Hałda ziemi i mur niechęci wokół Galerii Hossa

marzena
Hałda ziemi i mur niechęci wokół Galerii HossaSiostry Aleksandra Wąder i Marta Wąder-Tutaj, właścicielki Galerii Hossa w Kielcach za problemy w funkcjonowaniu obiektu winią przede wszystkim budowę węzła Żelazna.
Hałda ziemi i mur niechęci wokół Galerii HossaSiostry Aleksandra Wąder i Marta Wąder-Tutaj, właścicielki Galerii Hossa w Kielcach za problemy w funkcjonowaniu obiektu winią przede wszystkim budowę węzła Żelazna. Dawid Łukasik
Udostępnij:
- Nawet kilkumetrowa hałda ziemi pod drzwiami galerii, problemy z dojazdem i ogromny plac budowy wokół nie zmuszą nas do kapitulacji - twierdzą jednym głosem właściciele Galerii Hossa w Kielcach. – Ale jak się trafi dobry kupiec, sprzedamy ją – zapowiadają. Wygląda na to, że to prawdopodobny scenariusz.

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że właściciele galerii handlowej w Kielcach przy ulicy Żelaznej w Kielcach - rodzeństwo Marta, Aleksandra i Piotr Wąderowie - wystawili obiekt na sprzedaż. Przy trudnościach, z jakimi muszą borykać się w związku budową węzła Żelazna, tracą cierpliwość, podobnie zresztą, jak i większość najemców, która wyprowadziła się już z obiektu.

Problem galerii handlowej usytuowanej w samym centrum miasta, nieopodal węzła komunikacyjnego, jakim są dworce autobusowe i PKP, dającej miejsca pracy dla około stu osób, od kilku miesięcy niepokoi i mieszkańców miasta, i inwestora. Nic dziwnego, skoro prawie wszyscy najemcy wyprowadzili się z niej, a nikt nie jest w stanie pomóc właścicielom.

KŁODY POD NOGI

- Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad, która prowadzi przebudowę ulicy Żelaznej, znów przedłużyła termin zakończenia remontu o pół roku, Urząd Miasta nie przychylił się do naszej prośby o zwolnienie z podatku z racji prowadzenia remontu ulicy. A przecież wszystko miało być inaczej. Przystąpiliśmy do inwestycji, bo remont ulicy miał się skończyć dużo wcześniej i nie tak miał wyglądać. Zagospodarowaliśmy teren, który delikatnie mówiąc, miastu chluby nie przysparzał. Dzięki galerii pracowało to około stu osób – mówi Marta Wąder-Tutaj.

- Jesteśmy zdeterminowani i zdajemy sobie sprawę, że prowadzenie biznesu to nie jest łatwa sprawa, tym bardziej, że firma Hossa ma ponad dwudziestoletnie doświadczenie na rynku w prowadzeniu sprzedaży okien i drzwi – mówi Aleksandra Wąder. - Nie znaczy to jednak, że będziemy spokojnie patrzeć na to, co się wokół nas dzieje. Niedokończony, zagrażający bezpieczeństwu, chodnik przy galerii, składowisko humusu usypane akurat tak, żeby zasłonić obiekt, taki niegospodarny sposób prowadzenia budowy nie ułatwia nam pracy - uzupełnia.

- Możemy sprzedać obiekt, bo przecież tego typu inwestycje buduje się po to, żeby je sprzedać. Zresztą potencjalnych najemców nie brakuje, bo lokalizacja jest bardzo dobra, a i sam budynek jest nowoczesny i dobrze przygotowany do tego typu działalności, ale dopóki remont ulicy nie zakończy się, żadna z sieci handlowych, z którymi prowadzę rozmowy, nie decyduje się na podpisanie z nami umowy. Nikt nie jest w stanie przewidzieć ile ten bałagan w związany z budową jeszcze potrwa - mówi Piotr Wąder.

- Trudno jest w tej sytuacji funkcjonować, ale nie poddamy się tak łatwo. Jednak głową muru niechęci wobec galerii nie przebijemy. Jesteśmy w każdej chwili gotowi sprzedać obiekt, pod warunkiem jednak, że trafi się kupiec za satysfakcjonującą nas cenę – mówi Marta Wąder-Tutaj.

BRAK PODSTAW

Wygląda jednak na to, że galeria skazana jest na niepowodzenie. Miasto nie widzi podstaw do finansowej pomocy właścicielom.

- Pismo od właścicieli Galerii Hossa w Kielcach z prośbą o zwolnienie z podatku od nieruchomości wpłynęło do Urzędu Miasta 23 maja bieżącego roku. Odpowiedź, niestety negatywna, została skierowana do firmy 31 maja. W świetle obowiązujących przepisów nie ma bowiem podstawy prawnej, by zastosować w tym przypadku zwolnienie od opłat - powiedziała nam Anna Ciulęba, rzecznik prezydenta miasta Kielc.

Sceptyczni co do sensu istnienia Hossy są specjaliści od rynku nieruchomości, którzy nie znajdują miejsca dla Hossy na handlowej mapie miasta.

- Przy takiej konkurencji w postaci dwóch ogromnych galerii handlowych, kilku hipermaketów i dużej liczby mniejszych sklepów w centrum miasta, nie widzę szans na przetrwanie tej inwestycji – powiedział nam Ryszard Grzyb, właściciel spółki deweloperskiej Ryszard Grzyb Nieruchomości. – Brak jest racjonalnych podstaw co do jej istnienia – dodaje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antoni
Od początku nie widziałem sensu w budowie tego obiektu w tym miejscu. Inwestorów uważałem co najmniej za kaskaderów. I się nie pomyliłem. Teraz widac, że właściciele tego obiektu też doszli do takich samych wniosków.
a
antek
Popieram. Tak zawsze były pustki
w
wtf
ale baran jesteś. sam obniż cenę swojego mieszkania o połowę i sprzedaj pajacu. dobrodziej od siedmiu boleści.
d
dr alban
proponuje zmienic to miejsce w prywatna przychodnie zdrowia. Dzis nie ma ludzi zdrowych, sa tylko nie przebadani. Dobry psychiatra tez nie jednemu w naszych magistratach by sie przydal. Tym bardziej ze blisko.
a
aaalll
Dobry artykuł! Nakłamane i reklama...
D
Duda
Drodze do morawicy to planowane ekrany zrobią tylko dobrze. Zakryją te paskudne komisy ze stojącym tam złomem.
w
wawa
...no wiesz antek , z drugiej strony tylko kaskaderzy cos wygrywają w życiu, więc im sie pewnie też uda. A ty Antek oraz pozostała "czeladź" z tego forum może tylko se poszczekać:) ...i z poczucia chwilowego szczęścia że fajnie jednak być życiowym fajtłapom puścić  se kolejnego bąka w  swoją starą kanapę.
A
Andrzej
NIE PLAKAĆ.CHCIELI BYŚCIE,ŻEBY ZOSTAŁA STARA ULICA A WAM SIE KRĘCIŁ INTERES.OBNIŻYĆ CENĘ O POŁOWĘ,TO KTOŚ TO KUPI I WYBURZY.POSTAWI PARKING WIELOPOZIOMOWY,BO TRAGEDIA JEST Z PARKOWANIEM PRZED DWORCEM PKP.
s
scyzoryk
Interesujace jest, dlaczego remont ulicy prowadzi GDDKiA, a nie MZD. Oznacza to, ze znowu przez centrum bedzie kierowany ruch tranzytowy i nie obejdzie sie bez budowy ohydnych ekranow i dewastacji miasta. W kolejce na ekrany czeka droga do Morawicy. To jakis koszmar dla mieszkancow oraz bezprecendesowy debbilizm i kretynstwo zarzadu i rady miasta.
 
T
Tom_asz
Takie "galerie" jak Hossa czy choćby mieszcząca się obok Czarnowska, dobrą lokalizację mają niestety tylko w głowach właścicieli. Czarnowskiej nic nie przysłania a na górnych piętrach wiatr hula. Niestety biznes okazał się nie tak rentowny jak zakładano i teraz płacz w gazecie i szukanie temu winnych. Żałosne.
a
archod
Jakby bylo malo marketow w kielcach. Niech sobie wądrówny moze jeszcze ze dwa wybuduja moze beda mialy wiekszy ruch. Moze nie remontowac dróg. Moze lepiej jezdzic po dziurawych drogach w imie utargow wielmoznych nowobogackich szlachcianek!!! Co za paranoja!
H
Haha12
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad jezeli już ale to nie ten Inwestor
J
JożkoBroda
Według mnie to nieprawda. Ta "galeryja" zawsze świeciła pustkami, a jej klientami potencjalnymi byli mieszkańcy podkieleckich miejscowości, którzy tam wstępowali idąc po pracy na tzw BUSa. Ludzie nadal korzystają z komunikacji BUS  a takze PKS  czy PKP więc przyczyna lezy pogrzebana gdzie indziej. 
b
bad
Zawsze tam były pustki.Budowa drogi nie ma nic do tego,a "mądre"panie próbują coś ugrać na swojej nieudanej inwestycji.Lipa tam była...jest ....i będzie
I
Inzynier
pani Marzeno!  Żelazną nie buduje GDDKiA a MZD
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie