Andrzej Piaseczny ostro o politykach w nowym utworze. - To mój protest song - mówi artysta

Anna Bilska
Anna Bilska
Andrzej Piaseczny zaprezentował pierwszy utwór z nowej płyty "50/50".
Andrzej Piaseczny zaprezentował pierwszy utwór z nowej płyty "50/50". Fot. ZOOM
We wtorek odbyła się radiowa premiera utworu Andrzeja Piasecznego pt. "Przedostatni". To pierwsza piosenka z nowej płyty artysty, która ukaże się 7 maja. Co ciekawe, piosenka zaskakuje nie tylko tanecznym stylem, ale też tekstem dotykającym polityki. - To bunt przeciw wszystkim coraz bardziej ograniczającym naszą wolność - tłumaczy artysta.

Nowa, jubileuszowa płyta Andrzeja Piasecznego ukaże się 7 maja, ale już teraz jest rozchwytywana przez fanów w preorderze. Czas oczekiwania podsycił już pierwszy singiel z tego albumu. Piosenka "Przedostatni" zabrzmiała we wtorek w Radiu Zet, dostępna jest też w serwisie streamingowym Spotify po zalogowaniu. Słuchaczy zaskoczyło taneczne brzmienie oraz warstwa tekstowa, która wyjątkowo dotyczy polityki.

Kliknij i posłuchaj utworu "Przedostatni" na Spotify

W rozmowie z Radiem ZET Andrzej Piaseczny zdradził, że singiel jest protest songiem, w którym nie brakuje mocnych słów pod adresem polskich polityków. Podkreślmy, że nie chodzi tu o konkretną partię, lecz o wszystkich polityków różnych frakcji.

Tak mówił o nowym utworze na antenie radia:

Buntuję się przeciwko wszystkim politykom, niezależnie spod jakiej flagi są i pod jaką flagą chcieliby maszerować. Być może są tacy, którzy mogą zrobić dużo dobrego, ale jest wielu takich, którzy robią bardzo dużo złego. To, że dziś możemy wywiesić sobie flagę na balkonie, to jeszcze nie jest postęp na miarę XXI wieku. Kiedyś odczytałem taką wiadomość na swoim Instagramie: "Ty, wy…..maszeruj z mojego kraju". Pomyślałem wtedy, że przecież to też mój kraj i mam takie samo prawo być w nim i czuć się w nim dobrze. Być tym, kim jestem i mieć w głowie rzeczy, które mam, dokładnie tak ja ty. Więc bardzo cię proszę człowieku, spod jakiej flagi byś nie był, miej sobie te głupotki w głowie, a jeżeli moją głowę uznajesz za równie głupią, to pozwól mi żyć w tym samym kraju.

W powstaniu jubileuszowego albumu "50/50" wzięło udział wielu gości znanych z polskiej estrady. Każdy z utworów to wspólne dzieło Andrzeja Piasecznego i zaproszonego gościa. Dlaczego pierwszy zaprezentowany utwór z tego albumu jest wyjątkowy? Autor wyjaśnił w obszernym poście na Facebooku.

Dlaczego „Przedostatni”? …bo chociaż, jak dobrze wiecie, zwykle zajmuję się tematyką ludzkich uczuć, to ta piosenka jest nieco inna. Mimo, że zazwyczaj nie opisuję rzeczywistości, z którą przychodzi nam się borykać, a kiedy nawet – staram się to robić jednak dość delikatnie. Wiem i czuję na własnej skórze, że życie potrafi przejść nasze najśmielsze oczekiwania i zaskakiwać do tego stopnia, że wzbiera w nas bunt i niezgoda, którą trzeba jasno wypowiedzieć. A więc tym razem to nie uczucia, a emocje – choć może z uczuciami w podtekście.
Przeciw komu ten bunt? Przeciw wszystkim coraz bardziej ograniczającym naszą wolność. Niezależnie po której stronie sporu, przeciw tym, którzy wcale nie czyniąc tego delikatnie, nakazują nam jacy mamy być. Krzyczą o normach i normalności, spod których – jeśli śmiesz się jakkolwiek wystawić – nazwą cię dziwakiem, odbiorą godność, zalecą formatowanie do własnych potrzeb i ideałów.
Jaki masz wybór, kiedy ktoś na ciebie krzyczy? Możesz odkrzyknąć albo też, choćby nawet ten jeden raz, spróbować zapisać protest po swojemu. Ja najlepiej mogę zrobić to w piosence.
Tak, wolałbym być jak zawsze „na tak”. Problem w tym, że chciałbym zaplanować długie, dobre życie. A jeśli bywa, że ono zaskakuje do tego stopnia, może trzeba sobie zostawić okienko w postaci jeszcze jednej kiedyś niezgody?
P.S. Proszę czasem nie pomyśleć, że słowo „maski” w tekście piosenki znaczy coś innego niż te ludzkie, które – miejmy nadzieję – spadną z twarzy różnej maści decydentów, obnażając prawdziwe intencje i powody ich działań.
Choć i na tę chorobę nie ma jeszcze lekarstwa, zakładajmy bardzo proszę jednak dalej te zalecane nam dla pandemicznego bezpieczeństwa.
Andrzej Piaseczny

Kobiety w MMA. Płeć nie taka słaba. WYWIAD

Wideo

Materiał oryginalny: Andrzej Piaseczny ostro o politykach w nowym utworze. - To mój protest song - mówi artysta - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karolina

Wolności ci jeszcze w Polsce brakuje ? A może pieniędzy ?

Dodaj ogłoszenie