Na ratunek dla regionu! Świętokrzyska gospodarka leży na dnie

Redakcja
Udostępnij:
Fatalnie wypadła świętokrzyska gospodarka w raporcie przygotowanym przez Polską Press Grupę na podstawie danych statystycznych. W porównaniu z początkiem 2014 roku, od stycznia do kwietnia bieżącego roku znacznie pogorszyła się sytuacja finansowa firm, spadła produkcja przemysłowa, zatrudnienie i obroty w handlu detalicznym, jak i hurtowym. Wciąż na bardzo wysokim poziomie utrzymuje się u nas bezrobocie, a bez pracy pozostaje zarejestrowanych ponad 70 tysięcy osób.Na tle innych regionów w kraju wypadamy dramatycznie słabo i pod względem kondycji gospodarki zajmujemy ostatnie miejsce w kraju.

Zdaniem ekspertów, odpowiedzialne są za to brak sprzyjającego przedsiębiorcom klimatu, wykształconej kadry pracowników i gwałtowny odpływ fachowców na inne tereny i za granicę.
- Potrzebni są tutaj ludzie z wizją i pomysłem dla regionu, którzy zatrzymają dramatyczny w skutkach proces wygaszania województwa, które, chociaż znajduje się w samym sercu Polski, od dziesiątek lat nie może doprosić się na przykład o infrastukturę drogową czy kolejową, lotnisko, bez których obecnie  nie ma szans na przyciągnięcie poważnych inwestorów, i sprawną komunikację z Europą. Stajemy się oazą biedy, chociaż wielkiego ducha przedsiębiorczości inni mogą naszym mieszkańcom pozazdrościć - mówi Aleksandra Pisarska, doktor ekonomii z kieleckiego uniwersytetu.
Największy w skali kraju spadek zatrudnia i w efekcie jedna z najwyższych w Polsce stopa bezrobocia to efekt stale pogarszającej się kondycji finansowej firm. Raport Głównego Urzędu Statystycznego na temat sytuacji społeczno-gospodarczej województwa świętokrzyskiego z pierwszych miesięcy 2015 roku, opracowany przez Polska Press Grupę porównujący sytuację do ubiegłorocznej pokazuje bardzo złą kondycję regionu.

Gorzej niż w zeszłym roku
W kwietniu 2015 roku stopa bezrobocia wynosiła u nas 14,1 procent, podczas gdy Wielkopolska, Śląsk czy Mazowsze miały wynik jednocyfrowy. Średnia w kraju była niższa o ponad 3 procent. Spadek produkcji przemysłowej wyniósł 0,3 procent i był w tym samym czasie podobnie jak w w produkcji budowlano-montażowej, gdzie wyniósł 6,5 procent  prawie najwyższy w kraju, podczas gdy na przykład Opolskie zanotowało wzrost produkcji o prawie 29 procent, a Śląskie 6,7 procent. Skutki spadku poziomu produkcji odbiły się na pracownikach i przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w od stycznia do kwietnia bieżącego roku spadło w tym czasie w naszym regionie najbardziej w kraju. Wyniosło -3,3 procenta, podczas gdy na przykład województwo wielkopolskie zanotowało w tym czasie aż ponad 5-procentowy wzrost.

Drastycznie załamał się rynek wewnętrzny. Handel detaliczny zanotował największy w kraju, prawie 13-procentowy spadek, a handel hurtowy spadł o ponad 17 procent. W efekcie kondycja finansowa naszych firm jest więc bardzo zła. Pogorszyła się w porównaniu do początku 2014 roku o prawie 30 procent!

Skąd te fatalne wyniki świętokrzyskiej gospodarki?
- To bardzo złożony problem, na który składa się załamanie filaru naszego przemysłu, jakim jest budownictwo. Kryzys w tej branży wciąż trwa, a na pieniądze z Unii Europejskiej przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Najważniejsze, by zostały one wykorzystane na inwestycje, które przynosić będą dobry efekt w perspektywie czasu. Nie można ich zmarnować, bo to ostatnia taka szansa dla nas. Poza tym nie można liczyć tylko na unijne pieniądze. Natychmiast potrzebne są działania w wielu obszarach, ale bardzo istotny jest zadbanie o potencjał ludzki, który obecnie jest u nas coraz słabszy. Trzeba stawiać na kształcenie. Kadra fachowców jest bazą dla budowania gospodarki mówi Tomasz Tworek, prezes Świętokrzyskiego Związku Pracodawców Prywatnych Lewiatan, który sam jako przedsiębiorca boryka się z problemami w branży budowlanej.
Potwierdza te opinie doktor ekonomii Aleksandra Pisarska z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.
- To ludzie wykształceni tworzą miejsca pracy, trudno więc o nie, jeśli fachowcy opuszczają region. Brakuje ludzi z pomysłem nie tylko na biznes, ale i menedżera, który ściągnie w te strony inwestorów. Świętokrzyskie, chociaż jest w centrum Polski, jest niedoinwestowane i źle skomunikowane z reszta kraju, stąd także biorą się  problemy. Rozwiązałby to w pewnym stopniu sprzyjający przedsiębiorcom klimat gospodarczy i wpółpraca oraz wsparcie samorzadu dla kieleckich uczelni - wyjaśnia.

Efekt domina
Dramatycznie zła sytuacja finansowa świętokrzyskich przedsiębiorstw już wkrótce może zemścić się na całej lokalnej gospodarce i innych sferach życia naszego regionu. Eksperci biją na alarm i ostrzegają, że jeżeli firmy nie wrócą szybko na właściwe tory, regionowi grozi długotrwała zapaść. Czy można ten fatalny trend zmienić, zapytaliśmy ekspertów.
- Nie ma na co czekać. Muszą to uzmysłowić sobie wszyscy odpowiedzialni są za ten stan rzeczy - alarmuje Sławomir Pastuszka, doktor nauk w zakresie polityki rozwoju regionalnego z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.
- Trzeba natychmiast podjąć kroki ratujące nie tylko nasz biznes, ale i w konsekwencji cały region. Skutki bardzo złej kondycji firm są oczywiste. W najbardziej w dramatyczny sposób mogą dać znać o sobie już w perspektywie 7-10 lat – uważa.

- Wysokie bezrobocie, a w konsekwencji bieda, masowa emigracja, i tym razem już nie tylko zarobkowa, ale stała, zmarnowanie potencjału wykształconych za ciężkie pieniądze młodych ludzi i ich wyjazd do innych regionów czy za granicę, starzenie się społeczeństwa, mniej pieniędzy w budżecie z tytułu odprowadzanych podatków, a więc zaprzestanie inwestycji, brak pieniędzy na służbę zdrowia, przedszkola, szkoły czy kulturę to prawdopodobne skutki zaistniałej sytuacji. Najwyższa pora na serio potraktować politykę rozwoju naszego regionu i nową unijną transzę pieniędzy zagospodarować tak, by jak najlepiej kreowały oblicze regionu - wyjaśnia Sławomir Pastuszka. a ą

Świętokrzyskie w liczbach
   Dane o sytuacjispołeczno-gospodarczej regionu.
1.264.526 mieszkańców, czyli, 3,3 procenta ludności Polski -13 pozycja w kraju;  14,1 procent wynosi u nas stopa bezrobocia, daje to 12 miejsce w kraju; -3,3,czyli ostatnie miejsce pod względem przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w skali kraju; 0,3 procent wyn iosła produkcja sprzedana przemysłu w okresie I-IV 2015 w porównaniu do tego samego okresu roku ubiegłego, przedostatnia pozycja w kraju;-6,5 procent wyniosła  produkcja budowlano-montażowa w tym samym okresie , przedostatnie miejsce w kraju; o 12,7 procent spadła w tym samym okresie  sprzedaż detaliczna, ostatnie miejsce w kraju; o 17,1  procent spadął  sprzedaż hurtowa, ostatnie miejsce w kraju; 28,1 procent wyniósł spadek wyników finansowych netto przedsiębiorstw, przedostatnie miejsce w kraju.

Marzena Smoręda

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska elektromobilność w liczbach

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

j
jajo 2
zielona wyspa po polsku :) = same lasy i trawa a polacy w irlandii
G
Gość
Dobrze, że polityka uprawiana na warszawskich salonach okazała się mało sexy. Dzięki temu wszechstronnie wykształcony i niebywale przedsiębiorczy Marszałek (czyli "człowiek z pomysłem nie tylko na biznes, ale i menedżer, który ściągnie w te strony inwestorów) tej, za przeporszeniem, koziej spierdoliny będzie mógł z większą atencją oddać się swoim obowiązkom.
O jakiej konsumpcji my mówimy, na wiejskich obszarach bida aż piszczy, kto może spieprza jak najdalej, a starsi z marnym groszem przy duszy jedzą to co zbiorą w polu i w zagrodzie wyhodują + 2 chleby na tydzień. Ile jest gmin, które po 10 lat nie mogą doprosić się o normalny sieciowy internet? Co gminy robią z pieniędzmi z podadków? Na wymierające wsie budują place zabaw warte po 20-30 tys. Komu to? Siedmiorgu dzieci i psu z kulawą nogą?  Na co, pytam się, we słynnej na cały południowy rejon województwa wsi (tak wsi, a nie na Boga, osadzie o miejskim typie zabudowy!!!) punkt informacji turystycznej, która obsługuje, jak zawieszony w pobliżu wykaz wskazuje, całe 4 atrakcje turystyczne, tj.: Rynek i zabytkowe kamieniczki (pewnie łącznie z tą pomalowaną w rastamańskie barwy chatką), Dom Długosza, Synagoga i przystań kajakowa nad Nidą oraz Kościół św. Stanisława) :) A sąsiadujące z supernowoczesnym Punktem informacji turyst. WC, też ciekawy przypadek. Nie mogłoby ono być otwierane za pomocą wrzucenia monety? O nie. Zamiast tego trzeba zatrudnić panią, która pół dnia siedzi przy krzyżówce i z tego wszystkiego nabawi się zwyrodnienia kręgosłupa. W ten właśnie sposób gminy zamiast szukać oszczędności gdzie się tylko da, wywalają kasę na niepotrzebne etaty, niepotrzebne inwestycje, na które bardzo lekkomyślnie  zadłużają się  na następne 20 lat. Bida aż piszy, załóżmy starym kanalizację, to nic że później nie będzie ich stać na zapłatę rachunków, ważne że gówno i smród jaki za sobą władza zostawi będzie mógł swobodnie spłynąć. 
 
Ciekawi was w ogóle jak świętokrzyskie jest odbierane przez inne regiony? Na hasło, że szukasz pracy i jesteś ze świętokrzyskiego, ludzie z innych regionów odpowiadają Ci: "oj, to albo musisz zapisać sie do PSL-u, albo w innych województwach szukać". Do tego doprowadzili nasi włodarze.
 
Świętokrzyskie jakie cudne. Więcej Conchity W. prosimy na osłodę :)
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie