Kontrowersyjne plany prywatyzacji 13 świętokrzyskich firm! Sprawdziliśmy, dlaczego rząd chce je sprzedać

Elżbieta ŚWIĘCKA [email protected]
Buskie uzdrowisko znalazło się na liście ministerstwa, choć na razie nadal widnieje wśród siedmiu uzdrowisk wyłączonych z procesu prywatyzacji.
Buskie uzdrowisko znalazło się na liście ministerstwa, choć na razie nadal widnieje wśród siedmiu uzdrowisk wyłączonych z procesu prywatyzacji.
Udostępnij:
Skarb państwa w dwa lata chce sprzedać aż 13 świętokrzyskich spółek. Część z nich świetnie sobie radzi, mimo to idą na sprzedaż. Dlaczego? Rząd łata w ten sposób budżet.

13 świętokrzyskich spółek należących do Skarbu Państwa ma zostać sprywatyzowanych do końca 2013 roku. Tak wynika z opracowanego przez Ministerstwo Skarbu Państwa „Planu prywatyzacji na lata 2012-2013”. Łącznie na liście znalazło się 300 przedsiębiorstw z całego kraju.

Przeczytaj też: "Czarna Lista Barier" znalazła się u żwiętokrzyskich polityków.

Przygotowana lista wzbudza jednak wiele kontrowersji, ponieważ są na niej spółki w bardzo dobrej kondycji finansowej. To między innymi kielecka „Prema”, grzybowski „Siarkopol” oraz Uzdrowisko Busko-Zdrój.

DLACZEGO UZDROWISKO?

- Jest tu kilka podmiotów z regionu świętokrzyskiego, co do których są bardzo duże wątpliwości o zasadność prywatyzacji. Największe dotyczą Uzdrowiska Busko-Zdrój. We wcześniejszej ustawie znalazła się lista uzdrowisk, które miały pozostać w rękach państwa i stanowić punkt odniesienia dla standardów leczniczych. Teraz publiczne miałoby pozostać jedno uzdrowisko, które nie mogłoby wyznaczać żadnych standardów. Prywatne uzdrowisko oferowałoby tylko te usługi, na których może zarobić. Nie jesteśmy przeciwni prywatyzacji, gdy wymaga tego sytuacja. Ale Uzdrowisko Busko-Zdrój jest w znakomitej kondycji, a zarząd ośrodka przyznaje, że sami dobrze inwestują pieniądze. Trzeba pamiętać, że to uzdrowisko co roku generuje duże zyski. Okazuje się jednak, że ważniejsza w tym przypadku jest jednorazowa korzyść finansowa – wyjaśnia Waldemar Bartosz, przewodniczący świętokrzyskiej „Solidarności”.

Buskie uzdrowisko znalazło się na liście ministerstwa, choć na razie nadal widnieje wśród siedmiu uzdrowisk wyłączonych z procesu prywatyzacji. Ale prace nad wprowadzeniem zmian trwają. – Obecnie Minister Skarbu Państwa oczekuje na stanowisko Ministra Zdrowia odnośnie dokonania weryfikacji obowiązującej listy spółek uzdrowiskowych niepodlegających prywatyzacji. Następnie, po uzyskaniu wstępnej akceptacji Ministra Zdrowia, projekt dokumentu zostanie przesłany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych. Wszczęcie ewentualnej prywatyzacji tej spółki będzie możliwe po wejściu w życie zmienionego rozporządzenia w sprawie wykazu zakładów lecznictwa uzdrowiskowego prowadzonych w formie jednoosobowych spółek Skarbu Państwa, które nie będą podlegać prywatyzacji – poinformowała Magdalena Kobos, rzeczniczka Ministerstwa Skarbu Państwa.

Przeczytaj też: Świętokrzyskie filmy wsód "Filarów Polskiej Gospodarki".

INNE FIRMY W DOBREJ KONDYCJI

Ale nie tylko prywatyzacja buskiego uzdrowiska wywołuje oburzenie. – Po raz czwarty do prywatyzacji zostaje wystawiona kielecka „Prema”. Firma jest w dobrej kondycji finansowej. Problem leży gdzie indziej. W trzech poprzednich próbach prywatyzacji spółki zgłaszali się potencjalni inwestorzy, którzy byli w gorszej sytuacji finansowej, a ich profil działalności całkowicie się różnił. Za każdym razem ministerstwo odstępowało od rozstrzygnięcia procesu. W ofercie prywatyzacyjnej nie ma określonych dokładnych warunków, jakie potencjalny nabywca musi spełnić – mówi Waldemar Bartosz. – Zupełnie zbędna jest też prywatyzacja „Siarkopolu” z Grzybowa. Jest to jedyna kopania na świecie, która przynosi stały, ogromny zysk. Po co więc ją sprzedawać? Ministerstwo chce załatać dziurę budżetową doraźnym zastrzykiem pieniędzy, nie licząc się z konsekwencjami w przyszłości – dodaje.

W 13 świętokrzyskich spółkach, które do końca 2013 roku mają być sprzedane, Skarb Państwa posiada od nieco ponad 2 do 100 procent udziałów.

SPRAWDZILIŚY

Te firmy chce sprzedać Skarb Państwa

W regionie świętokrzyskim do prywatyzacji wyznaczono: Zakład Wyrobów Kamionkowych „Marywil” w Suchedniowie; firmę usługową Budopol-delta z siedzibą w Nowinach; Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe Horn z Kielc; Kopalnie i Zakłady Chemiczne Siarki „Siarkopol” w Grzybowie; Zakład Produkcyjno-Handlowy Artykułów Gospodarstwa Domowego Mesko-AGD w Skarżysku Kamiennej; Centrum Produkcyjne Pneumatyki „Prema” z Kielc; Zakłady Górniczo-Metalowe „Zębiec” w Zębcu; Zakłady Urządzeń Chemicznych i Armatury Przemysłowej „Chemar” w Kielcach; Inweststar ze Starachowic; PKS w Busku-Zdroju; PKS w Ostrowcu Świętokrzyskim oraz buskie Uzdrowisko Busko-Zdrój. W marcu 2012 roku zakończył się proces komunalizacji PKS w Staszowie – Minister Skarbu Państwa przekazał nieodpłatnie udziały w spółce na rzecz gminy Staszów.

Przeczytaj też: Zbliżają się Kieleckie Dni Przedsiębiorczości Akademickiej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska elektromobilność w liczbach

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie