Jak wykorzystać sukces Vive Targów Kielce? Radzą specjaliści od marketingu

Dorota KUŁAGA
Witold Bakalarz
Sukces zespołu Vive Targi Kielce w Lidze Mistrzów, zdobycie trzeciego miejsca w Europie i na świecie odbił się szerokim echem, nie tylko w Polsce. Co dalej? Jak go wykorzystać biznesowo? Radzą praktycy – znani specjaliści od marketingu z naszego regionu.

Zapytaliśmy, jak Kielce i region świętokrzyski mogą wykorzystać sukces piłkarzy ręcznych drużyny Vive Targi Kielce.
Konrad Smuga, reżyser, właściciel agencji reklamowej: - Przede wszystkim bardzo mocno trzeba powiązać drużynę Vive Targi Kielce z regionem. Pokazać, że to jest nasz zespół. Należy też promować gwiazdy, bo na razie największą gwiazdą tego zespołu jest trener. Marketing należy budować na osobach, również na zawodnikach. Można przeprowadzić kampanię promocyjną - oni wywalczyli dla nas trzecie miejsce w Europie.

Piotr Litwin, właściciel agencji reklamowej Litwin Junior AD: - Myślę, że warto nakręcić dobry dokumentalny film o drużynie. Można w nim pokazać Bogdana Wentę i jego zawodników w naszym mieście. Jak się tu czują, że coraz bardziej utożsamiają się z regionem, że na przykład cenią sobie przychylność ludzi, mają tu ulubione miejsca. Ale tak to zrobić, żeby to było chętnie pokazywane przez wszystkie telewizje, nie tylko polskie, ale i zagraniczne. To byłaby świetna reklama, myślę, że bardziej skuteczna od kupowania spotów reklamowych.

Paweł Mijas, dyrektor do spraw promocji, reklamy i public relations w ZPUE Holding Włoszczowa: - To jest wizerunkowy strzał w dziesiątkę, ale za tym powinny iść konkrety. To co się wydarzyło, spowodowało zainteresowanie Kielcami, regionem i nie można tak tego zostawić. Myślę, że można iść w tym kierunku, żeby budować wizerunek miasta jako organizatora wielkich imprez sportowych. Kielce mogą stać się światową mekką piłki ręcznej. Postawmy na jedną rzecz, w której jesteśmy dobrzy. Będziemy mieć świetną drużynę, być może nową halę i dobry zespół menedżerów. To jest zasługa Bertusa Servaasa, bo cierpliwie pracował na ten sukces.

Mirosław Lubarski, dyrektor marketingu w Polskich Składach Budowlanych: - Ten sukces już procentuje, bo w mediach bardzo dużo mówi się o drużynie Vive Tragi Kielce. I trzeba to kontynuować, co będzie z korzyścią dla miasta, regionu i tej dyscypliny. Trzeba też eksponować gwiazdy, które są w tej drużynie. Należy pokazywać, że to ludzie z Kielc, tu trenują i mieszkają z rodzinami.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Ciekawek

Spojrzyj i oceń - a może udostępnij...- ujęcie tematu VIVE w kontekście miasta, Rynku, deptaka, wreszcie króla Bertusa a nawet zółtych kosaćców u stóp fioletowej Jankowej Góry pod kalendarium na >>> www.ciekawekielce.pl

v
viking

Sukces Vive odbił sie szerokim echem nie tylko w Polsce , a przede wszstkim nie w Polsce. Głowne w Hiszpani i Niemczech o turnieju było głosno, u nas media nadmieniały jedynie bo musiały. Sukses drużyny z Kielc nie moze przeciez wpędzać w kompleksy sport naszych pseudometropolii. Dla przykładu największy "polski dziennik" głowną uwagę skupił na pokazywaniu jakichś dwuznacznych gęb świętujacych  mistrzostwo polski Legii.  Niestety w obecnych czasach najlepsza promocje robia media, to największa władza -mogą wylansowac mode na wszystko i upodlić największy sukces.
 

Dodaj ogłoszenie