Krzysztof Klicki odchodzi z Kolportera!

Marzena Smoręda
archiwum
Krzysztof Klicki, twórca i prezes kieleckiej firmy Kolporter S.A. z końcem bieżącego roku przestaje pełnić stanowisko prezesa, które piastował nieprzerwanie od samego początku firmy, 1990 roku. Powód tej decyzji przedstawi w poniedziałek, 12 grudnia - poinformował Dariusz Materek, rzecznik prasowy Kolportera.

Zobacz także: Angielska prasa straszy kibiców... rosyjskimi izbami wytrzeźwień. "Zostaniecie zamknięci w przerażających miejscach"

(Dostawca: x-news)

Krzysztof Klicki ma 54 lata. Jest absolwentem V Liceum Ogólnokształcącego imienia Księdza Piotra Ściegiennego w Kielcach. Studiował na Politechnice Świętokrzyskiej, a od 1985 roku fizykę do Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Kielcach. W latach 80. ubiegłego wieku pracował przy obsłudze centrali telefonicznej w Wiedniu. Po nieudanej próbie założenia w Kielcach gazety, rozpoczął w maju 1990 roku kolportaż prasy do kieleckich sklepów „Społem”. Jesienią tego roku założył pierwszy oddział firmy w Katowicach i zatrudnił pierwszego pracownika. Na przestrzeni lat prowadzony przezeń Kolporter wielokrotnie znajdował się na liście 500 największych polskich firm tygodnika „Polityka”, notując największy zysk netto w 2010 (39,38 milionów złotych), a największe zatrudnienie w 2008 roku (2240 osób). W 2013 roku udział w rynku Kolportera S.A. wynosił 49,67 procent.

Krzysztof Klicki od 2000 roku znajduje się na liście 100 najbogatszych Polaków i mieszkańców Świętokrzyskiegi. Echo Dnia umieściło go w ubiegłym roku na miejscu 2. z majątkiem 1,52 miliarda złotych.

W latach 2002–2008 był właścicielem klubu piłkarskiego Korona Kielce, który w tym okresie awansował po raz pierwszy do I ligi (2005), zajął w niej najwyższe miejsce w historii (piąte, 2006) i zagrał w finale Pucharu Polski (2007). Ze sponsorowania wycofał się w 2008 roku w związku z ujawnioną aferą korupcyjną w piłce nożnej, sprzedając klub miastu za 1 złoty.

Obecnie Kolporter – firma która stworzył jest największym dystrybutorem prasy w Polsce. Oferuje kompleksową obsługę punktów handlowych i sieci sprzedaży oraz świadczy usługi logistyczne i reklamowe. Spółka zbudowała największą w Polsce, zlokalizowaną w sklepach detalicznych, sieć ponad 25 tysięcy terminali do sprzedaży doładowań prepaid. Terminale realizują również płatności i usługi elektroniczne. Kolporter zarządza siecią około 1000 Saloników Prasowych i salonów Top-Press. Spółka zatrudnia w całym kraju ponad tysiąc osób.

Atrakcyjne mieszkanie może być Twoje. Wystarczy 29 złotych

Wideo

Materiał oryginalny: Krzysztof Klicki odchodzi z Kolportera! - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

3,14ter
W dniu 11.12.2016 o 22:50, qoollo napisał:

A ja wam opowiem historię jakiej byłem świadkiem, w pewnym sklepie z elektroniką widzę Klickiego, chodził sobie obok aparatów, myślę sobie a pokręcę się niedaleko, dorwał jakiegoś sprzedawcę i zaczął go wypytywać o funkcje pewnego aparatu, ten mu chyba opowiedział wszystko bo gadali chyba z 20 minut, na koniec chciał się dowiedzieć czy mają jakiś tam zasilacz czy przejściówkę do tego aparatu na wypadek jakby go chciał zabrać chyba zagranicę, pracownik go wysłał gdzie indziej, poszedł tam i coś zabrał do kasy, zapytałem potem tego kolejnego sprzedawcy czy wie kto to był i w ogóle co od niego chciał kupić, gość nie wiedział kto to Klicki i generalnie miał na to wyjechane ale powiedział mi, że mówił że właśnie wrócił ze Stanów i przywiózł sobie aparat i nie ma jak go ładować, szukał ładowarki czy zasilacza do tego aparatu bo tam jest 110 volt i nie chciał go spalić.... Także taka jest prawda o tych waszych biznesmenach. Dla mnie Klicki tym zagraniem otrzymuje medal: VIRTUTTI CEBULARI PS może mnie pozwać do sądu o ten wpis ale mam świadków, że tak było

WOW! ujawniłeś sensacyjny fakt, który nigdy nie powinien zobaczyć światła dziennego, ale skoro się już stało to B. Wołoszański skontaktuje się z Tobą niebawem. Miej telefon naładowany...

G
Gość
W dniu 11.12.2016 o 20:26, Michal napisał:

Pracowałem w tej firmie 5,5 roku. Jedna z najlepiej zorganizowanych . Pan Klicki zrobił coś co zasługuje na duże słowa pochwały. Zaczynając od zera został największym dystrybutorem prasy w Polsce. A przy tym powstał szereg innych firm, w których zatrudnienie znalazło setki osób. Trzeba też wspomnieć o trudnych chwilach i porażkach bo takowe też były. Ale zawsze niepowodzenie rodzilo kolejne pomysły. Miło wspominam czas przepracowany w tej firmie. Zarobki adekwatne do realiów . Nie można narzekać. Szkoda , ze większość zazdrości . Kawał fajnej firmy i osób, które miło wspominam.

Wejdź może na forum tych którzy prowadzą saloniki Kolportera.Zapoznaj się z ich spostrzeżeniami.Mocno się zdziwisz.

S
Sołowow
W dniu 11.12.2016 o 22:50, qoollo napisał:

A ja wam opowiem historię jakiej byłem świadkiem, w pewnym sklepie z elektroniką widzę Klickiego, chodził sobie obok aparatów, myślę sobie a pokręcę się niedaleko, dorwał jakiegoś sprzedawcę i zaczął go wypytywać o funkcje pewnego aparatu, ten mu chyba opowiedział wszystko bo gadali chyba z 20 minut, na koniec chciał się dowiedzieć czy mają jakiś tam zasilacz czy przejściówkę do tego aparatu na wypadek jakby go chciał zabrać chyba zagranicę, pracownik go wysłał gdzie indziej, poszedł tam i coś zabrał do kasy, zapytałem potem tego kolejnego sprzedawcy czy wie kto to był i w ogóle co od niego chciał kupić, gość nie wiedział kto to Klicki i generalnie miał na to wyjechane ale powiedział mi, że mówił że właśnie wrócił ze Stanów i przywiózł sobie aparat i nie ma jak go ładować, szukał ładowarki czy zasilacza do tego aparatu bo tam jest 110 volt i nie chciał go spalić.... Także taka jest prawda o tych waszych biznesmenach. Dla mnie Klicki tym zagraniem otrzymuje medal: VIRTUTTI CEBULARI PS może mnie pozwać do sądu o ten wpis ale mam świadków, że tak było wydaje się mnie, że jednak na największego CEBULARI wyszedłeś... TY :)

q
qoollo

A ja wam opowiem historię jakiej byłem świadkiem, w pewnym sklepie z elektroniką widzę Klickiego, chodził sobie obok aparatów, myślę sobie a pokręcę się niedaleko, dorwał jakiegoś sprzedawcę i zaczął go wypytywać o funkcje pewnego aparatu, ten mu chyba opowiedział wszystko bo gadali chyba z 20 minut, na koniec chciał się dowiedzieć czy mają jakiś tam zasilacz czy przejściówkę do tego aparatu na wypadek jakby go chciał zabrać chyba zagranicę, pracownik go wysłał gdzie indziej, poszedł tam i coś zabrał do kasy, zapytałem potem tego kolejnego sprzedawcy czy wie kto to był i w ogóle co od niego chciał kupić, gość nie wiedział kto to Klicki i generalnie miał na to wyjechane ale powiedział mi, że mówił że właśnie wrócił ze Stanów i przywiózł sobie aparat i nie ma jak go ładować, szukał ładowarki czy zasilacza do tego aparatu bo tam jest 110 volt i nie chciał go spalić....

 

Także taka jest prawda o tych waszych biznesmenach. Dla mnie Klicki tym zagraniem otrzymuje medal:

 

VIRTUTTI CEBULARI

 

PS może mnie pozwać do sądu o ten wpis ale mam świadków, że tak było

T
TVN-24

Pis się bierze za Klickiego ? To tak jak Pan Kulczyk jeździł do Wiednia..

układ wiedeński ?

D
D@mi@no

A w przyszłym roku Kolporter ponownie może weźmie Koronę. Mija 10 lat i wg przepisów przedawniają się różne sprawy. Pewnie nie ma nic na rzeczy z jakimś umoczeniem, ale tak na wszelki wypadek lepiej było odczekać, tym bardziej że będzie nowy prezes zarządu. Tak mi się wydaje, że dotychczacowe próby sprzedazy Koronki było tylko symulacją, aby jakoś dojechać do 2017 r.

l
luk
W dniu 11.12.2016 o 16:36, general_lee napisał:

Sam ma kupę forsy i lata helikopterem do roboty, a szeregowi pracownicy w tych zasr@nych podspółkach zarabiają 1300 zł na rękę. WSTYD!

A dlaczego ma płacić więcej, skoro ludzie pracują za tyle?

Praca to towar jak każdy inny i jest warty tyle, ile ktoś jest gotowy za nią zapłacić. Kupując ziemniaki na targu masz gdzieś czy rolnikowi zbilansuje się budżet domowy. Przecież nie płacisz więcej niż chce sprzedawca, bo uważasz, że zabraknie mu na utrzymanie rodziny.

M
Michal

Pracowałem w tej firmie 5,5 roku. Jedna z najlepiej zorganizowanych . Pan Klicki zrobił coś co zasługuje na duże słowa pochwały. Zaczynając od zera został największym dystrybutorem prasy w Polsce. A przy tym powstał szereg innych firm, w których zatrudnienie znalazło setki osób. Trzeba też wspomnieć o trudnych chwilach i porażkach bo takowe też były. Ale zawsze niepowodzenie rodzilo kolejne pomysły. Miło wspominam czas przepracowany w tej firmie. Zarobki adekwatne do realiów . Nie można narzekać. Szkoda , ze większość zazdrości . Kawał fajnej firmy i osób, które miło wspominam.

l
luk
W dniu 11.12.2016 o 17:57, Gość napisał:

UCZCIWY NIGDY NIE BĘDZIE BOGATY ,     TYLKO SAME  SPEK,,,,,Y    TU NIE DOPŁACI TAM OBETNIE 

Nie tak. To głupi nigdy nie będzie bogaty.

G
Grammar

Czy ten artykuł pisał analfabeta? Brak przecinków, literówek od groma...

M
Michał

Ehh Polska zazdrość, ja nie mam i nikt inny nie może mieć więcej ode mnie! Polaczki do pracy, to was tez może kiedyś będzie stać na coś więcej niż na narzekanie! Serdeczne gratulacje dla Pana Klickiego za to co mu się udało w życiu zrobić, zaczynał od zera! Jeden z najbogatszych ludzi w kraju, a pieniądze nie uderzyły mu do głowy i pozostał normalnym człowiekiem. Serdecznie pozdrawiam!

W
Właściciel

Placi 1300, bo więcej nie może. Jakby dał pracownikowi drugie 1300 netto, czyli ok 2000 brutto, to przy 2000 pracowników daje to rocznie ok. 50 mln zł. Czyli caly zysk. A nie po to pol zycia inwestuje i ryzykuje zeby byc na zero.

Dodaj ogłoszenie