Kwiaty w kuchni cieszą oczy, pachną i smakują

Agata Kowalczyk
Dobrym rozwiązaniem jest uprawianie kuchni ziół do codziennych posiłków, np. oregano czy bazylii. Fot. archiwum
Dobrym rozwiązaniem jest uprawianie kuchni ziół do codziennych posiłków, np. oregano czy bazylii. Fot. archiwum
Kuchnia jest najtrudniejszym miejscem w mieszkaniu do uprawy roślin. Ale i tu można stworzyć efektowne kompozycje roślin, jeśli starannie dobierze się gatunki.

   Większość kwiatów jest wrażliwa na spaliny, dlatego najtrudniej jest zapewnić dobre warunki do uprawy w pomieszczeniu, w którym jest kuchnia gazowa. Do szczególnie wrażliwych roślin należą: cytrusowe, maranta, cyklameny, kalanchoe, gardenia, begonie, poinsecja, róża chińska, sanseweria, większość paproci, difenbachie, kroton.

   **Najlepsze gładkie
   **W kuchniach z piecykami elektrycznymi warunki są nieco lepsze, ale w każdym miejscu, w którym się gotuje, w powietrzu unoszą się drobinki tłuszczu. W połączeniu z kurzem tworzą one lepką substancję, która zakleja szparki oddechowe na liściach roślin. Dlatego do uprawy w kuchni nadają się rośliny o gładkich, niezbyt małych liściach, które łatwo umyć. Rośliny o liściach omszonych i owłosionych nie nadają się do kuchni.

   Przy doborze roślin należy uwzględnić ich wymagania świetlne. Do kuchni słonecznej nadają się rośliny bromeliowate i zioła. W miejscach jasnych, ale bez bezpośredniego słońca mogą rosnąć: anturium, afelandra, karłowe palmy, draceny, kordyliny, pstre odmiany bluszczu i syngonium, a także trzykrotki i zielistki. W kuchni zacienionej możemy uprawiać słabiej rosnące filodendrony, bluszcz, fatsję, kliwię, aralię, hoję i niecierpki.

   **Dobre zioła
   **Dobierając gatunki, trzeba zwrócić uwagę na wielkość roślin. Kuchnie zwykle są małe, więc trudno je ozdabiać dorodnymi szelerami, filodendronami, palmami, mimo że są to gatunki dobrze znoszące spaliny i łatwe do mycia. Dobrym rozwiązaniem są rośliny w wiszących pojemnikach, ale pamiętajmy, że kuchnie często się wietrzy, nawet zimą, i mogą one nie wytrzymać przeciągów.

   Warto w kuchni uprawiać zioła. Wiele osób zniechęca się do nich, ponieważ na balkonie rośliny te świetnie rosną, a po przeniesieniu do mieszkania na zimę marnieją z braku światła i świeżego powietrza. Wrażliwe na przeprowadzkę do pomieszczenia są przede wszystkim bazylia, ogórecznik, cząber ogrodowy i majeranek. Są to najpopularniejsze przyprawy, nie warto rezygnować z ich uprawy i pogodzić się z koniecznością częstej wymiany roślin. Lepiej znoszą domowe warunki: pietruszka, szczypiorek, mięta, cząber, rozmaryn, tymianek, melisa, estragon. Na kuchennym oknie można też uprawiać miniaturowe pomidory, papryczki, imbir, kurkumę, aloes.

   **Razem, ale osobno
   **Zioła dobrze wyglądają w kompozycjach wielogatunkowych. Lepiej jednak rośliny uprawiać w osobnych doniczkach i ustawić je w wspólnej osłonce. Niektóre gatunki można posadzić we wspólnym pojemniku, ale należy pamiętać, aby miały identyczne wymagania glebowe, wodne, świetlne. Zwłaszcza trudne do spełnienia są wymagania glebowe. Zioła nie będą rosły w standardowej ziemi dla kwiatów. Szczypiorek, mięta i lubczyk będą potrzebowały ziemi ze sporą domieszką gliny, natomiast pietruszka woli dodatek torfu. Zioła aromatyczne wymagają ziemi piaszczystej. Jeśli posadzimy je w ziemi do kwiatów, będą nadmiernie rosły kosztem urody i zapachu.

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie