Na polskiej giełdzie będzie można zarobić kilkanaście procent w tym roku dzięki Macronowi?

Ryszard Rusak/AIP
Michał Dyjuk
Ożywienie gospodarcze pomoże spółkom notowanym na GPW zrealizować tegoroczne prognozy zysków na poziomie kilkunastu procent. A jeśli utrzyma się napływ kapitału na europejskie giełdy, WIG powinien zamknąć ten rok na poziomach wyższych niż obecnie.

Po pierwszej turze wyborów prezydenckich we Francji jest 1:0 dla Emmanuela Macrona. Inwestorzy się cieszą, bo szanse eurosceptycznej Marine Le Pen na wygraną istotnie zmalały. Ostateczny wynik głosowania będzie istotny dla rynków akcji w Europie – także dla warszawskiej giełdy.

Na wygaszeniu ryzyka politycznego we Francji skorzystaliby wszyscy inwestorzy, którzy lokują kapitał w Europie. Beneficjentem byłaby też warszawska giełda.

Po ogłoszeniu wyników pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji, na rynkach finansowych można było niemal usłyszeć westchnienie ulgi. Francuski indeks giełdowy CAC40 zyskał w poniedziałek aż 4 proc., a zieleń zdominowała również inne, europejskie parkiety. Obrazuje to 4-procentowy wzrost indeksu Euro Stoxx 50 grupującego pięćdziesiąt największych przedsiębiorstw strefy euro.
Sondaże wskazują na to, że w drugiej turze prorynkowy kandydat Emmanuel Macron powinien zwyciężyć w starciu z eurosceptyczną Marine Le Pen. Jeśli tak się stanie, apetyt inwestorów na europejskie akcje się utrzyma.

Polska jako „specyficzny” rynek wschodzący jest bowiem silnie powiązana z Europą Zachodnią i zachowanie rodzimych indeksów jest w dużym stopniu uzależnione od sentymentu panującego na europejskich parkietach. O tym, czy apetyt inwestorów na europejskie akcje się utrzyma, już niebawem zadecydują francuscy wyborcy.

Co jednak ważniejsze, za polskimi akcjami niezmiennie przemawiają twarde argumenty. W marcu produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła w porównaniu do ubiegłego roku o 11,1 proc., a sprzedaż detaliczna o 9,7 proc. To jedne z lepszych wyników, jakie polska gospodarka osiągnęła w ciągu ostatnich kilku lat. W Polsce obserwujemy także silną poprawę na rynku pracy – w marcu bezrobocie spadło do 8,2 proc.
Ożywienie gospodarcze pomoże spółkom notowanym na GPW zrealizować tegoroczne prognozy zysków na poziomie kilkunastu procent. A jeśli utrzyma się napływ kapitału na europejskie giełdy, WIG powinien zamknąć ten rok na poziomach wyższych niż obecnie.

Już 8 maja Francuzi wybiorą nowego prezydenta. Jeśli zostanie nim Emmanuel Macron, rynki czeka chwila spokoju. W niepamięć odejdzie dyskusja na temat wyjścia Francji z Unii Europejskiej. Jeśli jednak po raz trzeci w przeciągu roku sondaże zawiodą i zwycięży Marine Le Pen, trzeba liczyć się ze spadkami.
Niezależnie od wyniku wyborów we Francji, to nie koniec politycznych emocji na rynkach. Już po wakacjach odbędzie się kolejny akt tegorocznego roku wyborczego w Europie – wybory parlamentarne w Niemczech.

Ryszard Rusak, dyrektor inwestycyjny ds. akcji Union Investment TFI

Obejrzyj wideo:

Wrócił temat likwidacji PIT oraz ZUS. Posłuchaj co proponują eksperci

Wideo

Materiał oryginalny: Na polskiej giełdzie będzie można zarobić kilkanaście procent w tym roku dzięki Macronowi? - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie