Marcin Perz, prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Starachowice” o wyzwaniach na nowy rok

M.K.
Marcin Perz, prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Starachowice” w rozmowie z "Echem Dnia" o podsumowuje rok 2017 i przedstawia wyzwania na nowy rok.

Jak ocenia pan ubiegły rok działalności Strefy?

Mówiąc krótko był rewelacyjny, znacznie lepszy niż plany. Chodzi o zakres zysków dla spółki i liczbę przedsiębiorców, których uda się ściągnąć do świętokrzyskiego. W zeszłym roku w SSE „Starachowice” działalność zaczęło 20 przedsiębiorców, powstało 1029 miejsc pracy, zainwestowano 310 milionów złotych. Dla porównania w 2016 roku powstało 357 miejsc pracy, a przedsiębiorcy zainwestowali 150 milionów złotych. W 2017 roku wypracowaliśmy zysk, możemy wypłacić dywidendę akcjonariuszom. Część dywidendy za zgodą akcjonariuszy – zostanie zainwestowana w budowę dróg na terenie strefy pod nowy układ komunikacyjny związany z obwodnicą miasta. W tym roku planowana jest przebudowa drogi od MAN-a i ulicy Radomskiej do toru prób i budowa chodników.

Co czeka Strefę w 2018 roku?

Stoimy przed historycznymi zmianami. Agencja Rozwoju Przemysłu złożyła ofertę zakupu 73 procent udziałów Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Staraliśmy się o to od czerwca ubiegłego roku, przeszliśmy szczegółowy audyt, pokazaliśmy potencjał, mamy zysk. Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice nie trzeba ratować, chodzi o to, żeby możliwości spółki zwiększyć wielokrotnie. To otwarcie na zupełnie nowe możliwości inwestycyjne. Agencja może zakupić i wnieść do spółki atrakcyjne nieruchomości. Kilka takich terenów wskazaliśmy, jedną z nich jest działka, która należy obecnie do Bioelektrowni Świętokrzyskich. Jest szansa na zdobycie silnego akcjonariusza, który zarządza dwiema strefami w Tarnobrzegu i Mielcu. Agencja mocno inwestuje tam w budowę infrastruktury, między innymi hal, które dzierżawi inwestorom. To najlepsze rozwiązanie, cenione przez inwestorów, którzy coraz częściej szukają miejsc, gdzie są gotowe hale, w których można niemal natychmiast rozpocząć działalność.

Co jeszcze będziecie mogli zaoferować inwestorom?

Zgodnie z nowymi przepisami rola Specjalnych Stref Ekonomicznych nie będzie kończyć się na udzieleniu zezwolenia. Strefa ma zapewnić kompleksową obsługę inwestora: wspierać przedsiębiorcę w zdobyciu dofinansowania, pożyczki, poręczenia kredytu, napisania projektu. Kolejne plany to zakupy nieruchomości w Starachowicach, których odkupienie negocjujemy od prywatnych właścicieli. Będziemy też startować w przetargu na zakup działek na Bugaju. Gdyby się udało, w perspektywie udałoby się pozyskać około 10 hektarów dla przyszłych inwestorów.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Studniówki 2018. Zobacz najpiękniejsze dziewczyny

QUIZ. Czy dostałbyś się do Policji? Oto prawdziwe pytania z testu MultiSelect

QUIZ. Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? Sprawdź się!

Najlepsza jedenastka jesieni w piłkarskiej ekstraklasie. A w niej dwóch piłkarzy Korony

Piękne piłkarki na pięknych zdjęciach. Wyjątkowa sesja Korony Handball Kielce

QUIZ. Najczęstsze błędy językowe. Mówisz poprawnie?

Mężczyźni noszący to imię są najwierniejsi [LISTA]

ZOBACZ TAKŻE:
Zakupy w niedzielę. Zamiast do marketu pójdziemy na stację paliw?

(Źródło: Agencja Informacyjna Polska Press)

Wideo

Materiał oryginalny: Marcin Perz, prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Starachowice” o wyzwaniach na nowy rok - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

=-p=

czyli SSE inwestować będzie tylko w  Starachowicach.

Dodaj ogłoszenie