Kielce przedostatnie w rankingu atrakcyjności dla biznesu

Jarosław PANEK, [email protected]
Wojciech Lubawski, prezydent Kielc: - Jestem trochę zaskoczony tym dziewiątym miejscem. Rok temu byliśmy pierwsi.
Wojciech Lubawski, prezydent Kielc: - Jestem trochę zaskoczony tym dziewiątym miejscem. Rok temu byliśmy pierwsi.
Udostępnij:
Jak co roku miesięcznik Forbes opublikował ranking miast najbardziej atrakcyjnych dla biznesu. W kategorii miejscowości od 150 do 300 tysięcy mieszkańców, zajęliśmy dopiero dziewiąte miejsce na... dziesięć. Wyprzedziły nas: Rzeszów, Gdynia, Białystok, Olsztyn Toruń i kilka innych. Dlaczego wypadamy tak słabo?

Miesięcznik Forbes regularnie sprawdza, gdzie są najlepsze warunki do otwierania i prowadzenia biznesu w największych średnich i małych miastach. Zasady oceny poszczególnych gmin są bardzo proste. Za każda nową spółkę, która została utworzona i zarejestrowana w 2008 roku w Krajowym Rejestrze Sądowym w danym mieście, otrzymywało ono jeden punkt. Za każdą spółkę zlikwidowaną i taką, którą ogłosiła upa-dłość dana gmina traciła jeden punkt.

Wszystkie miejscowości podzielono na cztery kategorie, czyli: miast małych (o liczbie mieszkańców poniżej 50 tysięcy), średnich (od 50 do 150 tysięcy) miast większych (od 150 do 300 tysięcy ) i największych (powyżej 300 tysięcy mieszkańców).

Kielce zostały sklasyfikowane w rankingu miast o wielkości od 150 do 300 tysięcy. Na dziesięć takich miejscowości uwzględnionych w zestawieniu stolica województwa świętokrzyskiego zajmuje dopiero dziewiąte miejsce. Za Kielcami jest jeszcze tylko Sosnowiec, a przed: Gdynia, Białystok, Bielsko-Biała, Rzeszów, Toruń, Olsztyn, Gliwice i Częstochowa.

Skąd tak słaby wynik Kielc i dlaczego przedsiębiorcy raczej omijają stolicę Gór Świętokrzyskich?

- Jestem zaskoczony. Rok temu w rankingu Forbesa byliśmy pierwsi. Może to „efekt bazy”, czyli właśnie tego, że zaszliśmy tak wysoko. A może też tego, że Kielce, to wciąż przemysł metalowy i budowlany, a te branże w 2008 roku radziły sobie już znacznie gorzej z powodu światowej dekoniunktury – ocenia prezydent Kielc, Wojciech Lubawski.

- Nie będę obiektywny, bo jestem Kielczaninem i uważam się za lokalnego patriotę. Wydaje mi się, że szczególnie złych warunków do prowadzenia biznesu tutaj nie ma, chociaż z drugiej strony nie można też powiedzieć, iż władze w jakikolwiek sposób rozpieszczają inwestorów. Jedną z przeszkód dla przedsiebiorców, może być brak planów przestrzennego zagospodarowania. To nie paraliżuje, ale zasadniczo utrudnia i spowalnia proces inwestycyjny. Zanim cokolwiek, ktoś wybuduje, musi stracić wiele czasu na czekaniu – komentuje przedostatnie miejsce Kielc prezes jednej z największych świętokrzyskich firm budowlanych, Tomasz Tworek, właściciel kieleckiej spółki Dorbud.

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie