Kochamy wyprzedaże. Ale nie dogonimy Zachodu

marzena
- Butik w Pasażu Świętokrzyskim ma w promocji, która wynosi teraz 70 procent, wiele sukienek, żakietów czy spodni – mówi sprzedawca Aneta Ogrodowicz.
- Butik w Pasażu Świętokrzyskim ma w promocji, która wynosi teraz 70 procent, wiele sukienek, żakietów czy spodni – mówi sprzedawca Aneta Ogrodowicz. Dawid Łukasik
Kończy się sezon na letnie polowanie na cenowe okazje. W sklepach zostały tylko końcówki kolekcji, ale za to w supercenach. Tysiące klientów skorzystało z rabatów i teraz liczy oszczędności.

Pokochaliśmy wakacyjne wyprzedaże. Co roku korzysta z nich bardzo wielu mieszkańców naszego regionu. Bo na pro-mocjach zaoszczędzić można, jak się okazuje, naprawdę dużo. A zakupom zawsze towarzyszy dreszczyk emocji. W tym roku było podobnie. Na ostateczny atak na sklep czekaliśmy jednak do ostatniej chwili.

– Wprawdzie polskie wyprzedaże nijak się mają do zachodnioeuropejskich, w czasie których sezonowy towar sprzedawany jest na końcu dosłownie za bezcen, ale i tak jak nie można kupować za granicą, to przynajmniej warto rozejrzeć się po rodzimych sklepach – mówi Joanna Nowak, studentka. – W ostatni weekend za około 200 złotych kupiłam górę ciuchów. Wśród nich takie, które upatrzyłam sobie na początku sezonu i czekałam na ich promocję. Przed wyprzedażą musiałabym za nie zapłacić, jak wyliczyłam, ponad 600 złotych – wyjaśnia.

Przede wszystkim na oszczędność liczą klienci odwiedzający w wakacje sklepy i galerie handlowe w naszym regionie. – To duża ulga dla domowego budżetu, szczególnie gdy trzeba ubrać dzieci, które stale rosną – mówi Aleksandra Bielak, spotkana na zakupach w Pasażu Świętokrzyskim w Kielcach. – Nie opuszczam żadnych sezonowych wyprzedaży - dodaje.

Ubrania i buty na lato dla pań, panów i dzieci są teraz najtańsze. W niektórych salonach kosztują dosłownie grosze. W sezonie urlopów i wakacyjnych wyjazdów dużym zainteresowaniem cieszy się odzież sportowa. - Jeśli ceny są 50 czy 70 procent niższe, to dobra okazja do zakupów – mówią sprzedawcy w sklepie sportowym Active w Pasażu Świętokrzyskim. – Trudno się dziwić, że towar bardzo szybko się rozchodzi. – Ale radzimy się śpieszyć, bo za tydzień do sklepów zawita kolekcje na jesień – dodają.

– Wyprzedaże w Polsce mają jednak inną specyfikę niż w Stanach Zjednoczonych czy na zachodzie Europy, gdzie odbywają się w ściśle określonych dniach tygodnia czy datach – mówi Grzegorz Czekaj, dyrektor Galerii Echo. - Nasze się po prostu deprecjonują, bo w wielu miejscach trwają cały rok, na okrągło. Ich okres rozciąga się na kolejne sezony i zazębia się. Klienci nie kupują też nowych kolekcji, lecz czekają na końcówkę sezonu by chociaż towar wyjdzie z mody, kupić go jak najtaniej – wyjaśnia.

 

Zapytaliśmy przechodniów, czy kupują na wyprzeda-żach i czy warto z nich korzystać.

Katarzyna Michalska: - Moim zdaniem przeceny są zbyt małe. W sklepach trzymają do końca sezonu drogi towar i zupełnie nie rozumiem komu to się opłaca. Liczyłam na większe zniżki.

Katarzyna Nogaj: - Bardzo chętnie korzystam z wyprzedaży. To doskonała okazja, by kupić modne ubrania czy buty po dobrych cenach. Zamiast jednej czy dwóch rzeczy można kupić sporo więcej.

Aneta Chwalik: - Oczywiście że korzystam z wyprzedaży. Kupiłam buty, bluzki i wiele innych rzeczy bardzo tanio. To się opłaca i jest szalenie przyjemne mieć świadomość, że się nie przepłaca.

Anna Bądkowska: - Nie przepuszczę żadnej okazji, by kupić coś na wyprzedażach. Tym bardziej teraz, kiedy w Kielcach mamy kilka galerii handlowych i można wybierać wśród tylu marek. Myślę, że wyprzedaże kochają i kobiety, i mężczyźni.

 

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jolaa

Ja także lubie wyprzedaże, chociaż trudno mi coś tam kupić, zarabiając na ręke 1500zł i mając na utrzymaniu 3 letnią córke która nie dostała sie do przedszkola..

Dodaj ogłoszenie