Bohaterowie w kajakach

Marcin Radzimowski
Zaczyna się letni sezon wypoczynkowy, który doskonale widać chociażby na plaży Jeziora Tarnobrzeskiego. Woda co prawda dla większości osób jest jeszcze zbyt zimna, poza tym zgodnie z tradycją nniektórzy kąpią się „dopiero po Janie”, a imieniny te wypadają 24 czerwca.

Można za to popływać na przykład na pontonie, ale po alkoholu to bardzo głupi pomysł. Przekonał się o tym w poniedziałek 48-latek z Rzeszowa, który nieomal stracił życie. Jak doszło do wypadku, tego nie wiem. Być może sam poszkodowany tego nie pamięta. Przypuszczalnie albo zasnął, albo stracił równowagę na falującej tafli jeziora i wpadł do wody. Miał ogromnie dużo szczęścia, bo choć nie potrafi pływać w wodzie, przeżył. Ogromna w tym zasługa trójki młodych kajakarzy, którzy dostrzegli mężczyznę i ruszyli mu z pomocą. Bohaterowie z kajaków zasługują na słowa uznania a pewnie i na nagrodę. Byli we właściwym miejscu i we właściwym czasie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie