Krótszy zasiłek dla bezrobotnych?

Marzena SMORĘDA smoreda@echodnia.eu
Krótszy czas pobierania zasiłku dla bezrobotnych ma zmobilizować do szybszego znalezienia pracy i przynieść oszczędności dla budżetu.
Krótszy czas pobierania zasiłku dla bezrobotnych ma zmobilizować do szybszego znalezienia pracy i przynieść oszczędności dla budżetu.
Skrócenie czasu pobierania zasiłku dla bezrobotnych do sześciu miesięcy i powiązanie jego wysokości ze średnim miesięcznym wynagrodzeniem w ostatnim roku pracy przed rejestracją w urzędzie.

Dzięki temu skuteczna aktywizacja bezrobotnych i oszczędności – to propozycje Lewiatana i ekonomistów.

Ta propozycja – zdaniem przedsiębiorców z Lewiatana – opiera się na doświadczeniach innych krajów. Pokazują one bowiem, że do pobierania zasiłku przez okres roku i wysokie bezrobocie zniechęcają do podejmowania pracy, a zachęcają do pozostawania w rejestrach urzędów pracy, po to, żeby mieć ubezpieczenie zdrowotne. Nie zachęca to do aktywizacji zawodowej.

Mniej pieniędzy, większa motywacja

Nie tylko skrócenie okresu pobierania zasiłku miałoby zmusić bezrobotnych do aktywnego poszukiwania pracy, lecz także zmiana jego wyliczania. Są propozycje, żeby w pierwszych trzech miesiącach pobierania zasiłku jego wysokość była równa 25 procentom płacy minimalnej plus 15 procentom wynagrodzenia indywidualnego. W kolejnych trzech miesiącach wynosiłaby odpowiednio 15 procent i 15 procent.

Wprowadzenie tych zmian miałoby spowodować, że stosunek zasiłku do zarobków dla tych, którzy pracując, otrzymywali płacę minimalną, odpowiadałaby 40 procentom przez pierwsze trzy miesiące pobierania zasiłku i 30 procentom w kolejnych miesiącach. Dla osób z zarobkami bliższymi średniej krajowej stopa zastąpienia nieznacznie podniosłaby się.

- Skrócenie okresu wypłacania zasiłków dla bezrobotnych przyniesie oczywiście korzyści finansowe dla państwa i zdopinguje wiele osób do aktywnego poszukiwania pracy. Ale trzeba też mieć na uwadze to, może też skutkować bardzo przykrymi konsekwencjami, na przykład dla osób, które szukają pracy, ale z racji wieku czy wykształcenia nie dostają żadnych propozycji – mówi Tomasz Tworek, prezes Świętokrzyskiego Związku Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

Oszczędności dla budżetu

Ekonomiści widzą w tej zmianie, polegającej na zmniejszeniu wydatków na zasiłki, poprawę sytuację finansów publicznych. Nowe propozycje są korzystne dla budżetu, ale stracą na tym ci bezrobotni, którzy jako pracownicy zarabiali kwotę odpowiadającą płacy minimalnej. Obecnie mają stopę zastąpienia wynoszącą 53 procent. Jeśli zmiany proponowane przez pracodawców weszłyby w życie, finansowo zostaliby oni zmuszeni do bardziej aktywnego poszukiwania pracy i wyrwania się z bezrobocia.

- Pozostawanie na bezrobociu tak naprawdę nikomu się nie opłaca – mówi ekonomista Aleksandra Pisarska. – To nie tylko ogromne obciążenie dla budżetu, ale także niekorzystne zjawiska u osób pozostających bez pracy, które przy dłuższym pozostawaniu bez zatrudnienia, nie umieją się odnajdywać na rynku pracy i schodzą na margines aktywnych zawodowo - dodaje.

Tomasz Tworek, prezes Świętokrzyskiego Związku Pracodawców Prywatnych Lewiatan: - Z punktu widzenia aktywizacji zawodowej, skrócenie okresu przebywania na zasiłku dla bezrobotnych jest słusznym posunięciem, ponieważ krótszy okres pozostawania bez pracy będzie bardziej motywować do jej skuteczniejszego poszukiwania.

 

IKE + czy ZUS? Niedługo trzeba zdecydować

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie