3 liga. Siarka Tarnobrzeg - Sokół Sieniawa 2:1. Drużyna trenera Majaka wygrała z wiceliderem mimo czerwonej kartki Mateusza Janeczki

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Mateusz Janeczko strzelił gola i dostał czerwoną kartkę
Mateusz Janeczko strzelił gola i dostał czerwoną kartkę Marcin Radzimowski
W meczu 30. kolejki rozgrywek grupy czwartej piłkarskiej trzeciej ligi Siarka Tarnobrzeg pokonała Sokoła Sienawa 2:1. Kończyła mecz w dziesiątkę, ale gola straciła dopiero w samej jego końcówce.

III liga piłkarska, grupa IV. Siarka Tarnobrzeg - Sokół Sien...

Siarka Tarnobrzeg - Sokół Sieniawa 2:1 (1:0)
Bramki:
Mateusz Janeczko 7 z rzutu karnego, Dawid Bałdyga 69 - Michał Bierzało 90 (samobójcza).
Żółte kartki: Janeczko (dwie), Orzechowski, D'Apollonio, sylkowski - Jędryas, Drelich.
Czerwona kartka: Janeczko 54.
Siarka: Kowal - Orzechowski (60. D'Apollonio), Józefiak, Bierzało, Sulkowski - Janeczko, Duda, Rogala (60. Kowalik), Skrzypek - Tabor - Bałdyga (77. Gajewski).
Sokół: Zając - Drelich, Wójcik (87. Więcek), Jędryas (46. Ochał), Purcha, Oziębło (80. Pikiel), Kapuściński, Lis, Majda (71. Mazurek), Grasza, Hass.
Sędzia: Łukasz Szczołko (Lublin)

Zarówno Siarka jak i Sokół podchodziły do tego spotkania po kilku słabszych meczach w swoim wykonaniu. Tarnobrzeżanie przed tym meczem zaliczyli trzy kolejne pojedynki bez zwycięstwa: 0:1 z KS Wiązownica, 0:0 ze Stalą Kraśnik i 1:1 z ŁKS Probudex Łagów. W środku tygodnia dodatkowo mieli zagrać z liderem, Wisłą Puławy, ale z powodu warunków pogodowych mecz ten nie doszedł do skutku.

Sokół z kolei przed tym meczem zaliczył dwie z rzędu porażki: 0:1 z Chełmianką Chełm oraz 1:2 z Wisłoką Dębica. Mimo tego pozostał wiceliderem tabel i z całą pewnością można było go uznać za faworyta tego pojedynku.

Rzeczywistość okazała się jednak dla podopiecznych trenera Ryszarda Kuźmny trudniejsza, niż mogliby zakładać. Już w siódmej minucie gry bowiem gospodarze objęli prowadzenie po tym, jak skutecznie rzut karny egzekwował Mateusz Janeczko.

W całym spotkaniu goście co prawda prowadzili grę, jednak Siarka co jakiś czas punktowała przeciwnika. Trener Sławomir Majak wrócił przy tym spotkaniu do ustawienia 4-2-3-1, co przyniosło wymierny skutek.

Wynik do przerwy już się nie zmienił, a ma początku drugiej połowy Mateusz Janeczko znów miał kluczowy wpływ na losy spotkania - w 56. minucie gry otrzymał drugą żółtą i czerwoną kartkę. Co ciekawe, był to dla niego już trzeci raz w tym sezonie, kiedy musiał opuścić boisko ze względu na czerwoną kartkę.

Siarki to jednak nie podłamało, a nawet wręcz przeciwnie - kilka minut potem na 2:0 podwyższył Dawid Bałdyga, dla którego było to szóste trafienie w bieżącej kampanii ligowej.

Zwycięzca spotkania już się nie zmienił, choć goście wywalczyli sobie trafienie kontaktowe, choć pomogli im w tym piłkarze Siarki - do własnej bramki piłkę skierował obrońca Siarki, Michał Bierzało.

Tarnobrzeżanie wygrali jednak 2:1 i był to już drugi mecz rundy wiosennej, który wygrali grając w dziesiątkę - za pierwszym razem było to 1:0 z Lewartem Lubartów.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie