Jak beztrosko pozbawiamy się prawa do reklamacji

Jarosław PANEK, panek@echodnia.eu
Im więcej paragonów wydadzą nam handlowcy tym większe prawdopodobieństwo zapłacenia przez nich podatków. A wtedy zyskamy wszyscy.
Im więcej paragonów wydadzą nam handlowcy tym większe prawdopodobieństwo zapłacenia przez nich podatków. A wtedy zyskamy wszyscy.
Nie trzeba wiele, żeby stracić lub uratować swoje prawo do reklamacji zakupionych towarów. Wielu klientów wciąż jednak lekceważy swoje prawa. Oto jedna prosta rada, żeby zachować swoje uprawnienia.

Oszukiwanie na podatku VAT jest stare jak ustawa, która go w Polsce wprowadziła. Sprzedaż czegokolwiek bez paragonu, to dla handlowca oszczędność niemal 20 procent wartości, produktu, którą oddałby fiskusowi. Oczywiście nie można zakładać, że każdy handlowiec chce oszukiwać i nie płacić podatku.

Takie stwierdzenie byłoby poważnym nadużyciem wobec znakomitej większości uczciwych kupców. Niemniej jednak perspektywa taka jest kusząca i wielu właścicieli, zwłaszcza drobnych sklepików, tej pokusie nie może się oprzeć. Wiedzą o tym doskonale kontrolerzy z fiskusa, którzy przez cały rok prowadzą monitoring tego typu zachowań i stale kontrolują handlowców. Zwykle przychodzą do sklepów jako klienci i proszą o dany towar, a gdy po zapłacie nie otrzymuję paragonu, handlowiec ma problem. Ale powszechnie znaną prawdą w handlu jest na przykład fakt, że takiej kontroli w ciągu roku można się raczej spodziewać do godziny 16 – tej, kiedy to kontrolerzy „skarbówki” jeszcze pracują.

Zazwyczaj po godzinie 16 – 17 ryzyko kontroli mocno spada i wtedy wielu właścicieli sklepów, punktów handlowych i usługowych na tym korzysta. Korzystają też, zwłaszcza latem właściciele czasowych budek z napojami, pamiątkami, fast foodami itp., którzy lokują swe stoliki i stragany przy kąpieliskach tudzież innych atrakcjach turystycznych. To właśnie tam najczęściej nikt nie „nabija” niczego na kasę, a bu-dżet państwa traci na tym dochód z tytułu podatku VAT oraz ewentualnie z podatku CIT.

Dlaczego warto
upominać się o paragon?

Z tych to powodów znów ruszyły wakacyjne kontrole targowisk oraz czasowych punktów handlowych w naszym województwie, ale i w całej Polsce. A izby skarbowe ponownie namawiają nas na to, żeby za każdym razem upominać się u sprzedawcy o paragon.

 - Choćby dlatego, że jego posiadanie niesie dla konsumenta wiele korzyści. Pierwszą i najważniejszą jest fakt, iż posiadając paragon, ułatwiamy sobie dochodzenie swoich praw w przypadku, kiedy zakupiony towar nie odpowiada jakości deklarowanej przez producenta lub posiada wady. Bez paragonu handlowiec może nam „w żywe oczy” zaprzeczyć, że wadliwy produkt kupiliśmy właśnie u niego. Paragon jest dla nas potwierdzeniem takiego zakupu, z którym nie można dyskutować – informuje rzecznik prasowy Izb Skarbowej w Kielcach, Maria Bojczuk.

Pamiętajmy, że paragon informuje między innymi o cenie, naliczeniach podatkowych, danych sprzedawcy oraz częściowej strukturze ceny towaru wraz z podaniem wysokości stawek VAT dla poszczególnych grup towarowych). Posiadając więc kilka paragonów z różnych sklepów możemy sobie na przykład porównać ceny towarów na spokojnie w domu i zobaczyć, gdzie w przyszłości najbardziej opłaca się nam robić zakupy. Choć zazwyczaj wracamy uwagę na ceny w sklepie, niekoniecznie pamiętamy, ile ten sam jogurt, kosztował tydzień temu w innym punkcie handlowym. A dzięki zachowaniu paragonów, nasza wiedza będzie w tym zakresie bardzo dokładna.

Nie paragonu,
nie ma pieniędzy dla „budżetówki”

Dlaczego fiskusowi tak bardzo zależy na pobieraniu paragonów? Dlatego, że tylko wydając paragon, handlowiec ma obowiązek uiścić podatek VAT, a to on właśnie jest podstawowym źródłem dochodów naszego państwa. Bez VAT - u nie byłoby pieniędzy na emerytury renty, pensje nauczycieli, strażaków, policjantów, żołnierzy, urzędników itp. Nie byłoby pieniędzy na nowe drogi, koleje, oczyszczalnię ścieków, itp.

Ale póki co, ten argument nie wszystkich przekonuje. Wiele osób uważa paragon za coś, co zaśmieca im torbę, portmonetkę, portfel itp. Czas zmienić takie myślenie.

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie