Jak świętokrzyska gospodarka radzi sobie z koronawirusem? Niższe płace, spadek produkcji [WIDEO]

Marzena Smoręda
Marzena Smoręda

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Trochę wyższe bezrobocie, spadek produkcji, wynagrodzeń, sprzedaży hurtowej i detalicznej, ale większa produkcja budowlano-montażowa i liczba zgłoszonych inwestycji budowlanych oraz wzrost liczby nowo rejestrowanych firm – tak wyglądała sytuacja społeczno-gospodarcza w regionie świętokrzyskim w maju bieżącego roku w dobie epidemii koronawirusa. Z najnowszego raportu Urzędu Statystycznego w Kielcach wynika jednak, wśród przedsiębiorców rośnie optymizm dotyczący koniunktury na rynku. Ale uwaga! Ostrożnie z optymizmem.

W maju bieżącego roku świętokrzyska gospodarka wyglądała w liczbach następująco:

  • o 3,7 procent spadło przeciętne zatrudnienie w skali roku, podczas gdy rok wcześniej notowano wzrost o 2,7 procent;
  • stopa bezrobocia była na poziomie 8,5 procent, wobec 7,8 procent przed rokiem i 8,3 procent przed miesiącem;
  • przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w maju bieżącego roku było wyższe od notowanego przed miesiącem o 0,9 procent i niższe niż przed rokiem o 0,4 procent;
  • kolejny miesiąc z rzędu, zwiększyła się w ujęciu rocznym produkcja budowlano-montażowa - wzrost ten był wyraźnie większy niż przed rokiem i wyniósł 9,4 procent;
  • sprzedaż detaliczna zmniejszyła się w skali roku o 6,2 procent, podczas gdy przed rokiem odnotowano spadek o 3,7 procent;
  • sprzedaż hurtowa była o 13,5 procent niższa niż w maju 2019 roku,wobec ubiegłorocznego wzrostu na poziomie 18,2 procent;
  • na koniec maja bieżącego roku liczba firm zwiększyła się w skali roku o 1,7 procent, a w porównaniu do miesiąca poprzedniego o 0,4 procent; wzrosła również, w relacji do kwietnia 2020 roku, liczba nowo zarejestrowanych podmiotów - o 75,7 procent, zmniejszyła się natomiast, w porównaniu do poprzedniego miesiąca, liczba podmiotów wykreślonych z rejestru REGON - o 16,3 procent oraz jednostek z zawieszoną działalnością - 3,8 procent.
Sławomir Pastuszka, doktor habilitowany w dziedzinie nauk ekonomicznych, związany z Uniwersytetem Jana Kochanowskiego w Kielcach.
Sławomir Pastuszka, doktor habilitowany w dziedzinie nauk ekonomicznych, związany z Uniwersytetem Jana Kochanowskiego w Kielcach.
Archiwum

- Z danych Urzędu Statystycznego wynika, że sytuacja społeczno-gospodarcza województwa świętokrzyskiego jak na warunki, w których przyszło nam funkcjonować jest względnie stabilna – komentuje raport Urzędu Statystycznego w Kielcach Sławomir Pastuszka, doktor habilitowany w dziedzinie nauk ekonomicznych, związany z Uniwersytetem Jana Kochanowskiego w Kielcach.

- Podkreślam - względnie, bo przecież podjęte przez wiele państw działania, mające na celu walkę z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, przerwały światowy gęsty łańcuch dostaw, którego również województwo świętokrzyskie jest przecież uczestnikiem. Zrozumiałe więc, że w naszym regionie odnotowano wyraźny spadek produkcji sprzedanej w przemyśle, przekazano do użytkowania mniej mieszkań, zmniejszyło się zatrudnienie, a bezrobocie w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wzrosło i nieznacznie zmniejszyło się także średnie wynagrodzenie. Zakres i dynamika tych niekorzystnych zmian w naszym regionie nie różni się jednak od przeciętnej w kraju. Wbrew wielu czarnym scenariuszom i prognozom nie odnotowano załamania gospodarczego, choćby w branży budowlano-montażowej, w której odnotowano wzrost produkcji, co może przyczyniło się do wzrostu liczby nowych podmiotów gospodarczych. Co ważne, mniej pesymistyczne niż w maju 2020 roku są przewidywania przedsiębiorców co do przyszłej kondycji gospodarki. Jest to niewątpliwie skutek zniesienia wielu obostrzeń administracyjnych w prowadzeniu biznesów i uruchomienia przez rząd różnych form wsparcia finansowego w ramach mechanizmów zwanych tarczami antykryzysowymi – mówi Sławomir Pastuszka.

Sytuacja społeczno-gospodarcza województwa świętokrzyskiego nie jest jednak stabilna i do końca przewidywalna. - Nie wiadomo co się zdarzy jesienią, czy, jakie i na jak długo znowu nie trzeba będzie wprowadzać ograniczeń w aktywności zawodowej i prywatnej społeczeństwa. Przestrzegam więc przed przedwczesnym optymizmem, zważywszy że poziom nakładów inwestycyjnych i dochodów mieszkańców jest ogólnie wyraźnie niższy od średniej w kraju, a te z kolei mają kluczowy wpływ na warunki dalszego rozwoju, konkurencyjność i wydajność przedsiębiorstw, wielkość i strukturę konsumpcji, w tym dóbr i usług wyższego rzędu, na wzrost pozycji społecznej. Nauka i praktyka życia gospodarczego ewidentnie potwierdza, że im większe inwestycje i dochody, tym wyższa jakość życia mieszkańców.

Niezależnie od sytuacji kryzysowej dla rozwoju województwa świętokrzyskiego ważne jest, żeby władze regionalne i lokalne kształtowały jak najbardziej atrakcyjne warunki infrastrukturalne dla nauki, pracy i życia. Przyczynią się one do tworzenia nowych przedsiębiorstw i rozwoju istniejącego biznesu oferującego różnorodną i nieźle wynagradzaną pracę, w tym mam nadzieję w dużej mierze dla lepiej wykształconych i wykwalifikowanych osób - tłumaczy Sławomir Pastuszka.

Materiał oryginalny: Jak świętokrzyska gospodarka radzi sobie z koronawirusem? Niższe płace, spadek produkcji [WIDEO] - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ja zagłosuję na Dudę bo powiedział że jak wygra to za 5 lat wszyscy będziemy zarabiać 2 tys EURO miesięcznie. Czyli w Świętokrzyskim też

Dodaj ogłoszenie