Dług Kielc. Duży czy mały? Oto najnowszy ranking zadłużenia polskich miast!

Jaroslaw PANEK, [email protected]
Wojciech Lubawski, prezydent Kielc: - Jak widać prowadzimy rozsądną politykę fiskalną i nie jesteśmy potwornie zadłużeni, jak niektórzy próbują to sugerować. Do 2025 roku mamy zapewnione zrównoważone przepływy finansowe
Wojciech Lubawski, prezydent Kielc: - Jak widać prowadzimy rozsądną politykę fiskalną i nie jesteśmy potwornie zadłużeni, jak niektórzy próbują to sugerować. Do 2025 roku mamy zapewnione zrównoważone przepływy finansowe
Kielce znalazły się wśród najmniej zadłużonych polskich miast. To dobra wiadomość w czasach europejskiego kryzysu fiskalnego.

Alarmująco wygląda najnowszy ranking zadłużenia polskich miast. Puls Biznesu przynosi raport, z którego wynika, iż w niektórych największych miejscowościach dług na jednego mieszkańca wynosi prawie 2800 złotych, tylko po… pierwszym kwartale tego roku!

Takie zadłużenie w przeliczeniu na jednego mieszkańca ma na przykład Wrocław.

Drugie miejsce zajmuje Kraków z kwotą niecałych 2,6 tysięcy złotych, zaś trzecie stolica, która zaciągnęła zobowiązania na kwotę niespełna 2,5 tysiąca złotych w przeliczeniu na osobę. Czwarty na liście Toruń ma 1,9 tysiąca złotych kredytu na każdego mieszkańca.

Kielce w pierwszej trójce

Najkorzystniej w tej klasyfikacji wypadły Szczecin, Katowice i Kielce. W tym pierwszym zadłużenie na jednego mieszkań-ca wynosi 640 złotych, w stolicy Górnego Śląska 732 złotych, zaś w stolicy województwa świętokrzyskiego 830 zł.

Dług na jednego mieszkańca może być czasem niby nieduży, ale bardzo niebezpieczny. Chodzi, bowiem nie tylko o zwyczajne przeliczenie zobowiązań na liczbę mieszkańców, ale także o stosunek zadłużenia do uzyskiwanych dochodów budżetowych. A ten stosunek w takich miastach jak Toruń czy Wrocław doszedł już do dopuszczalnej granicy 60 procent.

Przypomnijmy, że w połowie marca znana w świecie finan-sów agencja ratingowa Fitch, której ratingi powodują czasem zawirowania na największych światowych giełdach, pogroziła palcem… Kielcom, a niektóre kanały telewizyjne pytały nawet, czy stolica województwa świętokrzyskiego zbankrutuje?

Mamy komfort
niewielkiego długu

Agencja potwierdziła wprawdzie wówczas długoterminowy rating Kielc według swoich międzynarodowych standardów dla zadłużenia w walucie krajowej i zagranicznej na poziomie BBB-, zaś rating według kryteriów krajowych określiła jako A-, ale zmieniła perspektywę ratingu ze „stabilnej” na… „negatywną”. To oznaczało, że złej oceny jeszcze nie dostaliśmy, ale w jakiejś perspektywie czasowej może ona nastąpić.

Dziś można chyba jednak stwierdzić, że obawy Fitcha wydają się przesadzone, biorąc pod uwagę stojące pod ścianą zadłużenia Kraków, Wrocław czy Warszawę w porównaniu z Kielcami, gdzie poziom zadłużenia gminy w stosunku do jej rocznych przychodów, wynosi około 26 procent.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie