Komisja Europejska skróci nam urlopy?

Elżbieta ŚWIĘCKA,[email protected]
Na razie Komisja Europejska sonduje tylko możliwosc skrócenia niektórym urlopów
Na razie Komisja Europejska sonduje tylko możliwosc skrócenia niektórym urlopów
Udostępnij:
Czy pracownicy na zwolnieniach lekarskich i młode matki stracą część urlopu po powrocie do pracy? Wszystko wskazuje na to, że takie rozwiązanie jest możliwe.

Pracownicy przebywający długotrwale na zwolnieniach lekarskich mieliby stracić po dwa dni urlopu za każdy miesiąc nieobecności w pracy. Podobnie miałoby być w przypadku kobiet w ciąży i młodych matek. Komisja Europejska pracuje nad zmianami dyrektywy o czasie pracy.

Są to na razie propozycje i sondażowe zapytania rozesłane do związków zawodowych i pracodawców w Unii Europejskiej, ale ostateczne propozycje mają być gotowe jeszcze przed wakacjami.

Według założeń Komisji Europejskiej po zmianach pracownik straciłby nawet po dwa dni wolnego, za każdy miesiąc spędzony na chorobowym. Za pół roku na zwolnieniu lekarskim traciłby praktycznie połowę przysługującego urlopu wypoczynkowego.

Zmiany jeszcze bardzie uderzyłyby w kobiety w ciąży, które idą na zwolnienie lekarskie, w zależności od przypadku, nawet kilka miesięcy przed porodem, a później przez pół roku korzystają z urlopu macierzyńskiego. Co na to sami pracodawcy?

- To na razie są plany i nie da się jednoznacznie powiedzieć, czy to pomysł dobry, czy zły. Wiadomo, że co innego jest dobre dla pracodawcy, a co innego dla pracownika, ale zdarzają się różne sytuacje, poważne, długotrwałe choroby. Jest to na pewno większy problem dla tych przedsiębiorców, którzy zatrudniają niewielu pracowników, bo w tym czasie nie ma ich kto zastąpić. Inną kwestią są poniesione przez pracodawców koszty, których skrócenie urlopu nie rekompensuje – mówi Henryka Zychowicz, właścicielka firmy Przetwórstwo Mięsa Zychowicz i sieci sklepów.

Zupełnie inaczej na propozycję Komisji Europejskiej reagują związki zawodowe, które sprzeciwiają się proponowanym zmianom.

- To jest bardzo zły pomysł i kolejny wymysł biurokratów. Wynikałoby z tego, że jeśli ktoś poważnie choruje, to można go za to jeszcze dodatkowo ukarać odbierając prawo do wypoczynku. Myli się tutaj i miesza dwa odrębne prawa – do wypoczynku i do ochrony zdrowia. Ich łączenie jest pomyłką. Tłumaczenie, że chodzi o walkę z lewymi zwolnieniami jest tutaj nie na miejscu, bo one zazwyczaj są krótkie, kilkudniowe. Jeśli ktoś długotrwale przebywa na zwolnieniu to wiąże się to z ciężką chorobą i rehabilitacją. Podobnie jest w przypadku ciąży. Zdarzają się różne problemy i komplikacje, szczególnie w ostatnich miesiącach ciąży i nie można kobiecie odmówić prawa do ochrony zdrowia – wyjaśnia Waldemar Bartosz, przewodniczący NSZZ Solidarność Regionu Świętokrzyskiego.

 

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie