Nowe inwestycje w Busku-Zdroju. Powstaną restauracje, basen solankowy, hydromasaże i luksusowe pokoje. To wszystko już niebawem

Paweł Więcek
W najbliższym czasie Uzdrowisko Busko-Zdrój zmieni się nie do poznania. Powstają nowe sanatoria, stare są rozbudowywane i remontowane. Baza pobytowa dla kuracjuszy jest coraz bardziej luksusowa. Będą nowe restauracje i baseny. O realizowanych oraz planowanych inwestycjach– rozmowa z prezesem zarządu spółki Uzdrowisko Busko-Zdrój Wojciechem Legawcem.

Uzdrowisko Busko-Zdrój – spółka należąca do samorządu województwa świętokrzyskiego - wymieniana jest jako wzorcowy przykład dynamicznego rozwoju i wdrażania nowych rozwiązań. Czy dokonania roku 2018 mogą potwierdzić progres uzdrowiska?
Zdecydowanie tak. Ostatnich 12 miesięcy upłynęło pod znakiem zarówno realizacji, jak i planowania dużych inwestycji. Zacznijmy od zabytkowego budynku Sanatorium „Marconi” obiektu, który bardzo zyskał na zewnętrznym wyglądzie – w zasadzie wszystkie zewnętrzne prace zostały wykonane: elewacja, dach, fundamenty, okna, sztukateria, a w tym roku przeprowadziliśmy kompleksowy remont skrzydła zachodniego Sanatorium „Marconi”. W historii budynku, który powstał w 1836 roku, modernizacji na taką skalę nie było od... na pewno wielu lat. Wszystkie pokoje tej części budynku zyskały bardzo wysoki standard. Obecnie dobiegają końca prace montażowe nowego dźwigu osobowego dostosowanego do potrzeb osób niepełnosprawnych.
Dobiega również końca kompleksowy remont i modernizacja basenu rehabilitacyjnego w Uzdrowiskowym Szpitalu Kompleksowej Rehabilitacji „Krystyna”, dzięki której nie tylko odtworzymy dotychczasową infrastrukturę, ale dodatkowo powstaną atrakcje wodne w postaci podwodnych urządzeń masujących, zostanie dodana dodatkowa niecka z wodą mineralną tak zwaną wodą solankową – wydobywaną z naszego ujęcia. Jesteśmy też w trakcie przygotowywania postępowań przetargowych na rozbudowę szpitala o dodatkowe kondygnacje oraz zakupów sprzętu i wyposażenia medycznego. Docelowo po realizacji wszystkich zaplanowanych zadań inwestycyjnych w „Krystynie” będzie w sumie 750 łóżek dla pacjentów, tym samym potencjał działki wykorzystany zostanie w 100 procentach.
Pięknie położony zabytkowy budynek Sanatorium „Mikołaj” – tylko o rok młodszy od Sanatorium „Marconi” - wzbogacił się w tym roku o nową nawierzchnię wokół budynku, nowe nasadzenia zieleni oraz ciekawą iluminację świetlną. Sanatorium posiada również opracowaną dokumentację projektową wraz z pozwoleniem na budowę nowego, bardzo dużego i nowoczesnego pawilonu. W 2018 roku dokonaliśmy ponadto zakupu Willi Bagatela, która wkrótce stanie się naszym nowym obiektem sanatoryjnym, a jeszcze wcześniej sfinalizowaliśmy zakup Willi Cyprys, która stanowi potencjał rozwojowy dla Sanatorium „Oblęgorek”.

Kiedy w fazę realizacji wejdzie Wieża Ciśnień, czyli najbardziej medialna inwestycja ostatnich miesięcy?
To bardzo skomplikowany projekt, który Uzdrowisko już rozpoczęło. Jego realizacja wymaga zaangażowania i kompleksowych wiadomości, stąd moje uczestnictwo w wielu specjalistycznych szkoleniach i warsztatach. Przedsięwzięcie to zupełnie odmieni centrum Uzdrowiska. Zdegradowany obecnie budynek Wieży Ciśnień zostanie odnowiony i rozbudowany. W nowym obiekcie znajdą się między innymi restauracja z instalacją do wytwarzania piwa oraz punkt widokowy. Inwestycja podniesie atrakcyjność nie tylko samego Uzdrowiska, ale także całego kurortu. Roboty budowlane są już mocno zaawansowane.

Wiadomo, że spółka ma ambitne plany inwestycyjne na przyszłość. Jakie konkretnie przedsięwzięcia chciałby Pan w najbliższym czasie zrealizować w Uzdrowisko Busko-Zdrój?
Dużo czasu poświęciłem na opracowanie strategii rozwoju spółki, dlatego moje półki są wypełnione różnymi koncepcjami z opracowanymi programami funkcjonalno-użytkowymi, jak również z gotowymi projektami, które są ze sobą kompatybilne i stanowią logiczną całość.
Zacznijmy od centrum Uzdrowiska. W pierwszej kolejności musimy przenieść produkcję wody Buskowianka Zdrój poza obszar strefy A, na teren bazy Wełecz, gdzie obecnie funkcjonują nasze magazyny. Ten proces jest już zaplanowany, czekamy jedynie na decyzję o zatwierdzeniu granic obszaru stref uzdrowiskowych, tak żeby baza Wełecz została wyłączona z uzdrowiskowej strefy C. Dodam jeszcze, że również do Wełcza będziemy chcieli przenieść jedną z naszych dodatkowych działalności i wybudować budynek nowej pralni uzdrowiskowej. Posiadamy w tym zakresie odpowiednią dokumentację techniczną wraz z pozwoleniem na budowę.
Po relokacji pralni z centrum uzdrowiska oraz rozbiórce pawilonu w którym obecnie funkcjonuje sklep spożywczy przy ulicy 1-go Maja uwolnimy doskonałą przestrzeń, na której zaplanowano budowę nowoczesnych pawilonów handlowo-usługowych. Przeprowadzimy także generalny remont oraz rozbudowę budynku obecnej Przychodni Uzdrowiskowej, którą połączymy z wyremontowanymi pawilonami Oddziałów II i III Zakładu Przyrodoleczniczego. Powstaną nowe gabinety zabiegowe i lekarskie. Do nowej kubatury przeniesione zostaną stanowiska zabiegowe działające obecnie w budynku Sanatorium „Marconi” – utworzenie kompleksu doprowadzi do zwiększenia bazy hotelowej w Sanatorium „Marconi”.
Gdy to się stanie, a przede wszystkim, gdy przeniesiemy produkcję, w samym centrum terenów uzdrowiskowych uzyskamy przestrzeń pod budowę kompleksu basenów zdrowotnych na bazie wód: siarczkowej, solankowej, mineralnej – którą teraz butelkujemy oraz termalnej. Obiekty z halami basenowymi, odnową biologiczną, częścią rekreacyjno-sportową, basen zewnętrzny z plażą i nieduży obiekt hotelowy o wysokim standardzie. Ten projekt ma bardzo mocne uzasadnienie ekonomiczne.

Brzmi imponująco. Co ponadto?
Chcemy wykorzystać budynek tak zwanej Szkoły Letniej na terenie Szpitala Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego „Górka” i przeznaczyć go na miejsce do prowadzenia całorocznej działalności gastronomicznej, posiadamy już dla tego zadania dokumentacje projektową i pozwolenie na budowę. Opracowaliśmy również dokumentację na potrzeby rozbudowy Szpitala „Górka” o nowy pawilon diagnostyczno-zabiegowy wraz z basenem, punktem żywienia z jadalnią, specjalistycznymi przychodniami, kolejną salą operacyjną z salą wybudzeń. Powstanie nowy pięciokondygnacyjny budynek mieszkalny oraz dwu-kondygnacyjny pawilon zabiegowy.
Projektujemy budowę pięciokondygnacyjnego pawilonu przy Willi Zielonej wraz z łącznikami komunikacyjnymi na różnych poziomach oraz łącznikiem podziemnym ze Szpitalem „Krystyna”. O koncepcji rozbudowy Sanatorium „Oblęgorek” w połączeniu z Willą „Cyprys” oraz rozbudowie o nowy pawilon Sanatorium „Mikołaj” już wspominałem.
Zadania inwestycyjne to nie jedyne działania, którymi się zajmuję. Równie ważną sprawą jest szukanie przychodów z nowych kierunków w zakresie prowadzonej działalności leczniczej jak na przykład wprowadzenie okulistyki w Szpitalu „Górka”. I tu mam kolejne pomysły na nowe świadczenia, jak również na rozwijanie bazy zabiegowej, w której obecnie możemy zaproponować około 110 zabiegów - o kolejne urządzenia i kolejne nowoczesne rozwiązania. To jest również sfera innowacji w zakresie nowych systemów informatycznych, kiosków informacyjnych służących naszym gościom, które wkrótce będą wdrażane w spółce.
Poza usługami bardzo mocno rozwijajmy naszą działalność handlową w postaci zdobywania nowych rynków dla produkowanej przez nas wody Buskowianki, jak również wprowadzanych do sprzedaży nowych produktów. Wiąże się to również z planami zakupu nowych linii produkcyjnych.

Funkcję prezesa zarządu Uzdrowisko Busko-Zdrój pełni Pan od 2010 roku. Jak od tego czasu do dziś zmieniły się wskaźniki opisujące kondycję spółki?
Ponieważ nie zamknęliśmy jeszcze 2018 roku, posłużę się statystykami za okres 2010-2017. Kiedy obejmowałem stanowisko, dysponowaliśmy liczbą około 880 łóżek, a obecnie mamy ich blisko 1100. Liczba pacjentów wzrosła z 23 do 28 tysięcy rocznie - w tym pacjentów komercyjnych o blisko 40 procent. Produkujemy już nie 13,5 ale blisko 20 milionów litrów wody Buskowianki. Przychody ogółem kształtowały się na koniec 2010 roku na poziomie 55,6 milionów złotych aktualnie zaś sięgają blisko 83 milionów złotych. Zysk netto spółki w 2017 roku wyniósł nieco ponad dwa miliony złotych. Praktycznie wszystkie zyski inwestujemy w rozwój Spółki. W sumie przez siedem lat mojej pracy w uzdrowisku nakłady na inwestycje, zakupy inwestycyjne i remonty opiewają na kwotę prawie 71 milionów złotych. Zatem można śmiało powiedzieć, że ostatnie lata to czas potężnych inwestycji i dynamicznego rozwoju.
Wspomnę na koniec jeszcze o pracownikach, których traktuję z dużym szacunkiem. Wszyscy pracownicy uzdrowiska stanowią olbrzymi potencjał, dzięki któremu firma ta funkcjonuje na rynku już blisko 200 lat. Jestem osobą bardzo odpowiedzialną, dlatego wobec pracowników staram się być rzetelny i uczciwy, a przede wszystkim dotrzymywać danego słowa. Pracownicy powinni być dobrze wynagradzani za swoją pracę i myślę, że pewna tendencja wzrostu wynagrodzenia jest zachowana, co może być motywacją do dalszej dobrej pracy na rzecz Uzdrowiska. Jednak ten wzrost wynagrodzenia nie jest jeszcze na takim poziomie, którego bym sobie życzył, bo chciałoby się dać jak najwięcej - i nad tym nieustannie pracujemy.
W oczekiwaniu na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok chciałbym złożyć wszystkim czytelnikom „Echa Dnia”, gościom odwiedzającym nasze Uzdrowisko, kontrahentom, partnerom biznesowym, klientom oraz pracownikom, życzenia pełnych ciepła, spokoju i radości Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności i sukcesów w Nowym 2019 Roku.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




Na te psy musisz mieć pozwolenie urzędnika! To groźne zwierzęta!


Prezenty dla dzieci na Mikołajki 2018. TOP 10



Rzadko widujesz te znaki drogowe. Lepiej przypomnij sobie, co oznaczają!



Najlepsze seriale 2018 roku. Jaki wybrać na wieczór? Zobacz najciekawsze




Śladami słynnych filmów i seriali - miejsca, które trzeba odwiedzić! [GALERIA]



Plastik i śmieci zalewają Ziemię? Zobacz niezwykłe zdjęcia z kosmosu


ZOBACZ TAKŻE: FLESZ. WOLNA WIGILIA I WIELKI PIĄTEK

(Źródło:vivi24)

Wideo

Materiał oryginalny: Nowe inwestycje w Busku-Zdroju. Powstaną restauracje, basen solankowy, hydromasaże i luksusowe pokoje. To wszystko już niebawem - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Martbut
Szkoda tylko ze zarobki są najniższe
e
ekspracownik

Wszystko pięknie się pisze, ale czy są na to pieniądze? Poza tym panie prezesie niech pan weźmie się za to towarzystwo wzajemnej adoracji które przesiaduje codziennie na kawce u dyrektora Marconi oraz na Wełczu. Czy w tak małym biurze aż tyle ludzi musi pracować? Czym oni się tam zajmują niektórzy? Ludzie mają dość sytuacji gdzie jeden ma obowiązków pod sufit, a niektórzy za nic nie odpowiadają i wożą się bez celu służbowymi samochodami! Wszystkim pracownikom tej firmy życzę polepszenia warunków płacy. Ja to mam już za sobą, bo odszedłem z tej firmy i dobrze zrobiłem.

S
Szczera

Dla władzy uzdrowiska liczy się tylko kuracjusz.. Pracownicy bez których nie istniało by uzdrowisko traktowani są jak śmieci. Pieniądze najniższe jak się da, pracy bardzo dużo. Pełno kierowników i władzy a pracować nie ma kto

k
ktoś lepszy

premia na święta 139,05 zł, taki dobrobyt w uzdrowisku że hoho, kiedy wreszcie nowy marszałek spakuje to towarzystwo???

G
Goliat
Zacznijcie ludziom płacić godne pieniądze za swoją pracę a nie danine
G
Goliat
Wszystko ładnie pięknie inwestycje na całego, tylko szkoda że wszystko kosztem pracownika i mgr fizjoterapii zarabia 1800 zł dodaj
Dodaj ogłoszenie