Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Atak ozonem w pleśń i grzyby w domach powodzian

/ram/
W czasie wykonywania ozonowania stężenie ozonu jest tak duże, że do pomieszczenia wejść można jedynie w specjalnej masce przeciwgazowej.
W czasie wykonywania ozonowania stężenie ozonu jest tak duże, że do pomieszczenia wejść można jedynie w specjalnej masce przeciwgazowej. Marcin Radzimowski
Coraz więcej powodzian z Tarnobrzega, gminy Gorzyce i Sandomierza zleca firmom ozonowanie swoich zniszczonych przez powódź domów. Co najważniejsze, koszty gazowej dezynfekcji pomieszczeń są refundowane przez Miejskie Ośrodki Pomocy Rodzinie i firmy ubezpieczeniowe.

Powodzianie doskonale wiedzą, co znaczy brudna woda przez kilka tygodni stojąca w domu. Po jej zejściu ściany są nasiąknięte niczym gąbka, w ciągu kolejnych kilku dni pojawia się pleśń i grzyb.

- Smród stęchlizny, jakiego nigdzie indziej nie można wyczuć. Dorosły człowiek jakoś jest w stanie to nawet znieść, ale dzieci od razu zaczęły chorować. Początkowo myślałam, że to zwykła alergia na pylące kwiaty lipy, dopiero od lekarza dowiedziałam się, że to od grzyba na ścianach - mówi pani Alicja z Trześni. - Z tego co wiem, to w okolicy tylko w Tarnobrzegu trzy firmy świadczą takie usługi.

Kobieta przekonuje, że po ozonowaniu problem znikł całkowicie. Niemały koszt - ponad tysiąca złotych, pokryła firma ubezpieczeniowa. Bo dom był ubezpieczony od zdarzeń losowych.

Na czym polega ozonowanie pomieszczeń? W zamkniętych lokalach umieszczane są specjalne urządzenia wytwarzające ozon. Gaz wypełnia wszystkie, nawet najmniejsze szczeliny, dlatego jest skuteczniejszy od środków chemicznych - chloru i chloraminy. W czasie wykonywania ozonowania stężenie ozonu jest tak duże, że do pomieszczenia wejść można jedynie w specjalnej masce przeciwgazowej.

- Przed wykonaniem dezynfekcji trzeba bezwzględnie wynieść wszystkie kwiaty, które nie wytrzymają takiego stężenia ozonu. Odkażanie i dezynfekcja domu o powierzchni stu metrów kwadratowych zajmuje około sześciu godzin, po kolejnych dwóch można już wejść do mieszkania - wyjaśnia Artur Tryksza z tarnobrzeskiego Przedsiębiorstwa Vel.pl. - Ozon likwiduje nie tylko grzyby, pleśń i szkodliwe mikroorganizmy, ale też wszelkie zapachy, jak dym tytoniowy czy spalenizna.

Zanim skorzystamy z takiej metody dezynfekcji domu po powodzi, ściany, stropy i podłogi muszą zostać osuszone. W zawilgoconych pomieszczeniach ozonowanie mija się z celem, gdyż gaz likwiduje skutki, a nie przyczynę powstawania grzyba i pleśni.

Jeśli nasz dom był ubezpieczeniowy, o zwrot kosztów odkażania i dezynfekcji ozonem powinniśmy się zwrócić do towarzystwa ubezpieczeniowego. Usługi te są także refundowane z funduszy większości gminnych i miejskich ośrodków pomocy rodzinie. Wówczas zapłacimy jedynie wartość podatku VAT (22 procent). Ozonowanie domu o powierzchni 100 metrów kwadratowych to około 720 złotych brutto (firmy wprowadziły znacznie niższe ceny dla powodzian).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Podkarpackie