3 liga. Łukasz Bereta, trener Stali Stalowa Wola, po meczu z Avią Świdnik: Opieka medyczna musi pójść do przodu

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Damian Kuziora
Udostępnij:
Łukasz Bereta po meczu z Avią zwrócił uwagę na to, że zmuszony był dysponować dość wąską kadrą. Jego drużyna przegrała 0:1, a kilku zawodników nie mogło zagrać z powodu kontuzji.

Przede wszystkim chcę podziękować drużynie i sztabowi za pierwszą część sezonu. Uważam, że należą się duże brawa dla drużyny, bo wykonaliśmy dobrą pracę i udajemy się na zasłużony odpoczynek. Zagraliśmy solidny mecz w obronie i nie dopuszczaliśmy rywala do klarownych sytuacji. Sami natomiast stworzyliśmy sobie ich kilka i jedną z nich wykorzystaliśmy. Na pewno gra w obronie jest kluczem do sukcesu i dobrego miejsca w tabeli. Ostatnio nie tracimy bramek i bronimy bardzo dobrze całą drużyną. To się przekłada na wynik.

- powiedział na konferencji po meczu ze Stalą Stalowa Wola trener Avii Świdnik, Łukasz Mierzejewski

Gratulacje dla trenera rywali za wygraną. Dla nas nie był to najlepszy mecz, przegrywaliśmy większość drugich piłek. Wiedzieliśmy, że Avia to bardzo trudny przeciwnik, który traci mało bramek, dobrze broni i wywiera presję wychodząc wysoko. Mieliśmy problem z budowaniem oraz otwarciem gry, nie umieliśmy też utrzymać piłki w strefie ataku. Brakło takiej jednej, czy nawet dwóch osób-liderów na boisku, którzy wzięliby odpowiedzialność na boisku na siebie, wywalczyli stały fragment gry, by po słabszym meczu mimo wszystko zdobyć trzy punkty. Zagraliśmy słabszy mecz, większość zawodników źle wyglądało. Zabrakło jakości w postaci zmienników, bo mamy liczną kadrę, ale dzisiaj mieliśmy tylko 18 zawodników gotowych do gry. Mamy sześciu piłkarzy kontuzjowanych, są nimi: Knurovskyi, Zięba, Klepacki, Radulj, Grober, Lebioda i dla mnie jest to bardzo trudne, bo brakuje pola manewru. Ostatnio wypadł Grabarz, który ostatnio dobrze wyglądał i mógłby wnieść trochę jakości. W poprzednim meczu ożywił on bardzo grę i wywalczył rzut karny. Okres trzech miesięcy, który będzie spędzimy na pracy, by robić postęp, choć delikatne korekty w składzie muszą być. Postęp jednak już zrobiliśmy, bo w dziesięciu ostatnich meczach osiem razy wygraliśmy i dwa razy przegraliśmy 0:1. Opieka medyczna też musi iść do przodu, bo bez tego mam gorsze pole manewru, a kilka kontuzji mogłoby być szybciej wyleczonych.

- powiedział natomiast Łukasz Bereta

Gala „France Football” fiaskiem organizacyjnym? Komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie