Miałeś wypadek w pracy? Zobacz, ile zapłaci ci ZUS. Najnowsze stawki odszkodowań od 1 kwietnia 2010!

Anna NIEDZIELSKA, [email protected]
Paweł Szkalej, rzecznik świętokrzyskiego ZUS w Kielcach: - Kwoty jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej zmieniają się co roku od 1 kwietnia.
Paweł Szkalej, rzecznik świętokrzyskiego ZUS w Kielcach: - Kwoty jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej zmieniają się co roku od 1 kwietnia.
Kiedy i na jakie odszkodowanie możesz liczyć po wypadku w czasie wykonywania obowiązków służbowych? Zobacz najnowsze stawki, ogłoszone przez ZUS.

Jeśli w samej pracy, a także w drodze do niej lub podczas powrotu do domu zdarzy ci się wypadek, masz prawo do pomocy z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jednorazowe odszkodowanie, świadczenie rehabilitacyjne czy renta to niektóre z tych świadczeń.

Poślizgnięcie na mokrej podłodze w pracy, a może złamanie ręki podczas upadku z wysokości albo wreszcie wypadek samochodowy w podróży służbowej.

Jeśli pracujesz, a firma płaci składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, możesz liczyć na sporo więcej niż tylko zwolnienie lekarskie. Jednak wypłatę odszkodowania poprzedza skomplikowana procedura. Warto więc od samego początku dopilnować kilku spraw.

PO DRODZE DO PRACY 

Wypadek w drodze do lub z pracy również będzie zakwalifikowany jako wypadek pracowniczy, jeśli poruszaliśmy się najkrótszą lub najwygodniejszą komunikacyjnie drogą. Na pewno wypadek zostanie uznany również, gdy po drodze wejdziemy do apteki po leki dla chorego dziecka, bo jak mówią przepisy jest to „życiowo usprawiedliwione”. Bez odszkodowania z racji wypadku w czasie powrotu z pracy trzeba się obejść, jeśli do pechowego wydarzenia dojdzie na zakupach czy w czasie wizyty u znajomych – nawet „po drodze” z pracy.

Jeśli pracodawca uzna wypadek za pracowniczy, to w cza-sie zwolnienia lekarskiego otrzymamy pełne wynagrodzenie. Od 34 dnia choroby zasiłek – w wysokości 100 procent średniej pensji z ostatnich 12 miesięcy – będzie wypłacać ZUS i może to trwać 182 dni. Później można starać się o kolejne świadczenie – rehabilitacyjne, które trwa maksymalnie rok, a o przyznaniu go decyduje lekarz orzecznik ZUS. Gdy mimo leczenia nadal nie jesteśmy zdolni do pracy mamy prawo do renty. W tym przypadku – niezależnie od stażu pracy.

PRZY PRACY

W razie wypadku przy pracy mamy prawo do tych samych świadczeń, a także do dodatkowego jednorazowego odszko-dowania. Na pieniądze może liczyć nie tylko etatowy pracownik, ale również osoba zatrudniona na umowę - zlecenie czy prowadząca własną działalność. Pierwszy warunek, to nie zaleganie na dzień wypadku ze składkami na ubezpieczenie wypadkowe. Drugi warunek: wypadek nie może być spowodowany przez samego poszkodowanego, który zlekceważył przepisy BHP. Trzeci – w wyniku wypadku musi dojść do stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, który potwierdzi i procentowo określi lekarz orzecznik ZUS.

Za wypadek przy pracy uważa się taki, do którego doszło podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika poleceń przełożonych, w czasie wykonywania czynności na rzecz pracodawcy nawet bez polecenia lub w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy. Wypadkiem przy pracy są także nieszczęśliwe zdarzenia w czasie podróży służbowej.

Poszkodowanemu w takiej sytuacji przysługuje też – bez względu na staż pracy – renta wypadkowa z tytułu niezdolności do pracy lub renta szkoleniowa, jeśli lekarz uzna konieczność przekwalifikowania się. Gdy pracownik umiera w wyniku wy-padku w pracy, odszkodowanie należy się jego rodzinie.

PROCEDURY

O wypadku w pracy lub po drodze trzeba jak najszybciej na piśmie powiadomić pracodawcę. Jeśli poszkodowana osoba leży na przykład w szpitalu powinna zrobić to rodzina. Na podstawie tego powiadomienia osoba, która miała wypadek jest kierowana do lekarza orzecznika ZUS.

W razie poważnego zdarzenia, do którego doszło w zakła-dzie pracy, firma musi powiadomić Państwową Inspekcję Pracy. Później powołany zostaje zespół powypadkowy, który w ciągu 14 dni – na podstawie dokumentacji medycznej, rozmów z poszkodowanym i świadkami – sporządzi protokół powypadkowy, w którym znajdą się opis okoliczności i przyczyn wypadku.

By dostać odszkodowanie z tytułu stałego lub długotrwałe-go uszczerbku na zdrowiu po zakończeniu leczenia należy złożyć wniosek u pracodawcy. Wniosek, protokół powypadkowy i zaświadczenie o stanie zdrowia przekazuje do ZUS firma. O przyznaniu odszkodowania decyduje lekarz orzecznik.

                      ----Jak wysokie są odszkodowania?----

Stawki obowiązujące od 1 kwietnia 2010 do 31 marca 2011:

* 621 zł za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu;

* 10 860**zł** z tytułu orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy oraz niezdolności do samodzielnej egzystencji ubezpieczonego

* 55 853 zł, gdy do jednorazowego odszkodowania upraw-niony jest małżonek lub dziecko zmarłego ubezpieczonego;

* 27 927 zł, gdy do jednorazowego odszkodowania upraw-niony jest członek rodziny zmarłego ubezpieczonego inny niż małżonek lub dziecko.

 

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alfred

Jeżeli jestes po złamaniu i  ruszasz trochę kończyną  orzeczenie lekarza orzecznika to prawie zawsze 0 %. Pozostaje wniesc sprzeciw i się odwołać ale nie wiele ci to pomoże raptem możesz dostać ale oczywiście nie musisz 1 %

d
dariusz p.

Pracownikowi, który uległ wypadkowi w pracy nie ze swojej winy i oczywiście doznały uszczerbku na zdrowiu przysługuje odszkodowanie nie tylko z ZUS, ale również od firmy lub z polisy OC pracodawcy. Nie ma co ukrywać, że dochodzenie takich roszczeń nie jest łatwe. Ja w zeszłym roku musiałem skorzystać z pomocy Kancelarii PIONIER. Oni nie pobierają opłat wstępnych i mają system prowizyjny. Sprawa skończyła w sądzie. Wydane zostało orzeczenie, że ubezpieczyciel ma wypłacić mi odszkodowanie...i to spore! Prawnik z PIONIERA reprezentował mnie bardzo profesjonalnie w sądzie.

Dodaj ogłoszenie