19 zastępów straży pożarnej gasiło pożar stolarni w m. Przędzel koło Rudnika nad Sanem. Czy to było podpalenie? Są takie głosy [ZDJĘCIA]

Marcin Piecyk
Marcin Piecyk
Udostępnij:
Przed godziną 5 w poniedziałek niżańscy strażacy dostali zgłoszenie o pożarze w miejscowości Przędzel w gminie Rudnik nad Sanem. Zapaliła się stolarnia, skład trocin i inne budynki gospodarce kompleksu. Z żywiołem walczyło ponad 50 strażaków, a akcja trwała kilka godzin. Czy ktoś podłożył tam ogień?

Informację o pożarze przekazał nam pan Piotr, Czytelnik. Napisał, że w miejscowości Przędzel w gm. Rudnik nad Sanem płonie najprawdopodobniej tartak i trwa akcja gaśnicza.

- Zgłoszenie do jednostki wpłynęło mniej więcej o godz. 4.50. Zastępy, które udały się na akcję zastały już zabudowania w pełnym ogniu. Palą się do tej pory trzy budynki gospodarcze, w których, jak się okazało, była zorganizowana stolarnia, składy trocin i stodoła. Jest to w gęstej zabudowie, więc akcja gaśnicza jest utrudniona - przekazuje st. kpt. Ireneusz Stafiej, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku.

Nie podaje na razie przyczyny pożaru, jednak dodaje, że gospodarstwo nadal płonie.

- W działaniach bierze udział 19 zastępów straży pożarnej, w tym 55 strażaków zawodowych i ochotników. Orientacyjnie samo dogaszanie może potrwać nawet około 3 godzin. Długo trwa przelewanie nagromadzonego materiału. Trzeba wszystko przerzucić, dokopać się do pozostałych zarzewi ognia i mieć pewność, że nie będzie ponownego zapalenia - relacjonuje st. kpt. Stafiej.

AKTUALIZACJA GODZ. 14.20

- Akcja jeszcze nie jest zakończona, ale powoli niektóre jednostki są wycofywane z miejsca. Nastąpiła już pewna wymiana ratowników, powoli gaszenie zmierza do końca. Potrwa to maksymalnie do godz. 15.30 - mówił nam st. kpt. Ireneusz Stafiej z KP PSP w Nisku.

Z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się, że istnieje podejrzenie, że ogień został tam podłożony celowo. Nie ma jednak na razie żadnych wskazówek, które pozwalałyby tak sądzić. Nad ustaleniem przyczyny dużego pożaru pracuje niżańska policja.

- Oględziny będą robione, kiedy uda się wszystko dogasić. Nie mamy jeszcze całego kompletu dokumentów. Nikt nie został jeszcze w tej sprawie przesłuchany - powiedziała nadkom. Anna Kowalik z Komendy Powiatowej Policji w Nisku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: 19 zastępów straży pożarnej gasiło pożar stolarni w m. Przędzel koło Rudnika nad Sanem. Czy to było podpalenie? Są takie głosy [ZDJĘCIA] - Nowiny

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie