Elitarna Szkoła Językowa - nowy sposób na biznes

Elżbieta ŚWIĘCKA [email protected]
Podczas otwarcia Elite Language School wstęgę przecięli od lewej: Grzegorz Zgrzebnicki, właściciel szkoły, Katarzyna Zapała, wiceprzewodnicząca rady miasta, Sławomir Kopyciński, poseł na Sejm RP oraz Joanna Grzela, wiceprzewodnicząca rady miasta.
Podczas otwarcia Elite Language School wstęgę przecięli od lewej: Grzegorz Zgrzebnicki, właściciel szkoły, Katarzyna Zapała, wiceprzewodnicząca rady miasta, Sławomir Kopyciński, poseł na Sejm RP oraz Joanna Grzela, wiceprzewodnicząca rady miasta.
W piątek, 2 września, otwarta została Elite Language School. Mieści się w centrum Kielc, w nowoczesnym biurowcu Becher Platinum przy alei IX Wieków Kielc. Proponuje pełen komfort nauki – kameralne grupy i klimatyzowane sale lekcyjne.

Na otwarcie założyciel i właściciel szkoły Grzegorz Zgrzebnicki zaprosił posła Sławomira Kopycińskiego, wiceprzewodniczące Rady Miasta Joannę Grzelę i Katarzyna Zapała. Wśród gości byli też Jacek Sułek, przedstawiciel wojewody świętokrzyskiej oraz Jan Lis, reprezentujący marszałka województwa.

Czym Elite Language School różni się od innych szkół językowych, których w Kielcach jest naprawdę dużo, tłumaczy jej właściciel, lektor z wieloletnim doświadczeniem. – Przede wszystkim pracujemy w małych grupach, maksymalnie sześcioosobowych. Na taką liczbę osób przygotowane są sale lekcyjne. Atmosfera na zajęciach jest bardziej kameralna, grupa jest zgrana, a komfort pracy nieporównywalnie większy niż podczas pracy w grupie liczącej kilkanaście osób. Przy tak małej liczbie uczniów można zrealizować więcej materiału, łatwiej zidentyfikować sposób, w jaki poszczególne osoby się uczą i dopasować zajęcia do ich potrzeb – wyjaśnia Grzegorz Zgrzebnicki.

Czym nowa szkoła językowa chce przekonać do siebie na bardzo nasyconym tego typu placówkami kieleckim rynku? – Wszystkie pomieszczenia są klimatyzowane i dostosowane do potrzeb zarówno dzieci, jak i dorosłych. Zapisy potrwają do końca miesiąca, między 5 a 9 września są dni otwarte, podczas których każdy otrzyma atrakcyjny upominek. W godzinach od 13 do 17.30 można obejrzeć sale i dowiedzieć się wszystkiego o kursach – dodaje właściciel.

 

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marcin Tomaszewski

Nie polecam tej szkoły!!! Sztuczne zaangażowanie ze strony dyrektora, zero dynamiki, brak zainteresowania kursantem, w grupie kursanci na bardzo zróżnicowanym poziomie niektórzy bez elementarnej wiedzy. Uważam że straciłem czas. W domu, za darmo nauczyłbym się więcej. Mam wrażenie że byłem uzupełnieniem grupy aby tylko wyciągnąć pieniądze, nikt nie zwrócił uwagi na mój dotychczasowy poziom. Czułem się jak w szkole podstawowej gdzie nauczycielka czyli lektor musi przepchnąć kogoś do następnej klasy. Miejsce spotkań TRAGICZNE!!!, dorośli ludzie siedzą w ławkach dla dzieci, rzadko kiedy można poczuć się tak upokorzonym i "okradzionym", ciężko wysiedzieć 1,5 h. Na stronie internetowej tej szkoły jest informacja że grupy są 6 osobowe, podpisując umowę dowiadujecie się że grupy MOGĄ BYĆ 8 osobowe, zwykłe sztuczki marketingowe. Ekstremalnie zaniżony poziom, testy zaliczające etapy z książki bez np speaking-u, nie biorą tego pod uwagę, jak by speaking był nie ważny!!! Uważam że straciłem rok, nic się nie nauczyłem, może jednego się nauczyłem, że należy zwrócić większą uwagę na wybór sposobu nauki i szkoły którą się wybiera. Tej szkoły nikomu nie polecam, ODRADZAM!!!Uczestnik "kursu" Elite Language School w Zagnańsku.Marcin Tomaszewski

Dodaj ogłoszenie