3 liga. Tomasovia Tomaszów Lubelski - Stal Stalowa Wola 0:3. Drugie z rzędu ligowe zwycięstwo zielono-czarnych

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Udostępnij:
Stal Stalowa Wola wygrała drugie spotkanie z rzędu w rozgrywkach grupy czwartej piłkarskiej trzeciej ligi. Podopieczni trenera Łukasza Berety pokonali na wyjeździe ligowego beniaminka, Tomasovię Tomaszów Lubelski.

Tomasovia Tomaszów Lubelski – Stal Stalowa Wola 0:3 (0:0)
Bramki:
Szymon Jopek 72 z rzutu karnego, Sławomir Duda 87, Daniel Świderski 90+3.
Tomasovia (skład wyjściowy): Krawczyk – Turek, Chmura, Czarniecki, J.Szuta, Żurawski, Zozulia, Błajda, Kycko, Pleskacz, D.Szuta.
Stal: Smyłek – Zięba, Khorolskyi, Hudzik, Olszewski, Stępniowski (85. Pietrzyk), Duda, Jopek, Drobot (57. Klepacki), Kiełbasa (68. Wojtak), Świderski.

Zielono-czarni tym samym odnieśli drugie zwycięstwo pod wodzą nowego szkoleniowca, jednak choć w starciu z lubelskim beniaminkiem byli faworytami, to dość długo kazali czekać swoim kibicom na strzelenie pierwszego gola.

W pierwszej połowie goście przeważali, jednak mieli problemy ze stwarzaniem sobie konkretnych okazji do strzelenia gola. Tomasovia mądrze i skutecznie broniła dostępu do własnej bramki, a kiedy już stalowowolanie dochodzili do sytuacji strzeleckich, to dobrze między słupkami bramki spisywał się bramkarz gospodarzy.

Na przerwę jedni i drudzy schodzili z rezultatem bezbramkowym, a w drugiej połowie dość długo zanosiło na to, że może się on nie zmienić. Stal wciąż prowadziła grę, ale brakowało jej konkretów pod bramą ekipy z Tomaszowa Lubelskiego.

Z pomocą Stali przyszli sami gospodarze. W 70. minucie spotkania obrońca Tomasovii faulował wychodzącego na czystą pozycję Bartłomieja Kiełbasę i arbiter wskazał na wapno. Do piłki podszedł kapitan "Stalówki", Szymon Jopek, a jego precyzyjny strzał dał stalowowolanom prowadzenie 1:0.

Goście ze Stalowej Woli nie zadowolili się takimi rozmiarami zwycięstwa i w końcówce spotkania zdobyli jeszcze dwie bramki. Najpierw, w 87. minucie pojedynku, gola za pomocą bardzo ładnego uderzenia z dystansu strzelił Sławomir Duda, a w trzeciej minucie doliczonego czasu gry do drugiej połowy wynik na 3:0 ustalił Daniel Świderski. Ten zawodnik zdobył bramkę głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Dzięki tej pewnej wyjazdowej wygranej Stal utrzymała dystans siedmiu punktów do lidera ligowej klasyfikacji, Siarki Tarnobrzeg.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie