65 tysięcy metrów sześciennych ziemi wywieziono już z terenu budowanej w Kielcach Galerii Korona. Zbudowano też ponad 800 metrów bieżących ścianek szczelinowych, które mają 80 centymetrów grubości i sięgają aż 19 metrów w głąb ziemi. Za kilka tygodni zobaczymy siedem wielkich dźwigów, które pojawią się na obiekcie.

Mimo ostrej zimy, jaka zapanowała w grudniu, nie ma opóźnień w budowie Galerii Korona. Inwestor zapowiada, że odda obiekt najemcom i klientom w obiecanym terminie,.

- Na obecnym etapie realizowane są prace ziemne, przy których nawet wysoki mróz nie ma znaczenia – wyjaśnia Stanisław Kowal, dyrektor kontraktu budowy galerii Korona Kielce.

Wielka wywózka

Do chwili obecnej z terenu budowy wywieziono już około 65 tysięcy metrów sześciennych ziemi, na 140 tysięcy które za-planowano wywieźć.

Na placu budowy w chwili obecnej wykorzystywany jest sprzęt ciężki, w tym siedem koparek, 25 samochodów wywożących niepotrzebny grunt, wiertnica, palownica oraz zestaw do odwodnienia, które znikną do końca kwietnia.

Zobacz też: Pierwszy designer outlet w Kielcach już otwarty

Wykonawca, w ramach procesu fundamentowania budynku, wykorzystał metodę ścianek szczelinowych. Są to konstrukcje żelbetowe sięgające aż 19 metrów w głąb ziemi. Do ich realizacji budowlańcy wykorzystali już ponad 9 tysięcy metrów sześciennych betonu i ponad 620 tysięcy kilogramów stali, uzyskując tym samym 855 metrów bieżących w obwodzie ścianek szczelinowych. Metoda związana ze ściankami szczelinowymi jest nowoczesna i rzadko wykorzystywana ze względu na koszty, które jej towarzyszą. Tutaj jednak wykonawca nie miał wyboru.

Zobacz też: Delikatesy Piotr i Paweł w Kielcach

- Musieliśmy zastosować taką technikę, biorąc pod uwagę teren, w którym budowana jest galeria. Obiekt powstaje w ścisłym centrum miasta – wyjaśnia nasz rozmówca.

W tej chwili można już powiedzieć, że galeria Korona Kielce ma już częściowo osadzone fundamenty. Na przełomie stycznia i lutego zacznie się montaż żurawi wieżowych. Nato-miast do końca lutego zakończone powinny zostać wszystkie roboty ziemne, włącznie z palowaniem, czyli osadzaniem w gruncie stałych pali.

- Podstawowym narzędziem do wykonywania żelbetowych i stalowych pali jest wiertnica o dużym momencie obrotowym. Codziennie wbija się ziemię około czterdziestu takich pali - wy-jaśnia Stanisław Kowal.

Całkowity stan zero zostanie osiągnięty zgodnie z planem do maja 2011 roku. W czerwcu zobaczymy już pierwsze mury nowego obiektu, natomiast cały budynek żelbetowy w stanie surowym powinien zostać oddany inwestorowi przez firmę wykonawczą SPS Construction Kielce w połowie grudnia tego roku.

Dwa tysiące budowlańców

Wówczas realizowane będą prace między innymi związane z wykonaniem elewacji obiektu, jak i prowadzonymi robotami instalacyjno – wykończeniowymi. W trakcie budowy i wykończenia galerii zużytych zostanie łącznie ponad 4 400 metrów kwadratowych hartowanego szkła.

ateriał ten będzie wykorzystywany między innymi w pasażach, w lokalach i na tak zwanych wyspach. Łączna kubatura budynku wyniesie aż pół miliona metrów sześciennych. Imponująca jest również liczba osób, które przyczynią się do wybudowania galerii. W ostatecznym bilansie w pracach uczestniczyć będzie około 50 firm i ponad 2000 pracowników.

– Zależy nam na tym, aby ta galeria miała w każdym kontekście lokalny charakter. Dlatego więc, jeśli tylko możemy – współpracujemy z firmami zlokalizowanymi na terenie województwa świętokrzyskiego – wyjaśnia Michał Tur, manager ds. marketingu galerii Korona Kielce.