Paliwo gwałtownie zdrożało. Ceny mogą jeszcze rosnąć!

Bartosz OSZCZEPALSKI, oszczepalski@echodnia.eu
Pan Dariusz jest zaniepokojony wzrostem cen paliw. Ma jednak nadzieję, że niedługo sytuacja zmieni się na lepsze. Fot. Bartosz Oszczepalski
Pan Dariusz jest zaniepokojony wzrostem cen paliw. Ma jednak nadzieję, że niedługo sytuacja zmieni się na lepsze. Fot. Bartosz Oszczepalski
W ciągu ostatniego tygodnia ceny paliw drastycznie poszły w górę. Prognozy ekspertów na przyszłość nie nastrajają optymizmem. Czy będzie jeszcze drożej?

- Choć obecnie sytuacja na rynku paliw trochę się uspokoiła, wkrótce możemy się spodziewać kolejnych podwyżek – uważa Urszula Cieślak, ekspert rynku paliwowego z firmy Reflex.

 

Benzyna i olej wszędzie drożej

 

Ceny paliw wzrosły ostatnio gwałtownie średnio o 10 groszy. – Benzyna kosztuje u nas dzisiaj 5,26 złotych za litr, a olej napędowy 5,03 złotego. Dwa tygodnie temu kierowcy płacili u nas o 10 groszy mniej – informuje Agnieszka Kotuła ze stacji paliw Bliska w Kazimierzy Wielkiej.

 

Również o 10 groszy wzrosły ceny paliw na stacji ORLEN w Zagnańsku. Tam jeszcze tydzień temu benzyna kosztowała 5,14 złotych, a olej napędowy 4,92 złotych za litr. Obecnie wynoszą, odpowiednio – 5,24 i 5,02 złotych. Tyle samo trzeba zapłacić na stacji SHELL przy alei Solidarności w Kielcach, z tą różnicą, że w stosunku do zeszłego tygodnia benzyna zdrożała o 8 groszy , a olej napędowy o 6 groszy za litr.

 

Na stacji Transnaft w Sandomierzu benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 kosztowała w poniedziałek 5,25 złotych za litr, a olej 5,03, choć kilka dni temu kierowcy płacili o 10 groszy mniej.

 

Nadal najbardziej opłacalne jest korzystanie z autogazu, którego cena znacząco nie zmienia się i wynosi średnio około 2,44 złotych za litr.

 

Złoty traci, ceny rosną

 

Zdaniem Urszuli Cieślak z firmy Reflex, na taką sytuację wpłynęło co najmniej kilka czynników: – W pierwszej połowie lipca zanotowaliśmy zwyżkę cen hurtowych paliwa o około 20-30 groszy. Przełożyło się to bezpośrednio na ceny na stacjach benzynowych – twierdzi.

 

- Również ceny ropy mają wpływ na paliwa. Co prawda ropa ostatnio nie zdrożała, ale i nie staniała, co przy spadku wartości złotego w stosunku do innych walut, wywindowało ceny benzyny i oleju napędowego w górę – mówi nasza rozmówczyni.

 

Nasz ekspert uważa, że choć ceny hurtowe obecnie się ustabilizowały, to kierowcy nie powinni się w najbliższym czasie spodziewać ich spadku. – Niestety, bardzo prawdopodobne jest to, że będzie jeszcze drożej. Sytuacja gospodarcza na świecie ma wpływ na kurs złotego i jeśli ten zanotuje ponownie spadek, w efekcie ceny paliwa będą większe niż dotychczas – mówi Urszula Cieślak.

 

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie