Kate i William dostaną prezent ślubny z… Ćmielowa!

/jap./, [email protected]
Tak wygląda "Zakochana Kasia" w wersji na punkcie której oszaleli brytyjczycy
Tak wygląda "Zakochana Kasia" w wersji na punkcie której oszaleli brytyjczycy
Udostępnij:
Następca brytyjskiego tronu, książę William i jego wybranka Kate Middleton zostaną zasypani prezentami ślubnymi z całego świata. Jeden z nich będzie pochodził z naszego regionu, a konkretnie z fabryki Porcelany AS w Ćmielowie.

- Nasz brytyjski dystrybutor zaproponował nam, abyśmy wyprodukowali specjalną figurkę, która w prezencie dostanie młoda para. Oczywiście chętnie się zgodziliśmy. Przygotowania do wysłania prezentu już trwają. Wybraliśmy do tego figurkę Zakochana Kasia”, która jest w naszej ofercie, tyle, że ta dla Kate będzie wyjątkowa, bo jej czerwona sukienka została pomalowana w koronkę. Malarka ręcznie namaluje także dedykację po angielsku farbą z 24 - karatowego złota – mówi właściciel fabryki porcelany AS w Ćmielowie, Adama Spała.

Figurka zostanie dzisiaj zapakowana w specjalne opakowanie i wysłana do Londynu do pałacu Buckingham. Będzie zawierać życzenia od wszystkich pracowników fabryki. Czy Kate i William zatrzymają prezent z Ćmielowa? Raczej nie, bo wszystkie prezenty nadesłane z całego świata, mają być zlicytowane, a pieniądze z tej licytacji przeznaczone na cel charytatywny.

Jak informuje brytyjski przedstawiciel Fabryki Porcelany AS, Adam Spała, ćmielowska figurka, która w Wielkiej Brytanii nosi nazwę „Kate in Love”, już jest hitem wśród klientów.

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie