Jubileuszowy wieczór w Hotelu Europa

Monika NOSOWICZ-KACZOROWSKA [email protected]
- Mieliśmy zapał, entuzjazm i jedną maszynę. Do transpor-tu służył nam rower z bagażnikiem i własne ręce – mówił Krzysztof Chaja.
- Mieliśmy zapał, entuzjazm i jedną maszynę. Do transpor-tu służył nam rower z bagażnikiem i własne ręce – mówił Krzysztof Chaja.
Udostępnij:
20 lat działalności na rynku świętowała w piątek starachowicka spółka Perfopol. Odniesione w ciągu 20 lat sukcesy właściciele spółki świętowali w gronie przyjaciół: współpracowników i partnerów handlowych z kraju i zagranicy. Spotkanie było okazją do wspomnień.

O początkach działalności, ciągle nowych pomysłach, wprowadzaniu ich w życie mówili Krzysztof Chaja, prezes Zarządu i Tomasz Jaskros, wiceprezes Zarządu.

 

- Początkowo działalność produkcyjną prowadziliśmy na 100 metrach kwadratowych wynajętej hali w centrum miasta. Mieliśmy zapał, entuzjazm i jedną maszynę. Do transportu służył nam rower z bagażnikiem i własne ręce – mówił Krzysztof Chaja.

 

Po pięciu latach liczba maszyn zwiększyła się do pięciu. Niedługo później zapadał decyzja o przeniesieniu produkcji do opuszczonych hal na obrzeżach miasta. Dzięki ciężkiej pracy firma rozwijała się, powstawały kolejne jej piony: profesjonalny dział marketingu, Prywatny Ośrodek Medycyny Pracy czyli pierwsza w Starachowicach niepubliczna przychodnia, Zakład Pracy Chronionej zatrudniający osoby niepełnosprawne. Do „Perfopolu” kupowano coraz nowocześniejszy sprzęt. Zarząd Spółki wykorzystywał wszystkie okazje, które dawały możliwo-ści rozwoju. W Specjalnej Strefie Ekonomicznej „Starachowice” utworzona została spółka „Per-Eko” produkująca kotły central-nego ogrzewania. Z sukcesem sięgano po unijne pieniądze przedakcesyjne. W dniu wejścia Polski do Unii Europejskiej otwarty został Hotel Europa.

„Perfopol” może poszczycić się posiadaniem wielu prestiżowych tytułów i certyfikatów.

- Inwestowaliśmy nie tylko w maszyny, ale przede wszystkim w ludzi. Dzięki temu udało nam się zbudować zespół fachowców – powiedział Krzysztof Chaja. – Dziękuję wszystkim, którzy nam pomogli, zaufali nam. Bez waszego zaufania nie byłoby naszego sukcesu – dodał zwracając się do partnerów handlowych.

 

Zarząd i wspólnicy spółki odebrali wiele gratulacji i życzeń pomyślności na kolejnych co najmniej 120 lat od władz samorządowych, przedstawicieli różnych instytucji i przedsiębiorców. Nie zabrakło elementów humorystycznych.

 

- Podziwiam pana Chaję, choć w ogóle nie znam się na tym, czym się zajmujecie – wyznała Maria Stolzman, poseł na Sejm w latach 90. – Pamiętam, że kiedy po raz pierwszy odwiedziłam zakład, zapytałam, po co w takiej ładnej blasze robi się dziury. Gratuluję sukcesu – dodała.

Niespodzianką dla gości bankietu był ponad godzinny koncert zespołu Soyka Kwintet. Stanisław Soyka zaśpiewał swoje najbardziej znane przeboje, porywając do wspólnej zabawy słuchaczy. Resztę wieczoru zaproszeni goście spędzili na parkiecie. Do tańca grał zespół Orion Band.

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie