„Mały Rzym” już otwarty. Nowy niesamowity hotel w Sandomierzu (ZDJĘCIA)

Małgorzata PŁAZA
W hotelu można skorzystać ze SPA.
W hotelu można skorzystać ze SPA. Patryk Goszczyński
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Sandomierz ma kolejny trzygwiazdkowy hotel. „Mały Rzym” miał iście szampańskie otwarcie - jego działalność zainaugurował bal sylwestrowy.

Niedawno hotel przeszedł kategoryzację. Otrzymał trzy gwiazdki. „Małym Rzymem”, ze względu na położenie, nazywany jest Sandomierz. Właściciele hotelu postanowili sięgnąć po to nawiązanie.

 

ZOBACZ ZDJĘCIA  HOTEL MAŁY RZYM W SANDOMIERZU

 

Z WIDOKIEM NA PIEPRZÓWKI

„Mały Rzym” zlokalizowany jest przy ulicy Okrzei, na jednym z sandomierskich wzgórz. To miejsce nieco na uboczu, w spokojnej, cichej okolicy.  Położenie, podkreślają właściciele hotelu Anna i Przemysław Gołębiowscy, jest dużym atutem „Małego Rzymu”. - Z hotelu rozciąga się widok na Góry Pieprzowe, można  podziwiać piękne wschody i zachody słońca. Ze względu na te wspaniałe widoki zdecydowaliśmy się na duże przeszklenia w budynku – opowiada Anna Gołębiowska.

„Mały Rzym” już przyciąga gości z kraju i zagranicy. Przemysław Gołębiowski mówi, że doceniają oni walory miejsca, chwalą spokój, zachwycają się okolicą.  Jest to jeden z największych pod względem liczby miejsc noclegowych hoteli w Sandomierzu. W 48 pokojach i trzech apartamentach jest w sumie 112 miejsc. Dwa pokoje i jeden z apartamentów przygotowano z myślą o osobach niepełnosprawnych. Do potrzeb osób z problemami ruchowymi został dostosowany cały hotel, poruszanie się po budynku ułatwia winda. Obiekt otwarty jest także na gości z czworonożnymi przyjaciółmi.

 

 OFERTA RÓWNIEŻ DLA SANDOMIERZAN   
 

W hotelu znajdują się dwie klimatyzowane sale konferencyjne, większa na 170 osób. Są również sale na mniejsze, bardziej kameralne spotkania.   - Chcemy przyciągać gości również strefą SPA&wellness. Jest tam basen, sauna fińska i parowa, jaccuzi oraz dwie wanny z hydromasażem. Będzie również gabinet masażu – informuje Anna Gołębiowska.

W hotelu znajduje się też sala do fitness.  Właściciele chcą, aby w „Małym Rzymie” gościli również sandomierzanie. - Chcielibyśmy, aby nasz hotel był dla nich miejscem spędzania wolnego czasu. Zapraszamy rodziny na obiad, a potem na chwilę relaksu w strefie SPA. Dla dzieci przygotowaliśmy kącik zabaw – podkreśla Anna Gołębiowska.
Właściciele chwalą się olbrzymim tarasem widokowym o powierzchni przeszło 400 metrów kwadratowych. Zostanie on atrakcyjnie zagospodarowany i będzie służył gościom hotelowym i gościom z zewnątrz. W lecie na terenach przy hotelu mają powstać: plac zabaw, altanka i miejsce do grillowania.

 

Hotel organizuje przyjęcia okolicznościowe i okazjonalne imprezy. Na dobry początek był Sylwester. 25 stycznia ma się odbyć impreza basenowa z wodnymi szaleństwami i muzyką na żywo, a 2 lutego, na inaugurację ferii, bal dla dzieci, zorganizowany we współpracy ze znajdującą się po sąsiedzku Fabryką Ruchu.

Hotel zapowiada dodatkowe atrakcje dla swoich gości, między innymi degustację win regionalnych z sandomierskich winnic, strzelanie z łuku historycznego i kuszy, oferuje ponadto możliwość zwiedzania miasta z przewodnikiem.

 

Ważne:

W 2008 roku, tuż przed rozpoczęciem zdjęć do serialu „Ojciec Mateusz” w Sandomierzu i w sąsiednich miejscowościach było około 1020  miejsc noclegowych. Obecnie  jest ich ponad 2330 i wciąż przybywa.  To zarówno droższe miejsca w hotelach, jak i tańsze w kwaterach prywatnych, czy obiekcie turystycznym.

 

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek F.
Nowy hotel jest  ładny i potrzebny ale otoczenie tego hotelu  nie jest wcale takie piękne !!! 
   Szczególnie szpeci to miejsce  stojący przed nim paskudny i obskurny budynek byłego hotelu i internatu który jest pustostanem a wygląd jego straszy ludzi i jest  złą wizytówką dla miasta. Budynek ten może robić złe wrażenie na klijentach odwiedzających nowy hotel w Sandomierzu.
Co na to władze Miasta?
Moim zdaniem budynek ten powinien zostać wyburzony. To zmieniło by wizerunek tego miejsca.
 
j
jogi2
Autorzy nie byli raczej na miejscu 
G
Gocha
Uważam,że hotel jest w fatalnym miejscu.  Widok na cmentarz i szpital, zadupie totalne.... autem spoko, ale łazić tam piechotką to po prostu strach.
 
M
M.
Duży minus dla restauracji. Brak wielu potraw z karty, zarówno dania główne jak i desery. 
E
Elka
Byłam w tym hotelu w ten weekend (10-12.10.) i jest na prawde w porządku. Pokoje dość duże i nowoczesnie urządzone, ładna restauracja i piękne tarasy z ładnymi widokami. Nie znam dobrze Sandomierza ale cmentarza z okien nie widziałam. Rzeczywiście złe wrażenie robi pustostan przed hotelem. Pieszo do rynku jest dość blisko i ogólne wrażenia raczej dobre.
Czy ktośmoże mi podać kontakt do malarki, której wystawa jest na dole w holu???
Pozdrawiam 
 
 
 
 
 
 
r
rambit666
jak z tego hotelu widać Góry Pieprzowe,to ja jestem biskupem,ludzie nie dajcie się ogłupić!!!owszem,jest piękny widok,ale na największy w mieście cmentarz krukowski!!!wystarczy spojrzeć na plan miasta,widać stamtąd drugi brzeg Wisły,a nie pieprzówki!!
S
Sandomierzanka
Fajnie ze ludzie cos tutaj robia, hotel tak srednio wyglada ... widoki tez raczej kiepskie.. ale co tam za kilkanascie lat moze widoki beda lepsze, okolica sie zmieni a wlascicielom trzeba zyczyc sukcesow!
t
terreador
widok z hotelu bardzo ładny: na wprost piękny cmentarz, po lewej nowoczesny szpital a po prawej nowoczesne osiedle romów. Pieprzówki to widać, ale z Bramy Opatowskiej. 
Dodaj ogłoszenie