Kielecki kalendarz, jeden z najlepszych w Polsce

Jarosław PANEK, panek@echodnia.eu
Tak wyglądają strony nagrodzonego kalendarza Dorbudu
Tak wyglądają strony nagrodzonego kalendarza Dorbudu
Wśród laureatów tegorocznej VII edycji Międzynarodowego Konkursu Kalendarzy i Kart Świąteczno Noworocznych 2011, znalazła się firma z Kielc. Jej kalendarz ścienny dostał nagrodę specjalną od przewodniczącego jury.

Aż 146 prac oceniono podczas tegorocznej edycji nagrody Vidical, w tym kalendarzy wieloplanszowych – 74, kalendarzy plakatowych – 11, kalendarzy zdzieraków - 15, kalendarzy innych - 28 oraz 18 kart świąteczno-noworocznych. Konkurencja była więc ostra, zwłaszcza , że w szranki stawał chociażby znany i szeroko reklamowany w telewizji kalendarz Dżentelmeni V edycja pomysłu Oliviera Janiaka i wiele innych równie popularnych kalendarzy autorstwa takich grafików jak choćby Andrzej Pągowski.

Mimo to po raz pierwszy w historii kalendarzy wydawanych przez świętokrzyskie firmy, jeden z nich właśnie dostał nagrodę. To nagroda specjalna przewodniczącego jury profesora Stanisława Wieczorka, artysty grafika z warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. A trafiła ona do rąk właściciela i prezesa kieleckiej firmy budowlanej Dorbud, Tomasza Tworka, który wydał kalendarz z lekko prowokującymi i szokującymi, krzykliwymi fotogramami Maurycego Gomulickiego. Ten mieszkający na stałe w Meksyku polski artysta zasłynął z wielu prowokacji erotycznych, choć nigdy nie przekracza granic dobrego smaku.

Zobacz zdjęcia z wernisażu kalendarza 

Zdjęcia, pokazane w kalendarzu Dorbudu są kwintesencją twórczości Gomulickiego. Widzimy na nich kobiece stopy ubrane w wyzywające buty, albo tylko w kabaretki, czasem są to pomalowane na ostre kolory kobiece usta. Gomulicki krzyczy kolorem, fotografuje w ultrafiolecie, stosuje różne oświetlenie byle uzyskać efekt mocnej ekspresji. Taki jest cały tegoroczny kalendarz Dorbudu, który został wydrukowany w kieleckiej drukarni Apla, zaś przygotowany przez Studio Dwa, Rafała Kulbabińskiego.

- Nie sądziłem, że spotka nas aż takie wyróżnienie, ale cieszę się, bo trafiliśmy pod tym względem do pierwszej polskiej ligi. Pokazaliśmy, że tego typu wydawnictwo zarówno pod względem merytorycznym jak i edytorskim nie powstać w Warszawie. Kielce nie mają się czego wstydzić. Wydawca kalendarz był z Kielc, drukarnia także. Wszyscy możemy być dumni i patrzeć na osiągnięcia konkurencji bez kompleksów – cieszy się z werdyktu jury prezes zarządu Dorbudu, Tomasz Tworek.

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie