinie. Fot. P. Kutkowski
Tak wyglądało świętokrzyskie stoisko na największych na świecie targach turystycznych ITB w Berlinie. Fot. P. Kutkowski
11 tysięcy wystawców ze 180 krajów przedstawiło swoją ofertę na Międzynarodowych Targach Turystycznych ITB w Berlinie, które własnie dobiegły końca. Czym chwaliło się województwo świętokrzyskie? Mieliśmy hity!

Berlińskie targi to największa tego typu impreza w Europie. Tradycyjnie odbywa się w marcu, tradycyjnie przyciągając wszystkich tych, którzy organizują wypoczynek i tych, którzy z tego wypoczynku chcą korzystać.

W tym roku według wstępnych szacunków targi odwiedziło około 170 tysięcy gości. Swoją ofertę przedstawiało w 26 halach 11 tysięcy wystawców ze 180 krajów.

Polska promowała się w oddzielnej hali, a wszystkiemu patronowała Polska Organizacja Turystyczna, która zaproponowała udział w targach 16 regionom polski. Z propozycji tej skorzystało również województwo świętokrzyskie.

- Nieobecność na tych targach powoduje, że tak naprawdę nie istnieje się na turystycznej mapie Europy – podkreśla Jacek Kowalczyk, prezes Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego – To doskonała okazja nie tylko do promocji, ale także do uczenia się od innych sposobów promowania. A Niemcy czy Austriacy są w tym mistrzami.

KUSZENIE

Ciekawie przygotowane, ozdobione fotografiami i plakatami stoisko województwo świętokrzyskiego liczyło 40 merów kwadratowych. Wystawiała się na nim przede wszystkim Regionalna Organizacja Turystyczna Województwa Świętokrzyskiego, która zaprosiła także do współpracy Urząd Miejski w Kielcach, Urząd Miasta i Gminy Busko Zdrój wraz z sanatoriami, ośrodek „Malinowy Zdrój” z Solca Zdroju, a także – po raz pierwszy – Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania – Wokół Łysej Góry”, która obejmuje swoim zasięgiem działania siedem świętokrzyskich gmin: Bieliny, Bodzentyn, Górno, Masłów, Łączna, Suchedniów i Wąchock.

Odwiedzających zachęcano do przyjazdu do województwa świętokrzyskiego różnego rodzaju folderami, mapami, gadżetami i przede wszystkim wszechstronną informacją, a o tym, jak ważne są te targi dla Kielc świadczyła wizyta na nich prezydenta miasta, Wojciecha Lubawskiego.

- Będąc tu budujemy wizerunek naszego miasta i regionu – podkreślał Leszek Rejmer z Urzędy Miejskiego w Kielcach. Podobnego zdania była Magdalena Wach z Urzędu Miasta i Gminy Busko Zdrój.

Z PUSTYMI RĘKAMI

Targi trwały od 10 do 14 marca, zaś Regionalna Organizacja Turystyczna wróciła z nich do Kielc dosłownie z „pustymi rękami”, bo materiały promocyjne, które pozostały, przekazano Polskiemu Ośrodkowi Informacji Turystycznej w Berlinie.

- Zdajemy sobie sprawę, że nie jesteśmy Krakowem czy Gdańskiem, ale na pewno mamy bardzo dużo do zaoferowania. Coraz większą popularnością wśród niemieckich gości cieszy się chociażby wypoczynek w uzdrowiskach w Busku Zdroju, Solcu czy w Malinowym Zdroju. Za rok to Polska ma być krajem partnerskim na Targach Turystycznych w Berlinie, a to stwarza szansę na wielką promocję polskich regionów. Na pewno będziemy chcieli z tej szansy skorzystać - podsumowuje imprezę prezes Kowalczyk.

Wynajęcie stoiska przez Regionalną Orgnizację Turystcyzną Województwa Świętokrzyskiego kosztowało 36 tysięcy złotych, z czego ROT WŚ zapłaciła 18 tysięcy złotych. Pozostałą część uiściła Polska Organizacja Turystyczna.

 

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie