sportowy24
    Adrian Sobczyński chce awansować do ekstraklasy

    Adrian Sobczyński chce awansować do ekstraklasy

    Piotr SZAPK, <a href="mailto:szpak@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>szpak@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Adrian Sobczyński, były piłkarz Staru Starachowice, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Stali Stalowa Wola i HEKO Czermno jest szczęśliwy, że przed tym sezonem został piłkarzem chorzowskiego Ruchu. Jak mówi, chce z tym zespołem awansować do ekstraklasy. Wierzy, że mu się to uda.



    * Ostatnio nie widać cię w składzie chorzowian. Nie "łapiesz" się nawet na rezerwę?



    - Przyczyna jest inna.
    Zagrałem trzy mecze i złapałem kontuzję. Jestem teraz w trakcie jej leczenia, nie chcę zbyt szybko wracać do gry, by później nie żałować. Choć ciągnie mnie na boisko, to muszę postępować rozważnie. Nie wiem czy zdołam zagrać jeszcze jesienią, ale na wiosnę już na pewno.



    * Dlaczego wybrałeś akurat Ruch?



    - Bo dostałem stąd propozycję. Ale dobrze zrobiłem, to fantastyczny klub, który ma wspaniałych kibiców. Czuję się tu bardzo dobrze, nawet nie wiedziałem, że Śląsk jest taki kolorowy.



    * Czym Ruch różni się od HEKO Czermno, w którym grałeś w minionym sezonie?



    - Przede wszystkim tym, że tam przychodziło na mecz kilkaset osób, a tu przychodzi po siedem-osiem tysięcy. W Czermnie nie było źle, szkoda tylko, że wszystko skończyło się degradacją z drugiej ligi.



    * Łatwo się stamtąd po spadku "wyrwałeś?



    - Bez żadnego problemu. Kontrakt został rozwiązany, a ja podpisałem nowy, z Ruchem, na dwa lata.



    * Cel chyba jest jasny.



    - Ma być w tym sezonie awans do ekstraklasy i będzie. Ale konkurencja jest silna: Zawisza Bydgoszcz, Jagiellonia Białystok, Zagłębie Sosnowiec. Jestem jednak spokojny o to, że Ruch awansuje. Mamy silną drużynę i oddanych kibiców. Nigdzie nie spotkałem się w drugiej lidze z taką oprawą spotkań, z takim dopingiem, jak tutaj.



    * A jak było w Ostrowcu Świętokrzyskim i Stalowej Woli?



    - Tam kibice są też oddani, mam bardzo dobre wspomnienia z tych klubów, a ze Stalowej Woli szczególnie, bo przecież z tego miasta pochodzi moja żona Małgorzata. Mam nadzieję, że "Stalówka" skutecznie powalczy w tym sezonie o utrzymanie, a w przyszłym o coś więcej.



    Adrian Sobczyński

    ma 29 lat, jest wychowankiem Staru Starachowice, następnie grał w Granacie Skarżysko-Kamienna, GKS Bełchatów, WKP Włocławek, ponownie w GKS Bełchatów, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, GKS Bełchatów, Stali Stalowa Wola (w sezonach 2001/2002 i 2002/2003), KSZO, Stasiaku Opoczno, KSZO, HEKO Czermno i aktualnie w Ruchu Chorzów. W ekstraklasie rozegrał 26 spotkań, zdobywając dwa gole.





    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Podkarpackim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Symphonica 2 Rock of Poland. Największe hity polskiej muzyki rockowej lat 80!

    Symphonica 2 Rock of Poland. Największe hity polskiej muzyki rockowej lat 80!