Elmar Handel jeszcze nie upada. Sprawa jędrzejowskiej spółki ponownie w sądzie

Elżbieta ŚWIĘCKA swiecka@echodnia.eu
Wniosek o upadłość spółki Elmar Handel został skierowany do ponownego rozpatrzenia do sądu pierwszej instancji.
Wniosek o upadłość spółki Elmar Handel został skierowany do ponownego rozpatrzenia do sądu pierwszej instancji.
Sąd Okręgowy, który rozpatrywał zażalenie tymczasowego nadzorcy spółki Elmar Handel, skierował wniosek o upadłość jędrzejowskiej firmy do ponownego rozpatrzenia do sądu pierwszej instancji.

Podczas rozprawy, która odbyła się pod koniec lipca, sąd oddalił wniosek o upadłość firmy. Decyzję uzasadniał faktem, że majątek dłużnika jest obciążony zastawami i hipotekami na taką kwotę, że pieniędzy nie wystarczy na przeprowadzenie postępowania upadłościowego. Od tej decyzji odwołał się jednak tymczasowy nadzorca spółki. Na przeprowadzenie całego procesu upadłościowego potrzebne jest przynajmniej 1 milion 100 tysięcy złotych, a w kasie spółki zostało, według wyliczeń, tylko 28 tysięcy złotych.

Przypomnijmy. Spółka Elmar Handel należąca w całości do Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego Elmar S z Jędrzejowa, zajmowała się hurtowym handlem alkoholami. Gdy zaczęła mieć kłopoty, spośród 14 hurtowni w Polsce kilka zamknięto, zostawiono najbardziej rentowne i próbowano je sprzedać. 4 lipca do Sądu Rejonowego w Kielcach wpłynął wniosek o upadłość Elmar Handel. 15 lipca, ponad 20 pracowników jędrzejowskiej hurtowni alkoholi firmy Elmar Handel otrzymało wypowiedzenia z pracy. Wśród nich są magazynierzy, pracownicy biurowi i kierowcy. Hurtownia została zamknięta i przestała oficjalnie funkcjonować.

Spółka Elmar Handel należąca do Elmar S - spółki Mariana Glity, jednego z najbogatszych ludzi w regionie, zatrudnia 64 osoby i jest zadłużona wobec 188 wierzycieli na ponad 63 miliony złotych. Najwięcej zalega dwóm firmom. W spółce Sobieski Elmar zadłużony jest na ponad 18 milionów 380 tysięcy złotych a w Stock Polska – na 8 milionów złotych. Majątek jędrzejowskiej firmy to ruchomości i należności oraz wierzytelności na kwotę prawie 42 milionów złotych, z czego możliwych do ściągnięcia jest tylko od 5 do 7 milionów złotych. Pozostała kwota - nawet 35 milionów złotych stanowią wierzytelności od spółek zależnych, jednak ich kondycja finansowa nie pozwala na spłatę, która została rozłożona w ratach do 2020 roku.

Podczas pierwszej rozprawy tymczasowy nadzorca sądowy przedstawił argumenty przemawiające za oddaleniem wniosku o upadłość spółki, motywując to brakiem majątku, który wystarczyłby na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego. Racje spółki Elmar Handel reprezentował mecenas Jacek Kluźniak, według którego firmę stać na to, aby ogłosić upadłość.

 

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie