Na co wydają pieniądze dzieci i młodzież?

Redakcja
Firma GFK Polonia zbadała preferencje i zwyczaje zakupowe dzieci i młodzieży w wieku 7-15 lat. Jak się okazuje, zgromadzone przez nich oszczędności wynoszą niemal 1 045 miliona złotych, a siła nabywcza - aż 348 milionów złotych.

Skąd tak duża kwota do dyspozycji najmłodszych? Dzieci otrzymują pieniądze z trzech głównych źródeł: w postaci kieszonkowego (58 procent), z prezentów pieniężnych (29 procent) oraz w zamian za wykonanie konkretnej pracy domowej (13 procent). Większość dzieci otrzymuje od rodziców pieniądze w ramach cotygodniowego kieszonkowego, którego wysokość wzrasta wraz z wiekiem dzieci.

Wydają na przyjemności i zbędne drobiazgi

Z raportu wynika, że samodzielnych zakupów artykułów spożywczych w różnych kanałach dystrybucji dokonuje 91 procent dzieci w wieku 7-15 lat.

Najczęściej dzieci wydają pieniądze na słodycze, napoje oraz przekąski. A kupują je w tradycyjnych sklepach spożywczych oraz sklepikach szkolnych.

- Dzieci mają swoje potrzeby, które chcą zaspokoić. Dlatego kupują słodycze, przekąski czy niewielkie, ale zarazem niepotrzebne zabawki. Najmłodsi nie potrafią jeszcze racjonalnie wydawać pieniędzy, muszą się tego nauczyć. Dlatego też rodzice nie mogą na sto procent zaufać swoim pociechom i powinni kontrolować ich wydatki, ucząc przy okazji, jak gospodarować pieniędzmi - mówi Justyna Pokrzywka, psycholog dziecięcy.

Rodzice muszą się nauczyć odmawiać

Okazuje się też, że niemal wszyscy rodzice zabierają swoje dzieci na zakupy artykułów spożywczych. W tym czasie prawie 60 procent dzieci nalega na kupno jakiegoś produktu lub produktu konkretnej marki. Najwięcej, bo aż 59 procent dzieci namawia rodziców na zakup słodyczy.

- Rodzice często nie potrafią odmówić i ulegają ich namowom. A dzieci będą to wykorzystywać. Trzeba więc nauczyć się odmawiać - zaznacza psycholog. - Przed wyjściem na zakupy trzeba ustalić pewne zasady, wyjaśnić dzieciom, co i dlaczego kupujemy, a podczas zakupów - trzymać się listy. Gdy dziecko zacznie w bardzo różny, często głośny sposób wymuszać jakiś zakup - trzeba konsekwentnie i stanowczo odmówić. Po kilku próbach pociecha już będzie wiedzieć, że nic w ten sposób nie uzyska  - podpowiada.

Z badania preferencji i zwyczajów zakupowych dzieci i młodzieży w wieku 7-15 lat wynika, że aż 82 procent kupuje za swoje oszczędności słodycze.

80 procent dziewczynek i chłopców kupuje napoje, 79 - przekąski, a 69 procent - lody. 17 procent ankietowanych dzieci przyznało, że wydaje pieniądze na fast-foody, 16 procent kupuje z własnych oszczędności doładowania do telefonu, a 14 procent - zabawki. Po 12 procent wskazało, że kupuje książki, podręczniki i czasopisma albo gry komputerowe. 9 procent natomiast wydaje kieszonkowe na odzież. Dzieci mają też wpływ na zakup urządzeń elektronicznych i produktów konkretnych marek.

 

 

 

 

 

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie