Inwestycje Polskie pod znakiem zapytania?

marzena
archiwum
Udostępnij:
Kielecka spółka może stanąć na drodze w realizacji planu Donalda Tuska, przedstawionego niedawno w Sejmie w drugim expose. Nosi nazwę, która może blokować rządowy projekt.

Nowy program rządu ma nosić nazwę „Inwestycje polskie” od 2014 roku mają zasilać wpływy z prywatyzacji, a nie sam budżet państwa. Jego operatorem ma zostać Bank Gospodarstwa Krajowego. Niestety, jak się okazuje, spółki nie można nazwać „Inwestycje Polskie”, ani też „Polskie Inwestycje”, bo obie nazwy są już zajęte. Jedna należy do imperium biznesowego Zygmunta Solorza-Żaka, druga do firmy z Kielc, która należy do rodziny Chodorów. Spółka Polskie Inwestycje zajmuje się między innymi doradztwem inwestycyjnym na rynku nieruchomości komercyjnych, a także  usługami pośrednictwa w obrocie nieruchomościami.

Program jest jednak dopiero w sferze projektów rządu, dlatego jak twierdzą jego przedstawiciele, ani w sprawie samej nazwy spółki, ani składu jej zarządu nie zapadły jeszcze żadne konkretne decyzje.

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hurtem
Do inwestycji dochodzi, ale prywatnych. Zobaczcie ile w tym roku przejęto hal magazynowych - sądząc po ofertach z bazy Jartomu, to wcale nie jest koniec tego typu transakcji. A sama nieruchomości zapewne będą wykorzystane pod konkretny biznes. Nie sądzicie?
Dodaj ogłoszenie