Niepokój w kieleckiej "Odlewni”. Planowane są zwolnienia

Agata KOWALCZYK
Niepokój w kieleckiej "Odlewni”. Planowane są zwolnienia
Niepokój w kieleckiej "Odlewni”. Planowane są zwolnienia
Udostępnij:
Związkowcy "Chemaru” zaprotestowali przeciwko zwolnieniom pracowników w "Odlewni”, które zarząd chciał przeprowadzić tuż przed prywatyzacją spółki. – To najgorszy moment, jaki wybrano – mówi Tadeusz Kozior, przewodniczący "Solidarności” w Chemarze.

 

- Dzień po tym jak ogłoszono konkurs na sprzedaż Odlewni otrzymaliśmy listę 11 pracowników planowanych do zwolnienia – dodaje związkowiec. -To najgorszy moment, jaki wybrano. Redukcje należało przeprowadzić przed  rozpoczęciem prywatyzacji albo się z nią wstrzymać do czasu wyboru  inwestora. Możemy podejrzewać, że specjalnie wybrano taki czas, aby wywołać niepokoje wśród załogi i uniemożliwić prywatyzację, a winą obarczyć związki zawodowe. Nie dopuścimy do takiej sytuacji.

 

"Solidarność” opublikowała na swojej stronie oświadczenie w tej sprawie: "Międzyzakładowe Organizacje Związkowe działające w ZUCHiAP "CHEMAR” S.A. w Kielcach zwróciły się do Zarządu firmy jako do właściciela spółki "Odlewnia Chemar” o natychmiastowe zaprzestanie zwolnień pracowników. Spółka ta znajduje się w dramatycznej sytuacji finansowej, w trybie pilnym potrzebuje strategicznego inwestora. Można domniemywać, że zwolnienia pracowników mogą być dokonywane przez Zarząd pod kątem wybranego inwestora. Istnieje podejrzenie, że niepokój społeczny wśród pracowników odstraszy potencjalnych inwestorów i nie doprowadzi do prywatyzacji.

 

Związkowcy zwracają się do Zarządu CHEMAR-u o natychmiastowe powstrzymanie wprowadzanych zwolnień pracowników, aby proces sprzedaży udziałów spółki "Odlewnia Chemar” mógł przebiegać w atmosferze spokoju i akceptacji pracowników Odlewni, którzy na ten proces oczekują. Związkowcy oznajmiają, iż w przypadku eskalacji niezadowolenia załogi i dojścia do niekontrolowanych zdarzeń w spółce "Odlewnia Chemar” cała odpowiedzialność za te wydarzenia spadnie na Zarząd ZUCHiAP "CHEMAR S.A.”

- Odlewnia ma mało zamówień, ale to nie jest wina pracowników, ale zarządu, który nie umie ich zdobyć. Inwestor jest niezbędny, aby spółka mogła dalej funkcjonować – tłumaczy Tadeusz Kozior.

Przedstawiciel związkowców w Radzie Nadzorczej spółki przedstawił ich stanowisko podczas posiedzenia w poniedziałek.  – Po naszej stronie stanął także przedstawiciel Skarbu Państwa. Przekazano nam, że zarząd wycofał się z redukcji zatrudnienia. Mamy nadzieję, że dotrzyma słowa – dodaj Tadeusz Kozior.

 

W "Odlewni” pracuje około 160 osób. 13 marca spółka "Chemar”, do której należy "Odlewnia” ogłosiła konkurs na sprzedaż 100 procent udziałów. Oferty można składać do 16 kwietnia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

B
BOKSER
Wywiez to dziadoctwo na taczkach bo sie chelpia pieniedzmi na ktore pracowaly pokolenia  zeby teraz taki byle kto zniszczyl wszystko to zakrawa na kpine .Maja cholendarne pieniadze za friko to co sie beda przejmowac ozaloge czy zamowienia .Prezes ma 13tys pensji ksiegowy z bozej laski po lichym ogolniaku bez studiow zarabia 5600zl i nie grzebnie palcem w du..pie za caly dzien bo ma roboli do roboty .Wztyd zaby w dzisiejszych czasach nie miec studiow ale jak sie ma popychadlo z partii to sie ciagnie a robole pracuja Wstyd i chanba Za du..e i za brame bo zniszcza calkowicie wszystko te ciemniaki Caly dorobek 40paru lat
t
ttt
ten solidaruchowaty działacz to kiep i karierowicz,jest też radnym(nędznym ale posłusznym) i stołek mu się kończy więc czas na kampanię
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie