Drugi w Polsce... mlekomat działa w naszych regionie!

Adam LIGIECKI [email protected]
Teresa Kutrybała-Kłos, właścicielka mlekomatu: - Pomysł na mlekomat wzięliśmy z telewizji. U nas, w Kazimierzy, to nowość i na razie mamy niewielkie grono stałych klientów. Ale zainteresowanie jest coraz większe.
Teresa Kutrybała-Kłos, właścicielka mlekomatu: - Pomysł na mlekomat wzięliśmy z telewizji. U nas, w Kazimierzy, to nowość i na razie mamy niewielkie grono stałych klientów. Ale zainteresowanie jest coraz większe.
Udostępnij:
Świeżutkie, smaczne i zdrowe, prosto od krowy. Smakuje zupłeni inaczej niż to co kupujemy w sklepach. Ma też więcej cennego białka. Taka gratka czeka na świętokrzyskich smakoszy, którzy mogą kupować litrowe butelki tego wspaniałego mleka w drugim w Polsce mlekomacie.

Znajduje się on w Kazimierzy Wielkiej w sklepie Paleo. To pierwszy mlekomat w regionie świętokrzyskim i drugi w Polsce. Należy do Teresy i Witolda Kłosów, małżeństwa z Bejsc.Państwo Kłosowie są znanymi i cenionymi hodowcami bydła. Pomysł na mlekomat wzięli... z telewizji.

WZORY Z TELEWIZJI

– Któregoś dnia obejrzeliśmy w telewizji mlekomat, jaki zainstalowano w Cieszynie. Pojechaliśmy tam razem z mężem, sprawdziliśmy, jak funkcjonuje. I postanowiliśmy spróbować zrobić coś takiego u nas – zdradza pani Teresa.

Biało-czerwony automat – z napisem „świeże mleko” na frontonie – stanął niedawno w chętnie odwiedzanych przez klientów delikatesach Paleo w Kazimierzy Wielkiej. Działa tak, jak maszyna, w której kupujemy gorącą kawę czy napoje chłodzące. 

KOMPUTER MIERZY 

Mlekomat przyjmuje monety od 60 groszy do 5 złotych. Po wrzuceniu pieniędzy komputer zainstalowany w automacie odmierza i nalewa żądaną ilość mleka. Można przynieść swoją butelkę, albo też kupić opakowanie na miejscu.

Mleko z automatu kosztuje w Kazimierzy Wielkiej 3 złote za litr. – Jest zawsze świeże, prosto od krowy. Codziennie, zaraz po porannym udoju, mąż przewozi mleko do mlekomatu w delikatesach w Kazimierzy – mówi Teresa Kutrybała-Kłos. 

GWARANCJA Z CERTYFIKATU

Państwo Kłosowie mają w Bejscach duże gospodarstwo. Hodują 25 krów. Co miesiąc wykonywane są u nich specjalistyczne badania, prowadzone przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka w Warszawie. Certyfikat, jaki otrzymują hodowcy, jest gwarantem wysokiej jakości mleka oraz zdrowego stada krów.

- Mleko z automatu? Super! Jest bardzo smaczne, takie prawdziwe wiejskie, prosto od krowy – chwali Andrzej Bienias, dyrektor kazimierskiej biblioteki, którego spotkaliśmy na zakupach w delikatesach Paleo.

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie