Drożeją auta u dilerów

Robert Felczak
Nie obawiamy się, że z powodu podwyżek zabraknie klientów na nasze auta - mówi Mirosław Martyniszyn, kierownik salonu sprzedaży
Nie obawiamy się, że z powodu podwyżek zabraknie klientów na nasze auta - mówi Mirosław Martyniszyn, kierownik salonu sprzedaży
Udostępnij:
W cennikach na 2009 rok samochody u dilerów kosztują więcej niż w ubiegłym roku. A mają być kolejne podwyżki.

W salonach w naszym regionie drożeją samochody. Powody są dwa: spadający kurs polskiej waluty oraz wyższa akcyza na nowe auta z silnikami o pojemności powyżej 2 litrów.

W drugiej połowie ubiegłego roku koncerny motoryzacyjne obniżyły ceny, bo notowania polskiej waluty znacząco poszybowały w górę. Obecnie mamy odwrotną sytuację: osłabienie kursu złotego wobec euro i dolara. Stąd też podwyżki u dilerów.

AKCYZA I ZŁOT**ÓWKA**

Na zmiany w cennikach zdecydowało się wielu producentów, między innymi Audi, BMW, Fiat, Mercedes, Mitsubishi, Volvo i Volkswagen. W salonach Fiata podwyżki samochodów wyprodukowanych w 2009 roku wynoszą od 500 do 3000 złotych.

 

- Większość modeli z 2009 roku, bo nie wszystkie, podrożało od 1 do 2 procent. W połączeniu z promocjami podwyżki nie powinny być jednak odczuwalne dla naszych klientów - mówi Mirosław Martyniszyn, kierownik salonu sprzedaży alfa romeo, fiat, fiat professional i lancia w Kielcach.

Więcej trzeba także zapłacić za modele Toyoty. Na razie o 1 procent, ale niemalże przesądzone jest, że do końca marca auta tego japońskiego koncernu podrożeją - w porównaniu z cenami, jakie obowiązywały w grudniu 2008 roku - w sumie o prawie 5 procent.

- Obniżając ceny w ubiegłym roku informowaliśmy, że w przypadku zmiany kursu złotego względem euro skorygowane zostaną również nasze cenniki - mówi Elżbieta Romanowska, która z mężem Markiem prowadzi salony Toyoty w Kielcach i Radomiu oraz Lexusa w Krakowie.

Spadające notowania złotówki wobec euro to nie jedyna przyczyna podwyżek. Zmiany w cennikach wynikają również ze wzrostu od stycznia akcyzy na nowe auta z silnikami o pojemności powyżej 2 litrów - z 13,6 do 18,6 procent.

OSTATKI 2008

Taniej można natomiast kupić nowe auta wyprodukowane w 2008 roku. Większość koncernów zanotowała w ubiegłym roku dobre wyniki sprzedaży i dlatego jest skłonna na duże upusty, często większe niż w poprzednich latach. W zależności od modelu i wersji wyposażenia danego auta obniżki wynoszą od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

- Chcąc kupić auto z 2008 roku warto się pospieszyć, bo niektórych modeli wkrótce zabraknie. Na przykład fiata grande punto z silnikiem benzynowym o pojemności 1,4 litra i mocy 77 koni sprowadzamy z innych salonów, bo nasze zapasy już się skończyły - informuje Mirosław Martyniszyn.

- Zainteresowanie jest spore. W naszych salonach pozostały już pojedyncze modele z 2008 roku - potwierdza Elżbieta Romanowska. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie