Pierwsza firma w morawickiej podstrefie Specjalnej Strefy Ekonomicznej już działa!

/and/, [email protected]
Ralph Halldin – szwedzki udziałowiec firmy przecina wstęgę! Fot. D. Łukasik
Ralph Halldin – szwedzki udziałowiec firmy przecina wstęgę! Fot. D. Łukasik
Udostępnij:
Z produkcją ruszyła pierwsza firma Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Starachowice”, wybudowana na terenach leżących w podkieleckiej gminie Morawica. Przedsiębiorstwo z kapitałem szwedzkim zatrudniło 10 osób, docelowo ma stworzyć miejsca pracy dla 30. (zobacz zdjęcia)

Wybór firmy Hyab Alucrom na tereny w Dębskiej Woli koło Morawicy padł nieprzypadkowo. Przedsiębiorstwo to ma już jeden zakład w Bykowie koło Wrocławia, ale jeden z poważniejszych kontraktów łączy ją z kieleckimi Zakładami Wyrobów Metalowych SHL.

- Dlatego chcieliśmy tutaj otworzyć naszą drugą lakiernię elementów metalowych dla przemysłu ciężkiego. Początkowo szukaliśmy terenów w Kielcach, ale okazały się za drogie, poza tym dla naszego rodzaju działalności obowiązuje szereg proekologicznych wymagań, które w mieście trudno jest spełnić. W końcu wybór padł na Morawicę, niedaleko Kielc – wyjaśnia Tomasz Gajek, dyrektor obydwu polskich lakierni Hyab Alucrom.

Nie bez znaczenia była możliwość zbudowania zakładu na terenach należących do morawickiej podstrefy Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Starachowice”. Wiele pomocy okazał wójt gminy Morawica Marian Buras.

- Mnie cieszy to, że pierwsza firma już działa w naszej podstrefie ekonomicznej i są już pierwsze miejsca pracy. W tej chwili już wiemy, że obok powstanie druga hala producenta części do wiatraków produkujących energię. Jesteśmy w trakcie rozmów, a na potencjalnych inwestorów czeka kolejne 50 hektarów przygotowanych już terenów - przekonuje wójt Marian Buras.

Nowoczesna lakiernia Hyab Alucrom w Dębskiej Woli koło Morawicy jest wyposażona w kabinę do dokładnego czyszczenia elementów dużych maszyn przemysłowych metodą śrutowania, kabinę lakierowania na mokro i piec suszący elementy. Na otwarciu zakładu byli nie tylko przedstawiciele SHL, ale również Mostostalu Kielce, ostrowieckiej Huty Celsa, kieleckich spółek Stokota - Kamarg oraz Gervasi i Sices – wszystkich związanych z produkcją maszyn ciężkich i naczep. Byli także szwedzcy udziałowcy firmy Thomas Martenson, Ralph Halldin i Anders Eriksson, którzy mają nadzieję na rozwój firmy.

- Na razie zatrudniliśmy 10 osób, ale docelowo chcemy stworzyć miejsca pracy dla około 30. Na razie nasza branża przeżywa jeszcze dość ciężki okres, ale liczymy na szybkie ustabilizowanie się rynku i zwiększenie zapotrzebowania na nasze usługi – dodaje Tomasz Gajek.

Właśnie z szansy na miejsca pracy na mieszkańców pobliskich miejscowości cieszył się ksiądz Henryk Terpiński, który nowy zakład pobłogosławił i zostawił właścicielom w prezencie krzyż do powieszenia na ścianach hali. Uroczystość otwarcia w Morawicy była dość nietypowa, bowiem w całości odbyła się po angielsku. Nawet wójt Buras przemawiał w tym języku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie